Wiadomości
  • Register

NATOSCOPE nr 18 fotoCzarnogóra jest już na ostatniej prostej do NATO. Premier tego kraju Milo Djukanowić podpisał w Brukseli traktat akcesyjny do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To ostatni krok władz tego kraju przed formalnym przystąpieniem do Paktu.

 

Polski trotyl bezkonkurencyjny w NATO
Bydgoski Nitro-Chem zawojował Europę, Afrykę i Amerykę. Teraz sprzedaje technologię TNT w Indochinach.


Fabryka zatrudniająca 320 specjalistów, zdolna dostarczyć na rynek 10 tys. ton trotylu rocznie, jest dziś w krajach atlantyckiej koalicji największym producentem TNT (trinitrotoluenu) i eksportowym prymusem w zbrojeniówce. 85 proc. przychodów czerpie z zagranicy. Zeszły rok był pod tym względem wyjątkowy: obroty spółki przekroczyły 150 mln złotych.


Znawcy rynku materiałów wybuchowych przyznają, że oprócz nadzwyczajnych właściwości polskiego TNT, to niedoceniane w zbrojeniówce zamówienia offsetowe z USA i certyfikaty dostawcy US Army pozwoliły bydgoskiemu producentowi zbudować międzynarodową markę.

 

Rzeczpospolita

 

Sojusz Północnoatlantycki się rozszerza
Czarnogóra jest już na ostatniej prostej do NATO. Premier tego kraju Milo Djukanowić podpisał w Brukseli traktat akcesyjny do Sojuszu Północnoatlantyckiego. To ostatni krok władz tego kraju przed formalnym przystąpieniem do Paktu.


Aby Czarnogóra stała się członkiem Sojuszu, potrzebna będzie jeszcze formalna zgoda obecnych krajów członkowskich. – Po ceremonii Czarnogóra będzie uczestniczyła w spotkaniach NATO jako obserwator lub kraj zaproszony. Kiedy wszyscy członkowie ratyfikują protokół, Czarnogóra stanie się 29 członkiem Sojuszu. Będzie to jasny sygnał, że NATO wciąż pomaga budować stabilność i bezpieczeństwo na Bałkanach Zachodnich – zapowiada sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.


Dyplomaci spodziewają się, że na ratyfikację dokumentu przez wszystkie kraje członkowskie potrzeba będzie jeszcze kilku miesięcy. Jeśli wszystko zakończy się powodzeniem, będzie to pierwsze rozszerzenie NATO od 2009 roku, kiedy to do Sojuszu przyjęto Albanię i Chorwację.


Gazeta Wyborcza

 

Zakaz zgromadzeń w czasie szczytu NATO
W związku ze szczytem NATO w Warszawie od 7 do 10 lipca będzie obowiązywał zakaz spontanicznych zgromadzeń, BOR zyska prawo do rejestrowania obrazu i dźwięku, a pracujący przy szczycie Sojuszu żołnierze i funkcjonariusze otrzymają ekwiwalent za nadgodziny.


W Sejmie projekt nowelizacji specjalnej ustawy związanej z przygotowaniem do szczytu przedstawił w pierwszym czytaniu wiceminister MON Bartłomiej Grabski. Projekt trafi teraz do sejmowej komisji obrony narodowej. Rządowy projekt nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z Organizacją Szczytu Traktatu Północnoatlantyckiego w Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie w 2016 r. został opracowany w związku z rosnącym zagrożeniem terrorystycznym na świecie. Podczas szczytu NATO 8 i 9 lipca oraz bezpośrednio przed i po jego zakończeniu konieczne jest wzmocnienie bezpieczeństwa – uzasadniał Grabski.


Polska Agencja Prasowa

 

Anakonda – wkrótce największe ćwiczenia wojska w Polsce
Ćwiczenie Anakonda–16 będzie miało charakter defensywny, ma sprawdzić reakcję na współczesne zagrożenia, także hybrydowe – powiedział w Warszawie wiceminister obrony Bartłomiej Grabski. Manewry rozegrają się na wszystkich polskich poligonach, a także poza nimi.


