Wiadomości
  • Register

IMG 7032

Łuck był jednym z wielu miast Ukrainy, w których zorganizowano I Ogólnoukraińskie Dyktando Języka Polskiego.

 

 

 

 

 

 

15 listopada w Łuckim Gimnazjum nr 4 spotkali się wszyscy chętni, by spróbować własnych sił w dyktandzie z języka polskiego. Uczestników powitali konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Andrzej Szmidtke, dyrektor biura Fundacji Wolność i Demokracja Lilia Luboniewicz oraz przewodnicząca Wołyńskiego Zjednoczenia Nauczycieli Polonistów imienia Gabrieli Zapolskiej Switłana Zinczuk.

 

 

– Głównym celem dyktanda jest promocja języka polskiego na Ukrainie oraz odznaczenie w sposób oświatowy Dnia Niepodległości Polski. Stąd też treść dyktanda nawiązuje do wydarzeń historycznych związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości – powiedziała Lilia Luboniewicz.

 

 

W dyktandzie wzięli udział dzieci i dorośli z różnych towarzystw, szkół, miast oraz wsi, m.in. z Równego, Beresteczka, Zdołbunowa, Rokiń, Skałata Starego. Łuck na konkursie miał najliczniejszą reprezentację: dyktando pisali uczniowie z kilku polskich towarzystw, szkół nr 1, 4, 14, 21, studenci Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki i dorośli mieszkańcy miasta. W Łucku, jak poinformowała Switłana Zinczuk, w dyktandzie uczestniczyło 100 osób. Co dotyczy całej Ukrainy, najwięcej uczestników było w Chmielnickim (około 400), a najmniej – w Chersoniu i Dniepropietrowsku (45 i 50 odpowiednio). Organizatorzy pragnęli zgromadzić jak największą liczbę uczestników o tej samej godzinie w tym samym dniu, jednak zaznaczają, że nie liczyli na rejestrację aż 2 tys. osób od Lwowa do Dniepropietrowska.

 

 

Większość uczestników brała udział w dyktandzie, by sprawdzić poziom swojej wiedzy, oczywiście byli również ci, którzy liczyli na zwycięstwo.

 

 

 

– Chciałam spróbować swoich sił w języku polskim. Uczę się go już od pięciu lat (od 5 do 9 klasy). Wcześniej nie brałam udziału w podobnych konkursach. Postanowiłam spróbować, ponieważ w przyszłości planuję wstąpić na polską uczelnię – powiedziała 15-letnia Ania z Łucka.

 

 

– Dowiedziałem się o tym dyktandzie od nauczycielki języka polskiego z mojej szkoły. Postanowiłem sprawdzić swój poziom znajomości języka polskiego, ponieważ uczę się go już czwarty rok z rzędu – zaznaczył 14-letni Jehor z Równego, który po raz pierwszy uczestniczy w podobnym konkursie.

 

 

– Przez cztery lata studiowałem w Żytomierzu, – powiedział 22-letni Dmytro z miejscowości Rokyni, - dlatego często przeglądam wiadomości z obwodu żytomierskiego, w których znalazłem informację o organizacji dyktanda. Uczę się polskiego od trzech miesięcy, ponieważ dostałem się na studia magisterskie we Wrocławiu. Postanowiłem wziąć udział, by sprawdzić siebie oraz dowiedzieć się czegoś nowego i użytecznego.

 

 

Po sprawdzeniu dyktanda organizatorzy wręczyli nagrody zwycięzcom. Trzecie miejsce zajęła Mirosława Sawko z Łuckiego Gimnazjum nr 4, drugie – Natalia Dańkiw ze wsi Skałat Stary w obwodzie tarnopolskim. Zwyciężyła uczennica Łuckiego Gimnazjum nr 4 Anna Nehodiuk. Za udział w konkursie nagrodzono także najmłodszego oraz najstarszego uczestnika dyktanda. W Łucku takie dyplomy otrzymały ośmioletnia Tetiana Żeleznowa z Łucka oraz Halina Sokalska z Beresteczka.

 

 

 

Należy także zaznaczyć, że najlepiej, bez żadnego błędu ortograficznego, dyktando napisał Roman Pawluk z Łucka. Nie zajął on pierwszego miejsca ze względu na wiek, ponieważ zgodnie z regulaminem konkursu udział w nim był otwarty dla wszystkich chętnych, natomiast pierwsze miejsca przyznawane były jedynie osobom w wieku od 7 do 17 lat.

 

 

 

Dyktando zorganizowano w ramach projektu «Biało-czerwone ABC» realizowanego przez Fundację Wolność i Demokracja». Projekt jest współfinansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

 

 

Anastasija KORECKA