Wiadomości
  • Register

Podporucznik Cody Pennington, żołnierz US Army stacjonujący w Orzyszu przyznał, że chciałby się nauczyć języka polskiego, aby mieć lepszy kontakt z mieszkańcami.

Poroszenko: Rosja nie chce pokoju, lecz kontroli nad Ukrainą 

Rosja nie jest zainteresowana pokojem na Ukrainie, ona chce nad nią kontroli – oświadczył ukraiński prezydent Petro Poroszenko, występując w Królewskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych Chatham House w Londynie.

– Rosja naruszyła wszystko, co można było naruszyć w naszych umowach dwustronnych, w których uznawała i gwarantowała niepodległość i integralność terytorialną Ukrainy. Rosja nie realizuje swoich licznych obietnic także dziś, w ramach procesu mińskiego», mającego uregulować konflikt zbrojny na wschodzie Ukrainy – mówił Poroszenko.

Prezydent zaznaczył, że Ukraina, która przekazuje na obronność 5 proc. PKB, wydaje na ten cel więcej niż «niektórzy członkowie NATO». – Obecnie ukraińska armia zajmuje ósme miejsce w Europie – powiedział, powołując się na ranking siły militarnej państw europejskich serwisu Global Firepower.

Rzeczpospolita

Niemcy bronią Turcji w NATO. «Zawsze pozostanie sąsiadem Europy»
Pomimo niepokojów, związanych ze wstępnymi wynikami referendum konstytucyjnego w Turcji, minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen broni członkostwa tego kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim.

– Rozwój wydarzeń w Turcji nie jest dla nas prosty, jednak nikt nie powinien sądzić, że kontakt z Turcją będącą poza NATO będzie łatwiejszy niż z Turcją jako członkiem Sojuszu – zaznaczyła Von der Leyen, podkreślając, że ze względu na swe geograficzne położenie Turcja zawsze pozostanie sąsiadem Europy.

Rząd Niemiec oświadczył, że «przyjmuje do wiadomości» wstępny wynik głosowania w referendum w Turcji oraz «respektuje» prawo obywatelek i obywateli Turcji do decyzji o kształcie ich własnej konstytucji.

Tvp.info

USA przeprowadziły test nowej precyzyjnej broni jądrowej
Pierwszy lotniczy test kwalifikacyjny nowej amerykańskiej samolotowej bomby jądrowej B61-12 został przeprowadzony na poligonie w stanie Nevada.

Według komunikatu wchodzącego w skład resortu energetyki Zarządu Państwowego Bezpieczeństwa Nuklearnego (NNSA), pozbawioną materiału rozszczepialnego bombę zrzucono z myśliwca F-16, a «test służył zbadaniu nienuklearnych funkcji bomby jak też zdolności samolotu do jej użycia».

Była to pierwsza z prób, których cała seria odbędzie się w ciągu najbliższych trzech lat w ramach kwalifikowania B61-12 do służby. B61-12 zastąpi znajdujące się obecnie w lotniczym arsenale nuklearnym USA cztery wcześniejsze warianty bomby B61 oraz bombę B83 – ostatnią z zachowanych dotąd bomb o mocy wybuchu rzędu megatony.

Amerykańska bomba B61 jest jedynym typem broni jądrowej rozmieszczonym w Europie i udostępnianym sojusznikom z NATO, w ramach Nuclear Sharing. To porozumienie, które zakłada udostępnianie głowic jądrowych państwom członkowskim NATO, które takiej broni nie posiadają.

Gazeta.pl

Jak żyją amerykańscy żołnierze w bazie w Orzyszu?
Podporucznik Cody Pennington, żołnierz US Army stacjonujący w Orzyszu przyznał w rozmowie z Polsat News, że chciałby się nauczyć języka polskiego, aby mieć lepszy kontakt z mieszkańcami.

