Rozmowy
  • Register

Karta rozmowa

W zeszłym tygodniu została znowelizowana Ustawa o Karcie Polaka. Zmiany uzupełniają preferencje, które daje ten dokument jego posiadaczom. O dotychczasowym trybie wydawania Karty Polaka i problemach dotyczących tego procesu rozmawiamy z Panią Dorotą Dmuchowską – Konsulem Konsulatu Generalnego RP w Łucku.

 

 

M.W.: Pani Konsul, czy rozmowę z osobą aplikującą o Kartę Polaka można nazwać egzaminem?

Konsul Dorota Dmuchowska: To nie jest egzamin. To jest rozmowa przeprowadzana w języku polskim na temat tradycji polskich, czyli na tematy, o których mówi Ustawa o Karcie Polaka. To ona wyznacza pole zainteresowań, które trzeba poruszyć z osobą aplikującą o Kartę Polaka. Chodzi o to, aby sprawdzić znajomość języka polskiego, która powinna być, zgodnie z Ustawą, co najmniej na poziomie podstawowym oraz znajomość tradycji i zwyczajów polskich. Zawsze zaczynam rozmowę z prośby o przedstawienie się, powiedzenie paru słów o sobie i swej rodzinie, a następnie przechodzę do pytania: Jakie polskie tradycje Pan/Pani kultywuje? To jest początek naszej rozmowy. Dalej rozmowa rozwija się w zależności od tego, co dana osoba powie. Konsul zadaje dodatkowe pytania i wtedy wchodzimy głębiej w temat. Natomiast nie pytamy wprost o sprawy związane z wyznaniem.

 

M. W.: Co się dzieje po rozmowie?

D.D.: Rozmowato początek procesu przyznawania Karty Polaka.Następnie konsul musi opracować dokumenty złożone przez osobę, aby Karta Polaka mogła być spersonalizowana. Dokumenty dołączone do wniosku są przez konsula weryfikowane pod względem formalnym i pod względem autentyczności, a ich kserokopie są potwierdzane za zgodność z oryginałem. Następnie konsul podejmuje decyzję, przygotowuje jej papierową wersję, w przypadku decyzji odmownej, podaje uzasadnienie odmowy. Wszystkie dane z wniosku o przyznanie Karty Polaka przetwarza się w dwóch konsularnych systemach elektronicznych. Dane te przesyłane są drogą elektroniczną do Polski, gdzie Karta jest produkowana. Po spersonalizowaniu Karty są przesyłane do konsulatów. Wszystkie wnioski o przyznanie Karty Polaka są archiwizowane i od początku działania Ustawy, czyli od 2008 r. znajdują się w Konsulacie. Przechowywane są one, zgodnie z Ustawą, przez okres 10 lat. W wersji elektronicznej znajdują się one w Centralnym Rejestrze Kart Polaka, do którego dostęp mają nie tylko konsulaty, ale także odpowiednie urzędy w Polsce. Dane osób, które wnioskują o Kartę Polaka są chronione zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych. Nie są one udostępniane podmiotom do tego nieuprawnionym.

 

M.W.: Ile czasu konsul przeznacza na to, żeby opracować dane jednej osoby?

D.D.:To są sprawy techniczne. Trudno zmierzyć to jednostkowo, dlatego, że wykonujemy czynności związane z pewną partią osób, np. po dyżurze konsularnym, kiedy przywozimy tych wniosków zdecydowanie więcej, opracowanie danych trwa dłużej, niż po rozmowach jednodniowych. Wszystko zależy też od tego, jakie jest aktualne obciążenie pracą w Konsulacie, ponieważ konsul ds. Karty Polaka i doraźnie pomagający mu konsulowie wykonują także inne czynności związane z działalnością Urzędu.

 

M.W.: Jak długo człowiek czeka na Kartę Polaka?

