Wiadomości
  • Register

Wizja polityki zagranicznej Trumpa jest kardynalnie sprzeczna z interesem Ukrainy, ale również Polski. Prezydent uważa, że warto rozmawiać tylko z wielkimi.

Baza w syryjskim porcie dla Rosji. Przez 50 lat za darmo

Rosja podpisała z Syrią umowę na 50 lat w sprawie rozszerzenia rosyjskiej wojskowej bazy morskiej w syryjskim porcie Tartus. Na jej mocy Rosja będzie mogła utrzymywać w bazie do 11 okrętów bojowych jednocześnie, a infrastrukturę użytkować będzie bezpłatnie. Porozumienie, którego tekst opublikowano w piątek na oficjalnym rosyjskim portalu prawnym, przewiduje, że Rosja ma prawo wwozić do bazy wszelkie rodzaje uzbrojenia i amunicji niezbędne do funkcjonowania bazy. Będzie ona wyłączona spod jurysdykcji syryjskiej.

Porozumienie pozwala na rozlokowanie tam okrętów o napędzie jądrowym pod warunkiem przestrzegania zasad bezpieczeństwa nuklearnego i ekologicznego. Umowa będzie automatycznie przedłużana na kolejne 25 lat, jeśli żadna ze stron nie poinformuje o chęci zrezygnowania z niej.

Tvn24.pl

Dania wyśle do Syrii żołnierzy sił specjalnych
– Uwzględniając konkretne podejście koalicji, rząd postanowił rozszerzyć zadania naszych sił specjalnych w Iraku i Syrii – poinformował minister spraw zagranicznych Anders Samuelsen.

Jako członek NATO, Dania bierze udział w kierowanej przez USA operacji Inherent Resolve (Nieodłączna Decyzja) przeciwko Państwu Islamskiemu i jej wojska działają już w Iraku.

W kwietniu ubiegłego roku Dania zgodziła się wysłać do regionu żołnierzy, także sił specjalnych. Stacjonują oni w bazie lotniczej Al Asad w okręgu Hit w irackiej prowincji Anbar.

– Cieszę się, że większość w parlamencie popiera to – powiedział Samuelsen, dodając, że duńscy żołnierze będą działać w strefie przy granicy z Irakiem. Dania dołączy też na czas od lutego do maja swą fregatę do zespołu okrętów wojennych wokół amerykańskiego lotniskowca.

PAP

W Unii Europejskiej dominuje niepokój w związku z prezydenturą D.Trumpa
W Unii Europejskiej dominuje niepokój o przyszłe relacje z USA za prezydentury Donalda Trumpa. Obawy wywołały nie tylko jego krytyczne wypowiedzi pod adresem Europy z kampanii wyborczej, ale także niedawne wywiady.

Mówił w nich, że NATO jest przestarzałe i kwestionował jedność Unii dodając, że kolejne kraje pójdą śladem Wielkiej Brytanii. Zaraz po wyborze szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker powiedział, że Donald Trump to zagrożenie dla relacji Unii z USA. «Będziemy musieli nauczyć prezydenta elekta czym jest Europa i jak funkcjonuje» – mówił. O prezydencie elekcie rozmawiali dwukrotnie unijni ministrowie spraw zagranicznych.

Informacyjna Agencja Radiowa

Co wybór Trumpa oznacza dla Ukrainy?
– Wizja polityki zagranicznej Trumpa jest kardynalnie sprzeczna z interesem Ukrainy, ale również Polski. Prezydent elekt uważa, że warto rozmawiać tylko z wielkimi. W swoich ostatnich wypowiedziach mówi on wprost, że dogada się z Władimirem Putinem, tylko potrzebuje na to czasu. Z nieoficjalnych ukraińskich źródeł wiadomo, że rząd Poroszenki dostał taką informację, że mają 2–3 miesiące, żeby przedstawić jakąś realistyczną koncepcję zakończenia wojny w Donbasie do końca roku. W przeciwnym razie Amerykanie dogadają się z Rosjanami ponad głowami Ukraińców – tłumaczy Łukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Jak zwraca uwagę Rafał Sadowski z Ośrodka Studiów Wschodnich, sprawa Donbasu to dla Ukrainy «nieprzekraczalna granica». – Po stronie ukraińskiej nie ma możliwości zaakceptowania tego, czego chcą Rosjanie, czyli de facto autonomii Donbasu kontrolowanego przez separatystów. Pokazują to chociażby reakcje na Ukrainie na ostatni artykuł jednego z oligarchów, który postulował wycofanie się ze zbyt daleko idącej integracji z Unią Europejską i odpuszczenie sobie NATO. Spotkało się z bardzo mocną krytyką ze strony opinii publicznej – podkreśla ekspert.

