Artykuły
  • Register

Jeśli jesteś osobą w podeszłym wieku, mieszkasz na wsi odległej od miasta – nie jest Ci łatwo. Do tego musisz trwać w samoizolacji w czasach pandemii. Siedzisz, jak na bezludnej wyspie i czekasz.

Jednak polscy seniorzy na Ukrainie niespodziewanie doczekali się pomocy. Dotarła do nich z Polski, niesiona rękami wolontariuszy z polonijnych organizacji.

Może nie wszyscy Czytelnicy tego tekstu są świadomi, w jakiej sytuacji znajdują się na Ukrainie starsze osoby. Kiedy mieszka się w dużym mieście, jedzie się asfaltową drogą do pracy, ma się wybrukowany chodnik do domu, a w nim toaletę, kaloryfer, ciepłą wodę i pralkę, można mieć wrażanie, że posiada się niezbędne minimum, które każdemu się należy. Nic podobnego. Już 70 kilometrów od Równego rozumie się, że to, co dla nas jest podstawą normalnego życia, dla innych jest luksusem.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów RP przyznała w minionym roku duże środki z budżetu państwa na wsparcie rodaków za granicą. Dzięki temu kilkuset Polaków z Ukrainy dostało konkretną, indywidualną i absolutnie niezbędną pomoc. Wszystko to za sprawą projektu «Nie jesteś sam – program wsparcia polskich seniorów na Ukrainie» stworzonego i zrealizowanego przez Fundację Wolność i Demokracja. Program wdrożyło pięć organizacji polonijnych w obwodach rówieńskim, odeskim, winnickim i iwano-frankiwskim. Na Rówieńszczyźnie był to Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury.

Ten projekt bardzo różnił się od innych dotychczas realizowanych programów charytatywnych. Przede wszystkim dzięki temu, że nie był zbyt sformalizowany. Zaadresowano go do tych Polaków, którzy ze względów prawnych nie mogli do tej pory liczyć na wsparcie ze strony Polski, najczęściej dlatego, że brakowało im dokumentów, nie byli w stanie sami się zgłosić albo nie wiedzieli o możliwości pomocy. Ponadto udzielone wsparcie było dokładnie wymierzone w indywidulane potrzeby i sytuację polskich seniorów. W tym celu dziesięciu specjalnie przeszkolonych wolontariuszy Ukraińsko-Polskiego Sojuszu im. Tomasza Padury indywidualnie zajmowało się przydzieloną im grupą starszych Polaków z obwodu rówieńskiego i wołyńskiego. Zadaniem ochotników była pomoc podopiecznym w codziennych sprawach oraz dostarczenie pomocy materialnej, w tym leków i ewentualnej opieki medycznej. Dzięki osobistym kontaktom wolontariuszy, spotkaniom i indywidualnym rozmowom, osoby znajdujące się w najcięższej sytuacji otrzymały właśnie to, co im było najbardziej niezbędne.

Nie jestes sam 01

Nie jestes sam 03

Nie jestes sam 04

Wykluczeni przez pandemię, samotni Polacy dostali też wsparcie psychologiczne i moralne, które było dla nich równie ważne, jak rzeczowe. «Polska o Was pamięta» – brzmi patetycznie i wzniośle, ale właśnie te słowa wypowiadane przez wolontariuszy do swoich podopiecznych poruszały ich najbardziej. Z pewnością też pozostaną w sercach seniorów najdłużej. Oddaleni od kraju, ale ze swoją małą ojczyzną w domu – zdjęciem Papieża Polaka, polskim radiem, Biblią po polsku na półce, mówiący kresową polszczyzną. Nie spodziewali się żadnej pomocy, a już tym bardziej przyniesionej wprost do domu i to jeszcze z zagranicy. Najbardziej wzruszające okazało się to, że właśnie osoby najuboższe były najbardziej wdzięczne wolontariuszom za obecność. Kontaktu i bliskości potrzebowali Ci najdalej mieszkający i najskromniej żyjący. Co ważne, pomoc materialna, paczki, leki i wsparcie finansowe stanowiły dla nich nieco krępujący, ale serdecznie przyjęty podarunek. Najbardziej cenili sobie wizyty wolontariuszy oraz telefoniczne rozmowy z nimi.