D. D.: Terminy te są różne i nie są uzależnione tylko i wyłącznie od pracy Konsulatu. Staramy się na bieżąco, jak najszybciej, opracowywać te wnioski i generalnie jest tak, że wnioski przyjęte w danym tygodniu, najpóźniej zostają wysłane do personalizacji na początku przyszłego tygodnia. Karty są personalizowane w Polsce i przesyłane do konsulatu specjalną pocztą kurierską. Trudno jest więc mówić o regularności tego procesu. W tej chwili czas oczekiwania na Kartę Polaka wynosi od 1 do 2 miesięcy.

 

M. W.: Jedenastoletni syn rodziców z polskim pochodzeniem Kartę Polaka otrzymał, pełnoletniemu synowi tychże rodziców Karty nie przyznano. To znaczy że on już nie ma polskiego pochodzenia?

D. D.: Nie, tego nie możemy w ten sposób interpretować.Dziecko, które otrzymało Kartę Polaka jako małoletni, po ukończeniu 18 roku życia ma dziewięć miesięcy na to, żeby przedłużyć ważność Karty. Ustawa mówi, że Karta Polaka jest ważna do 19 roku życia. Najpóźniej na trzy miesiące przed upływem tej daty posiadacz Karty Polaka musi złożyć wniosek o przedłużenie jej ważności. Wtedy to przedłużenie jest formalnością. Natomiast jeżeli nie zrobi tego w określonym terminie, to już nie jest to procedura przedłużenia ważności, tylko proces wydania nowej Karty. Czyli taka osoba aplikuje o Kartę Polaka tak, jakby wnioskowała po raz pierwszy. Czasami się zdarza tak, że ta młoda osoba, która miała już wcześniej Kartę jako dziecko, jako dorosła osoba nie może jej otrzymać, bo legitymuje się pochodzeniem tylko jednego pradziadka, a więc nie spełnia warunku zapisanego w Ustawie. W obecnym stanie prawnym nie ma innej możliwości rozwiązania sytuacji przedstawionej w pytaniu.

 

M. W.: Dlaczego ostatnio tak trudno jest zapisać się na rozmowę z konsulem w sprawie Karty Polaka?

D. D.:Wytłumaczyłabym to zwiększonym zainteresowaniem wśród osób, które chcą uzyskać Kartę Polaka, a także tym, że po powiększeniu okręgu konsularnego o obwód tarnopolski zwiększyła się liczba interesantów w sprawach wizowych, obywatelskich oraz Karty Polaka. Staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom zainteresowanych i w miarę możliwości, oprócz stałych dni, w których konsul przyjmuje wnioskodawców w konsulacie, organizujemy dyżury konsularne poza Urzędem, a także udostępniamy dodatkowe limity w e-konsulacie. Zwiększyliśmy też liczbę osób, z którymi przeprowadzamy rozmowę – to jest 15 osób dziennie. Rozmowy prowadzi jeden konsul. Doraźnie wnioski przyjmuje dwóch konsulów, w zależności od tego, jakie jest aktualnie obciążenie innymi czynnościami konsularnymi.

 

M.W.: Czy teraz jest więcej chętnych osób niż pięć lat temu?

D. D.:Dla porównania: w 2010 r. złożono 614 wniosków, a w zeszłym roku przyjęliśmy 1666 wniosków, czyli o tysiąc więcej. Tak naprawdę w 2015 r. przeprowadziliśmy ok. 2,5 tys. rozmów. Niektóre osoby wracają kilkakrotnie, niektóre przychodzą na konsultacje.

 

M.W.: Przyłączenie obwodu tarnopolskiego do Łuckiego okręgu konsularnego znacznie zwiększyło ilość interesantów?

D. D.:Tak, większość osób, które wnioskują o Kartę Polaka, pochodzi z tego obwodu. Po rozszerzeniu naszego okręgu konsularnego o obwód tarnopolski zdecydowanie wzrosła liczba wnioskujących. W 2011 r. zostało przyjętych 578 wniosków, 2013 r. było 850 przyjętych wniosków. Później nastąpił wzrost o 80 %.