Amerykański wojskowy dodał, że jest zachwycony polską gościnnością, której żołnierze stacjonujący w Orzyszu doznali już podczas przejazdu przez Polskę. – Wiedzieliśmy wielu mieszkańców, którzy nas pozdrawiali. To znak, że jesteśmy tu miel widziani – tłumaczył major Paul Rothlisberger.

Siły, które dotrą do Orzysza będą stanowić element tzw. Wzmocnionej Wysuniętej Obecności, czyli czterech batalionowych grup bojowych dyslokowanych w Polsce, Estonii, Łotwie i Litwie. Odpowiedzialność za grupę w Polsce wzięli na siebie Amerykanie, a wspierać ich będą Brytyjczycy, Rumuni oraz Chorwaci. USA przyślą do Polski około 800 żołnierzy wraz z 70 wozami bojowymi Stryker. Siły te taktycznie podlegać będą 15. Brygadzie Zmechanizowanej z Giżycka.

Grupa, która stacjonować będzie w Orzyszu będzie gotowa do prowadzenia obronnych działań bojowych. W ramach eFP w Elblągu powstanie także wielonarodowe dowództwo dywizyjne.

Polsat News

Rosyjskie bombowce u wybrzeży Alaski
Dwa rosyjskie bombowce przeleciały w odległości około 160 kilometrów od wybrzeża Alaski. Po raz pierwszy, odkąd prezydentem został Donald Trump, Moskwa zdecydowała się wysłać swoje samoloty tak blisko.

Dwa rosyjskie bombowce Tu-95 (w kryptonimie NATO «Bear» – «niedźwiedź») przeleciały w rejonie wyspy Kodiak. Wleciały w Strefę Identyfikacji Obrony Powietrznej, co sprawiło, że Amerykanie poderwali dwa myśliwce F-22 i samolot wczesnego ostrzegania Boeing E-3 – poinformowała porucznik Lauren Hill, rzecznik Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (Norad).

Rosyjskie bombowce zostały przechwycone. Amerykanie lecieli obok rosyjskich samolotów przez 12 minut, aż te w pewnej chwili zmieniły kurs i skierowały się do swojej bazy we wschodniej Rosji – donosi portal telewizji Fox News.

W ubiegłym tygodniu w czasie wizyty w Moskwie sekretarz stanu USA Rex Tillerson oświadczył w czasie rozmowy z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem, że relacje amerykańsko-rosyjskie są na «niskim punkcie».

Od 2007 roku USA przechwytywały rosyjskie myśliwce sześcdziesięciokrotnie. Po raz ostatni rosyjskie bombowce przeleciały wzdłuż amerykańskiego wybrzeża 4 lipca 2015 roku. Wówczas dwa bombowce pojawiły się u wybrzeży Alaski i Kalifornii.

TVN24

Amerykańskie F-35 na europejskim niebie
Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (US Air Force) przerzuciły do Europy kilka myśliwców wielozadaniowych, piątej generacji F-35A Lightning II – informuje Departament Obrony Stanów Zjednoczonych.

Myśliwce z 388. Skrzydła Myśliwskiego, stacjonującego na stałe w bazie Hill w stanie Utah podczas pobytu na Starym Kontynencie mają brać udział w kilku ćwiczeniach razem z sojusznikami z NATO oraz obecnymi już w Europie Siłami Zbrojnymi Stanów Zjednoczonych w ramach wsparcia operacji European Reassurance initiative.

Europejska Inicjatywa Wzmocnienia została przyjęta przez poprzednią administrację Białego Domu w roku 2014. Jej głównym celem jest zintensyfikowanie potencjału odstraszania oraz obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych na kontynencie europejskim poprzez zwiększenie liczby ćwiczeń z sojusznikami z NATO. Pentagon uważa kilkutygodniowe rozmieszczenie F-35 w Europie za kamień milowy oraz widzi to jako szansę na zaprezentowanie zdolności operacyjnych nowego sprzętu. Warto przypomnieć, że myśliwce piątej generacji mają trafić do europejskich sojuszników na początku lat 20 XXI wieku.

Niezalezna.pl

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1