Wiadomości
  • Register

NATOSCOPE nr 18 foto

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko potwierdził w niedzielę w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD, że perspektywicznym celem Ukrainy jest członkostwo w NATO.

 

 

 

Większość Rosjan wierzy, że ich żołnierze nie walczą na Ukrainie
Jednak niemal połowa Rosjan byłaby zadowolona, gdyby się okazało, że ich żołnierze jednak tam są – wynika z opublikowanego sondażu niezależnego ośrodka Centrum Lewady.


Sondaż ujawnia, że 25 proc. nie wierzy zapewnieniom Kremla, że Rosja nie wysyłała swych żołnierzy, by wesprzeć separatystów we wschodniej Ukrainie.


Sondaż przeprowadzony na 1600 osobach w dniach 14–17 listopada pokazuje, że 53 proc. ankietowanych wierzy w zapewnienia Kremla, a 45 proc. zareagowałoby pozytywnie, gdyby okazało się, że rosyjscy żołnierze jednak walczą na Ukrainie. 34 proc. nie poparłoby tego stanu rzeczy.


Polska Agencja Prasowa

 

Poroszenko chce do NATO
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko potwierdził w niedzielę w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD, że perspektywicznym celem Ukrainy jest członkostwo w NATO – jedynej organizacji mogącej zagwarantować jego państwu bezpieczeństwo. Jak dodał, uważa za nadal obowiązującą decyzję szczytu NATO z 2008 roku, gdzie zapewniono, że drzwi Sojuszu pozostają dla Ukrainy otwarte.


– Ukraina będzie się bronić i będzie szukać sojuszników, którzy mogą jej w tym pomóc – podkreślił Poroszenko. – Uważam, że minione cztery lata pokazały, iż pozostawanie poza sojuszami jest błędem. Model neutralny oznacza, że jest się pozostawionym samemu ze swoimi problemami – wyjaśnił.


– Nie musimy nikogo prosić o pozwolenie – dodał prezydent Ukrainy, zastrzegając, że nowy system bezpieczeństwa nie może być skierowany przeciwko innym państwom, w tym także przeciwko Rosji.


Prezydent zdementował doniesienia mediów, według których prezydent Rosji Władimir Putin miał mu w rozmowie telefonicznej grozić w przypadku podtrzymywania planów wejścia do NATO. - Nie pozwolę nikomu, by groził mnie lub mojemu krajowi - powiedział ukraiński przywódca w wywiadzie dla ARD.


tvn24.pl

 

Rosja stworzy nowy okręg wojskowy w Arktyce
Pierwszego grudnia w Rosji zacznie funkcjonować nowe dowództwo strategiczne – w Arktyce. Dowództwo, a faktycznie nowy okręg wojskowy, powstanie na bazie Floty Północnej Federacji Rosyjskiej, która zostanie wycofana ze składu Zachodniego Okręgu Wojskowego.


Decyzję tę ogłosił prezydent Władimir Putin po naradzie poświęconej obronności Rosji, którą zwołał w Soczi. Uczestniczyli w niej m.in. minister obrony Siergiej Szojgu, szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow i dowódcy rodzajów Sił Zbrojnych FR.


Dotychczas w Rosji działały cztery dowództwa strategiczne, mające status okręgów wojskowych: Zachodnie, Wschodnie, Centralne i Południowe. Utworzenie okręgu wojskowego w Arktyce jest związane z zabiegami Rosji o rozszerzenie swych granic w strefie arktycznej. W ubiegłym miesiącu rząd FR zapowiedział, że wiosną 2015 roku złoży w Komisji ONZ ds. Granic Szelfu Kontynentalnego wniosek o powiększenie szelfu Rosji w Arktyce. Zatwierdzenie wniosku będzie oznaczało przyznanie Rosji prawa do 1,2 mln kilometrów kwadratowych w Oceanie Arktycznym, a w konsekwencji – do znajdujących się tam złóż ropy i gazu.


Tvn24

 

Finlandia przystąpi do NATO ze strachu przed Rosją?
Jak pisze «Washington Post» władze Finlandii są coraz bardziej zaniepokojone działaniami Rosji i poważnie rozważają przyłączenie się do NATO.