 

M. W.: Czy liczba konsulów przyjmujących aplikantów została ta sama, czy została zwiększona?

D. D.:Zasadniczo za ten proces odpowiada jeden konsul.

 

M.W.: Wiemy, że konsulowie wyjeżdżają do różnych miejscowości Łuckiego okręgu konsularnego dla ułatwienia złożenia wniosków na Kartę Polaka.

D. D.:Przyjmujemy wnioskujących w konsulacie i organizujemy wyjazdy w teren. W drugą środę miesiąca są stałe dyżury konsularne w Tarnopolu. Taki stały dyżur chcemy wprowadzić także w Równem. Ponadto wyjeżdżamy wszędzie tam, gdzie są skupiska Polaków. W 2015 roku zorganizowaliśmy 30 takich dyżurów konsularnych (m.in. w Sarnach, Brzeżanach, Podwołoczyskach, Czortkowie, Ostrogu). Terminy i miejsca, w których odbywają się dyżury konsularne oraz daty udostępniania zapisów w e-konsulacie na spotkania z konsulem są publikowane na stronie konsulatu w zakładce Karta Polaka, dyżury konsularne.

 

M.W.: Co musi zrobić osoba, która od dłuższego czasu próbuje zapisać się na rozmowę z konsulem, ale jej to się nie udaje?

D. D.:Niestety nie ma innej możliwości, jak tylko rejestracja za pośrednictwem e-konsulatu. Mogę powiedzieć, że my doraźnie uzupełniamy limity. Jak tylko widzimy, że konsul będzie mógł przyjąć dodatkowe osoby, to dodajemy dodatkowe miejsca. W celu zminimalizowania kolejki organizujemy dodatkowe przyjęcia wniosków. Ja w ciągu dwóch tygodni będę miała cztery dyżury wyjazdowe, na których będę przyjmowała po 7–8 godzin osoby na Kartę Polaka.

 

M. W.: Osoba ubiega się o stypendium Rządu RP na studia w Polsce i chce składać egzaminy w Konsulacie, a w momencie złożenia dokumentów na studia nie ma Karty Polaka...

D. D.: Taka osoba może zwrócić się do konsula z prośbą o wydanie opinii o polskim pochodzeniu. Konsul wydaje opinię na podstawie Ustawy o repatriacji. Aby uzyskać taką opinię należy przedstawić dokumenty potwierdzające, że albo jedno z rodziców, albo jedno z dziadków lub dwoje pradziadków miało narodowość polską lub obywatelstwo polskie. Osoba, która spełni te, oraz inne warunki przewidziane Ustawą o Karcie Polaka może w przyszłości starać się także o Kartę Polaka.

 

M. W.: Czy Konsulat podejmował próby rozwiązania problemów z rejestracją? Dlaczego jest taki słaby system rejestracyjny?

D. D.: 300 miejsc w systemie rozchodzi się w ciągu 4 minut. Dlatego też wielu chętnych nie może się zarejestrować. W dniu rejestracji serwery są przeciążone, co powoduje problemy techniczne i zablokowanie strony z aplikacją do rejestracji. Wielokrotnie informowaliśmy o tych utrudnieniach administratorów systemu, prace nad polepszeniem wydajności trwają.

 

M.W.: Ile z tych 15 zarejestrowanych dziennie osób przychodzi na spotkanie z Panią Konsul w wyznaczonym dniu?

D. D.:Tu jest problem, dlatego że jeśli udostępniamy limity w dłuższym interwale czasowym, czyli np. zapisy na 3–4 miesiące do przodu, frekwencja jest mniejsza. Na 15 osób może przyjść 7–8, czyli pozostałe miejsca zostały zablokowane i osoby nie skorzystały z możliwości, które miały przed sobą.

 

M.W.: Czyli jest to kwestia kultury? Czy ktoś zawiadamia o tym, że nie przyjdzie?