Dlatego też ten projekt to nie tylko wielkie przedsięwzięcie logistyczno-organizacyjne polegające na znalezieniu osób będących w najcięższej sytuacji i przekazaniu pomocy. «Nie jesteś sam» to nie tylko dystrybucja przedmiotów i środków finansowych. To projekt, który głęboko angażuje czynnik ludzki, czyli bezpośrednią obecność drugiej osoby oraz jej ścisły kontakt z podopiecznym. Dzięki temu między wolontariuszami a seniorami zawiązały się relacje wykraczające poza terminy i ramy projektu. Niewymuszone, lecz naturalne, bo wynikające ze współuczestniczenia w rozwiązywaniu codziennych spraw i załatwianiu problemów (np. wstawienie drzwi, rekonstrukcja ściany budynku, wymiana mebli, naprawa kranu, zakup drogich, trudno osiągalnych leków) przyjaźnie trwają, choć projekt się zakończył.

Nie jestes sam 09

Nie jestes sam 10

Grupa ochotników w wieku od 15 do 55 lat na równych zasadach i ponosząc jednakową odpowiedzialność realizowała trudne, ale wciągające zadanie. Wolontariuszami były osoby należące do różnych środowisk i pokoleń, z polskim pochodzeniem i bez niego. Przez prawie pół roku utrzymywali stały kontakt ze swoim podopiecznymi nawiązując z nim trwałe relacje i przyjaźnie. Wolontariat mimo tego, że jest szlachetny i pouczający, to jednak bywa żmudny i pracochłonny. Wymagał niesienia bagażu emocji i wzięcia na siebie części życiowych problemów osoby, której się pomaga. Współuczestniczenie w pokonywaniu trudności, ale przede wszystkim nieuniknione w końcu współodczuwanie niewygody, nadziei, tęsknoty to chyba najcenniejsze doświadczenie dla wolontariuszy projektu «Nie jesteś sam».

Projekt ujawnił jeszcze jeden wymiar – najszerszy i być może najcenniejszy. Takimi działaniami budujemy więzi narodowe i umacniamy polską wspólnotę poza krajem oraz odbudowujemy narodową tożsamość.

Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury w ramach projektu objął pomocą 55 osób mieszkających w obwodzie rówieńskim i wołyńskim (Równe, Zdołbunów, Korzec, Kiwerce, Kostopol, Ostróg). Stworzył też bazę indywidualnych potrzeb starszych osób z polskim pochodzeniem. Będzie ona z pewnością potrzebna, jeśli projekt uzyska dofinansowanie w 2021 r. A za to trzymamy kciuki, bo wsparcie z pewnością otrzymali nie wszyscy, którzy go wymagali, ale z pewnością Ci, którzy potrzebowali pomocy w pierwszej kolejności.

Nie jestes sam 11

W regionie i na Ukrainie czekają na pomoc inni polscy seniorzy. Niech ten projekt uczy nas, Polaków, solidarności i oddawania pierwszeństwa bliźniemu. Niech nas uczy pomagania sobie nawzajem i przypomina też, że nie zawsze chodzi o to, żeby coś dostać, ale żeby coś dać lub oddać drugiemu. I niech uświadamia nam, że nieraz największym wsparciem bywa zauważanie innych i dotarcie do nich na tę pandemiczną wyspę. Poza tym pomagając innym pomagamy przecież sobie. No i najważniejsze – nie jesteśmy sami!

Nie jestes sam 05

Nie jestes sam 06

Nie jestes sam 08

Nie jestes sam 02

Nie jestes sam 07

Nie jestes sam 12

Ewa MAŃKOWSKA,
Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury w Równem
Zdjęcia udostępniła autorka

***

Serdeczne podziękowania

Starsze osoby polskiego pochodzenia, mieszkające w Korcu na Rówieńszczyźnie, wyrażają serdeczne podziękowania Rządowi RP, który finansuje projekt «Nie jesteś sam – program wsparcia polskich seniorów na Ukrainie».

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za pamięć o nas, Polakach na Ukrainie. Wasza pomoc, drodzy wolontariusze oraz polscy opiekuni, wspiera nas na duchu oraz podtrzymuje materialnie, jeśli chodzi o nasze podstawowe potrzeby. Modlimy się w intencji dobroczyńców, prosząc Boga o pomyślność dla nich, zdrowie, rodzinne szczęście, dostatek oraz natchnienie Ducha Świętego. Niech Bóg wszechmogący odwdzięczy wszystkim, którzy zaangażowali się w tę akcję charytatywną.

Władysława Duda, ur. 1933 r.,
parafianka kościoła Świętego Antoniego w Korcu w imieniu starszych Polaków z Korca