Największe ćwiczenie na terenie Polski po 1989 r. ma sprawdzić zdolność do współdziałania także na najniższych szczeblach dowodzenia.


www.rp.pl

 

Atak na państwa bałtyckie całkiem możliwy
Atak Rosji na Litwę, Łotwę lub Estonię jest realną możliwością. Zachód musi wzmocnić ich obronę teraz, by zapobiec potencjalnej wojnie atomowej – twierdzi emerytowany generał sir Richard Schirreff, były zastępca dowódcy sił NATO w Europie. Gen. Schirreff był zastępcą dowódcy sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie w latach 2011–2014, jest także autorem książki «2017. Wojna z Rosją». Jak jednak stwierdził w rozmowie z BBC, jego zdaniem zdarzenia opisane w książce są «całkowicie realne».


– Faktem, który może zmrozić, jest to, że broń atomowa to podstawa rosyjskiego myślenia i możliwości obronnych, więc wojna (z Rosją) byłaby atomowa – stwierdził. Zdaniem generała Schirreffa Rosjan mogłoby przekonać do operacji zbrojnej w państwach bałtyckich poczucie, że NATO jest słabe. Wówczas, tak samo jak miało to miejsce przy okazji aneksji Krymu, Władimir Putin przedstawiłby ją jako akt obrony, wymuszony koniecznością obrony dużych, rosyjskojęzycznych mniejszości. – Musimy oceniać prezydenta Putina w oparciu o jego czyny, a nie słowa. Zaatakował Gruzję, Krym, Ukrainę – powiedział Schirreff. Jego zdaniem «w okresie napięcia [pomiędzy NATO i Rosją – red.] atak na kraje bałtyckie jest całkowicie możliwy».


TVN24

 

Lider białoruskiej opozycji: Rosja zaktywizowała się przed szczytem NATO w Warszawie
Przy obecnym reżimie Białoruś będzie coraz silniej wciągana przez Rosję w konfrontację z NATO – mówi portalowi PolskieRadio.pl były kandydat opozycji na prezydenta Białorusi, Andrej Sannikau. Polityk mówi o tym, że suwerenność Białorusi jest zagrożona i apeluje do Zachodu o większe wsparcie dla białoruskiego społeczeństwa demokratycznego, również dla dobra Europy.


Andrej Sannnikau to były wiceminister spraw zagranicznych Białorusi, były więzień polityczny, obecnie działający na emigracji lider kampanii społecznej Europejska Białoruś.


Białoruski opozycjonista, pytany przez portal PolskieRadio.pl o doniesienia o możliwości utworzenia nowej bazy wojskowej Rosji na Białorusi ocenił, że Aleksander Łukaszenka obecnie nie ogłosi takiej decyzji, bo stara się o kredyty na Zachodzie, a te z racji bardzo złej sytuacji ekonomicznej są mu niezbędne.


Informacyjna Agencja Radiowa

 

Takiej ilości wojska nie było w szczecińskim porcie
Takiej ilości wojska nie było w szczecińskim porcie, prawdopodobnie od końca II wojny światowej. Po nabrzeżach kręci się wielu Amerykanów w mundurach, którzy od kilku dni przerzucają przez port swój sprzęt, który weźmie udział w wielkich natowskich ćwiczeniach «Anakonda».


Rozpoczęły się natomiast ćwiczenia «Brilliant Jump 2016» czyli test przerzucenia do Polski tzw. «szpicy».


– Podstawowe cele tych ćwiczeń to sprawdzenie, czy jako NATO jesteśmy w stanie sprawnie przerzucić siły bardzo szybkiego reagowania oraz sprawdzenie tego, czy jako Polska jesteśmy w stanie przenieść te siły w rejon operacji i tam zapewnić im odpowiednie warunki – tłumaczy major Zbigniew Garbacz ze szczecińskiego korpusu NATO.


W ten sposób sojusz chce wypróbować plan szybkiego reagowania na wypadek konieczności udzielenia pomocy Polsce i krajom bałtyckim. To również sprawdzian przed warszawskim szczytem NATO.


Gazeta.pl

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1