D. D.:Zdarzają się takie sytuacje, ale bardzo sporadycznie. W takim wypadku anulujemy wizytę w systemie i w ten sposób udostępniamy to dodatkowe miejsce. Osoby, które chcą anulować wizytę, mogą pisać na adres w sprawie korespondencji do Kart Polaka, który jest dostępny na stronie Konsulatu (luck.kg.kartapolaka@msz.gov.pl).

 

M. W.: Czy osoba, która ma dokumenty o polskim pochodzeniu, ale nie jest pewna, czy wystarczające, żeby dostać Kartę Polaka, ma taką możliwość, żeby przyjść do konsula na konsultację?

D. D.:Taka osoba też musi się zarejestrować na spotkanie za pośrednictwem e-konsulatu, żeby sobie ten czas zarezerwować. Osoby, które piszą do nas na adres: luck.kg.kartapolaka@msz.gov.pl, dostają informację zwrotną – automatyczną odpowiedź, że nie przeprowadzamy wstępnej weryfikacji dokumentów przesyłanych do konsulatu pocztą. Staramy się informować wszystkich zainteresowanych w sposób jak najbardziej szczegółowy, dlatego też informacja o Karcie Polaka na naszej stronie jest taka rozbudowana, z podzakładkami i konkretnymi przypadkami: Karta dla dziecka, przedłużenie ważności Karty, duplikat Karty, dyżury, terminy rejestracji, ogólna informacja o Karcie Polaka. Odsyłamy osoby zainteresowane do naszych stron internetowych i odpowiadamy wyłącznie na pytania, na które nie można znaleźć odpowiedzi na stronie internetowej.

 

M. W.: Jeżeli osoba przychodzi na spotkanie z konsulem w celu weryfikacji dokumentów i okazuje się, że tych dokumentów nie wystarczy, to od razu dostaje odmowę wydania Karty Polaka czy ma jeszcze możliwość znalezienia innych dokumentów?

D. D.:Wszystko zależy od osoby, która wnioskuje o Kartę Polaka. Jeśli ta osoba nalega na złożenie wniosku o przyjęcie, to wtedy rozpoczyna się procedura złożenia wniosku i ona musi zostać zakończona wydaniem decyzji. Jeśli ktoś formalnie nie spełnia wymogów, to wtedy jest decyzja odmowna. Ale takie spotkanie możemy potraktować też jako formę konsultacji, prosimy wówczas o uzupełnienie dokumentów. Naszym celem nie jest wydawanie ludziom odmów, tylko przyznawanie Kart Polaka.

 

M.W.: Czy osoby wnioskujące o Kartę Polaka są dobrze przygotowane i na ile ich wiedza jest «syntetyczna»? Jakie błędy popełniają?

D. D.: Założeniem Ustawy jest zweryfikowanie, czy ktoś ma dokumenty, które potwierdzają polskie pochodzenie, czy zna tradycje polskie i utożsamia się z Narodem Polskim poprzez kultywowanie tych tradycji i zwyczajów. My nie badamy wiedzy. To nie jest konkurs wiedzy o Polsce. To jest rozmowa, prowadzona w języku polskim na temat tego, co jest ważne w procesie ubiegania się o Kartę Polaka.

 

M.W.: Niejednokrotnie słyszeliśmy od osób posiadających Kartę, że konsul podczas rozmowy pytał, dlaczego tak późno Pan/Pani o Kartę prosi? W jakim celu jest zadawane to pytanie? Istnieje termin ważności przynależności do Narodu Polskiego?

D. D.: Nie ma takiego terminu. Mnie interesuje, z czego wynika to, że ludzie, którzy mają dokumenty, mają podstawy, dobrze mówią po polsku, przychodzą dopiero teraz, chociaż Karta jest wydawana od 2008 r. Ta informacja jest dla nas ważna, może być sygnałem, że nie do wszystkich jeszcze dotarliśmy z informacją o możliwości uzyskania tego dokumentu. Jedni mówią, że dopiero się dowiedzieli o Karcie Polaka, inni że wcześniej mieli rodzinne sprawy do załatwienia, uczyli się języka itd. To pytanie wcale nie wpływa na decyzję, czy przyznam Kartę czy nie.