Zaniepokojenie władz Finlandii wywołują incydenty z udziałem rosyjskiego lotnictwa wojskowego. W sierpniu w ciągu jednego tygodnia rosyjskie samoloty trzykrotnie naruszyły przestrzeń powietrzną tego kraju.


Prezydent Finlandii Sauli Niinisto przyznał, że przystąpienie do NATO jest dla niego «jedną z opcji». Na razie w kraju zapadła decyzja o zwiększeniu wydatków na wojsko.


Wprost.pl

 

NATO przeprowadziło wielkie manewry cybernetyczne
NATO przeprowadziło największe na świecie ćwiczenia dotyczące cyberbezpieczeństwa, w których wzięło udział ponad 670 żołnierzy i cywilów z 80 organizacji i instytucji w 28 krajach – informuje dziennik «Financial Times».


Manewry – ponad dwa razy większe niż poprzednie takie ćwiczenia Sojuszu – odbyły się w Tartu, na wschodzie Estonii, zaledwie 50 km od granicy z Rosją.


Brytyjska gazeta nazywa ćwiczenia zarówno «imponującymi», jak i «potrzebnymi» i dodaje, że od kiedy kryzys na Ukrainie wywołał impas w stosunkach Sojuszu z Rosją, na jaw wyszła cybernetyczna słabość NATO.


Gazeta Wyborcza

 

Polacy przejmą dowództwo nad wojskami specjalnymi NATO
Od nowego roku polscy komandosi będą dowodzili operacjami wojsk specjalnych Paktu Północnoatlantyckiego. To oznacza, że w ocenie dowództwa paktu nasi żołnierze są przygotowani do działania w każdym rejonie świata w ramach Sił Odpowiedzi NATO. Całoroczny dyżur będą pełnili żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu, Formozy z Gdyni oraz 7 eskadry działań specjalnych Bazy Lotnictwa Transportowego. Dowódcą komponentu będzie gen. bryg. Jerzy Gut, szef krakowskiego Centrum Operacji Specjalnych.


Zipnews.pl

 

Przewodniczący Dumy: wyrzućcie USA z NATO
Zdaniem rosyjskiego polityka «ten świetny pomysł» pozwoli Europejczykom natychmiast zakończył kryzys na kontynencie.


Naryszkin zgłosił taką propozycję Europejczykom podczas międzynarodowej konferencji w Moskwie o bezpieczeństwie w Europie.


Według niego gdyby Europejczycy wyrzucili USA z NATO, «bez problemu rozwiązalibyśmy wszystkie różnice między nami, a sytuacja w Europie by się ustabilizowała». Naryszkin sam nazwał swój pomysł «świetnym».


Przewodniczący Dumy ma zakaz wjazdu do UE i USA, bo znajduje się na liście rosyjskich polityków objętych sankcjami za poparcie aneksji Krymu.


Rp.pl

 

Niepokojąca militaryzacja Krymu
Liczba wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą od kilku tygodni nie zmienia się, jednak NATO niepokoi militaryzacja Krymu – oświadczył kończąc jednodniową wizytę w Kijowie naczelny dowódca sił NATO w Europie, amerykański generał Philip Breedlove.


– Liczby, o których mówimy, w ciągu ostatnich tygodni nie zmieniły się. Jest to 8–10 grup batalionowych na granicy – powiedział generał. Zaznaczył, że na ukraińskiej granicy Rosjanie zgromadzili poważne siły, które określił mianem «potencjału przymusu».


Generał powiedział, że zaniepokojenie Sojuszu Północnoatlantyckiego wywołują doniesienia o sytuacji na okupowanym przez Rosję Krymie. – Bardzo niepokoi nas militaryzacja Krymu – podkreślił.


Breedlove wyjaśnił, że obecne na półwyspie rosyjskie wojska wciąż zajmują terytorium i «mogą zostać użyte», a duża liczba sprzętu wojskowego, w tym skrzydlatych pocisków ziemia-powietrze, wpływa na bezpieczeństwo całego regionu Morza Czarnego.


Dowódca sił NATO zwrócił uwagę na płynące z Rosji sygnały na temat możliwości rozmieszczenia na Krymie broni jądrowej.


PAP

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1