Jedynka

Sondaż: Czy wojska USA zapewnią nam bezpieczeństwo?
IBRIS przeprowadził sondaż dla «Faktu» i Radia ZET, podczas którego badano czy Polacy uważają, iż obecność żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych na naszym terenie zwiększy bezpieczeństwo Polski.

Ponad połowa pytanych Polaków – 56,3 procent – jest zdania, że amerykańskie wojska zwiększą gwarancję bezpieczeństwa Polski. Odpowiedzi zdecydowanie tak udzieliło 22,4 procent respondentów, a «raczej tak» – 34 procent.

36,1 procent badanych nie wierzy w pozytywne efekty amerykańskiej obecności. Z kolei 19,6 procent respondentów, na pytanie o to, czy wojska amerykańskie w Polsce to gwarancja bezpieczeństwa naszego kraju odpowiedziało «raczej nie». Odpowiedzi «zdecydowanie nie» udzieliło 16,5 procent badanych.

70 procent ludzi młodych w wieku od 18 do 24 lat cieszy się z obecności wojsk amerykańskich.

Wprost

Rosyjskie rakiety na granicach Polski
Rosja wzmocni obronę powietrzną na granicach z państwami NATO, w tym z Polską.

Jak poinformował rzecznik Zachodniego Okręgu Wojskowego płk. Igor Migunow, chodzi o cztery dywizjony systemów rakietowych S–400 Triumf.

Tego typu rakiety, oznaczone w kodzie NATO jako SA–10C mogą przechwytywać samoloty i pociski manewrujące w odległości co najmniej 400 kilometrów. Systemy rakietowe S–400 Triumf trafią na wyposażenie wojsk Zachodniego Okręgu Wojskowego jeszcze w tym roku. Na razie nie podano do publicznej wiadomości, w których regionach zostaną rozmieszczone nowe dywizjony, ale wiadomo, że w skład okręgu zachodniego wchodzi między innymi obwód kaliningradzki, graniczący z Polską.

W ostatnich miesiącach ubiegłego roku do Kaliningradu trafiły systemy rakietowe Iskander, o których wiadomo, że są zdolne do przenoszenia głowic jądrowych oraz systemy «Bastion» mogące niszczyć cele nawodne i powietrzne na odległość do 300 kilometrów. Eksperci podkreślają, że dzięki takiemu wyposażeniu, rosyjska armia może kontrolować cele w Polsce i innych krajach bałtyckich.

Polskie Radio dla Zagranicy

US Army w Polsce broni i płaci
Każdy ponosi koszty pobytu – tłumaczy MON zasady finansowe obecności sojuszniczych wojsk w Polsce.

Na poligonie w Drawsku Pomorskim rozpoczęły się holenderskie ćwiczenia Bison Drawsko 2017. Bierze w nich udział 4,5 tys. żołnierzy z sześciu państw. W manewrach wezmą też udział amerykańscy żołnierze, którzy wzmacniają teraz wschodnią flankę NATO.

– Zgodnie z zasadami NATO każde państwo płaci za siebie, ale w kwestiach np. infrastruktury niektóre wydatki zostaną pokryte z funduszu inwestycyjnego NATO – precyzuje Bartłomiej Misiewicz.

W ciągu ostatnich 15 lat NATO zainwestowało w budowę infrastruktury wojskowej w Polsce ponad 2,5 mld zł. Wysokości odpłatności za korzystanie przez obce wojska z poligonów ustalił pod koniec poprzedniego roku szef resortu obrony Antoni Macierewicz. Np. dzień ćwiczeń na poligonie w Orzyszu co najmniej 2,5 tys. żołnierzy kosztuje obcą armię 82,6 tys. zł, w Drawsku – 183,3 tys. zł, a Żaganiu 65,3 tys. zł.

Rzeczpopolita

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1