 

M.W.: Czy ktoś powiedział, że jednak pokonał strach? Wcześniej dużo starszych osób obawiało się powiedzieć, że są Polakami…

D. D.: Zdarzały się takie przypadki. Na pewno sytuacja polityczna i ekonomiczna jest bodźcem, dzięki któremu zwiększyła się liczba wnioskujących.

 

M. W.: Co musi wpisać osoba wnioskująca o KP w punkcie «Narodowość»? W ukraińskich dokumentach doby sowieckiej narodowość jest przeważnie wymieniona jako np. ukraińska, rosyjska lub inna, czy wnioskujący musi ściśle według dokumentu wypełniać ten punkt?

D. D.:Integralną częścią procedury przyznawania Karty Polaka jest podpisanie deklaracji przynależności do Narodu Polskiego. Absolutnie nie zmuszamy osób, żeby podpisywały taką deklarację. To jest deklaracja dobrowolna. Niedawno o Kartę Polaka wnioskowała pewna pani, która w końcu powiedziała, że nie może podpisać tej deklaracji, bo ona nie czuje się Polką. Nie odmawiajmy ludziom prawa do deklarowania swojej przynależności. Tylko trzeba być konsekwentnym. Myślę, że problem tkwi w tym, że większość aplikujących o Kartę Polaka nie rozróżnia dwóch kwestii – narodowości i obywatelstwa.

 

M.W.: W jaki sposób weryfikuje się dokumenty osób, które złożyły wniosek o Kartę Polaka?

D.D.:Jeśli konsul ma pewne wątpliwości co do przedstawionych dokumentów, wysyła dokumenty do odpowiednich urzędów z prośbą o weryfikację ich autentyczności.

 

M.W.: Czyli może być tak, że osoba złożyła dokumenty, podpisała deklarację o przynależności do Narodu Polskiego, ale okazuje się, że złożyła nieodpowiednie dokumenty i Karty Polaka nie dostanie. W jaki sposób ta osoba jest informowana o tym?

D. D.: W przypadku kiedy konsul odmówi przyznania Karty Polaka decyzja jestwysyłana na adres wskazany przez wnioskodawcę. Dlatego też bardzo ważne jest, aby właściwie wpisywać wszystkie dane we wniosku, aby możliwa była korespondencja z daną osobą. Wysyłamy takie decyzje za poręczeniem odbioru, żeby się upewnić, że osoba otrzymała ten dokument. Wnioskodawca, który otrzymał decyzję odmowną, zgodnie z prawem, ma możliwość wniesienia odwołania od tej decyzji za pośrednictwem konsula do Rady ds. Polaków na Wschodzie. Odwołanie jest przesyłane wraz z całą dokumentacją złożoną u konsula. Rada prowadzi postępowanie i podejmuje stosowne decyzje.

 

M. W.: Do odwołania załączane są tylko te dokumenty, które osoba złożyła w Konsulacie, czy też jakieś dodatkowe?

D.D.:Jeśli zaistniały nowe okoliczności w sprawie, każda osoba może dołączyć do odwołania także nowe dowody. Do Rady jest wysyłana także dokumentacja, na podstawie której konsul podjął pierwszą decyzję. Jeśli się okazało, że w międzyczasie znalazły się inne dokumenty, które potwierdzają polskie pochodzenie wnioskodawcy, to Rada podejmie decyzję o uchyleniu decyzji konsula i zwróci tę sprawę do pierwszej instancji, czyli do konsula, do ponownego rozpatrzenia.

 

M. W.: Jakie są statystyki? Ilu osobom odmówiono przyznania Karty Polaka w Konsulacie w Łucku, z jakich powodów i czy te osoby złożyły odwołania? W jakim terminie muszą złożyć odwołanie?

D. D.:W zeszłym roku na 1666 przyjętych wniosków było 79 odmów, natomiast np. w 2011 r. na 578 wniosków – 24 odmowy. Odwołanie należy złożyć w terminie 30 dni po otrzymaniu listu poleconego z decyzją. Informacja o takiej możliwości zawarta jest w decyzji. Najczęstszą przyczyną odmowy jest przedstawienie nieautentycznych dokumentów.

 

M.W.: Jak Pani traktuje te firmy lub organizacje polskie, które udzielają pewnych informacji w sprawie Karty Polaka, udostępniają «zestawy» pytań? Ile w tych informacjach czy «zestawach» jest prawdy lub nieścisłości?

D.D.:Naturalnym procesem jest to, że osoby które są związane z Polską, szukają pomocy właśnie w środowiskach polskich. Zwracają się do organizacji polskich, do prezesów. Ważne jest, aby współpraca między organizacjami polskimi a Konsulatem była na tyle prężna i owocna, by prezesowie byli dobrze poinformowani i rzetelnie przekazywali informacje, które otrzymują od Konsulatu. Ostateczną decyzję zawsze podejmuje konsul.

 

M. W.: Czasem osoby, które otrzymały Kartę Polaka kilka lat temu doradzają osobom aplikującym, w jaki sposób jest przeprowadzana rozmowa. I okazuje się, że każdy przypadek jest inny. Czy to jest wizja konsula, jak przeprowadzać rozmowę, czy te zasady i zmiany są czymś uzasadnione?

D. D.:Ustawa o Karcie Polaka, która weszła w życie w 2008 r. nie zmieniła się poza małą nowelizacją zaraz na początku i obowiązuje nas do dnia dzisiejszego. Obecnie trwają prace nad nowelizacją Ustawy, które skutkować będą zmianami. Obecnie konsulowie działają w oparciu o Ustawę z 2007 roku. Aby ujednolicić praktykę wydawania Kart Polaka są organizowane narady konsularne w obrębie danego państwa czy regionu. Zagadnienia dotyczące Karty Polaka są poruszane cyklicznie i na takich spotkaniach omawiane są bieżące sprawy, specyfika lokalna – dokumenty oraz praktyka danego konsulatu. Chcemy usprawnić proces przyznawania Kart Polaka, dlatego takie spotkania przeprowadzane są z udziałem przedstawicieli konsulatów oraz pracowników MSZ, a także Rady ds. Polaków na Wschodzie. Taki zespół ludzi opracowuje konkretne rozwiązania dotyczące procesu związanego z przyznawaniem Kart Polaka.

 

M. W.: Na co Pani chciałaby zwrócić uwagę osobom wnioskującym o Kartę Polaka?

D.D.: Przede wszystkim na to, by nie traktować spotkania z konsulem jako egzaminu. To jest rozmowa. I radzę nie stresować się. Stres nie jest dobrym doradcą. Często ludzie zapominają w tej sytuacji, jak się nazywają. Konsul jest po to, żeby przyznawać Kartę Polaka, a nie żeby jej odmawiać. Nasza praca polega na tym, że musimy zweryfikować, czy dana osoba spełnia warunki, zapisane w Ustawie. Jeśli spełnia, to nie ma żadnych powodów, żeby się obawiać spotkania z konsulem.

Przez osiem lat, kiedy zajmuję się Kartą Polaka, a zaczęłam w dniu, kiedy Ustawa weszła w życie – najpierw w Kijowie, a teraz kontynuuję tę pracę w Łucku – spotkałam wielu ludzi, którzy nieśli ze sobą bardzo ciekawe historie. I to jest bogactwo naszego narodu. Mamy taką ciekawą, ale też dramatyczną historię.

 

Rozmawiali Natalia DENYSYUK i Walenty WAKOLUK