Artykuły
  • Register

Może powyższy tytuł brzmi nieco banalnie. Prawdopodobnie dla wielu wyda się lukrowanym cukierkiem, tak słodkim, że aż zęby od tego cukru zaczynają boleć. Pewnie woleliby, aby tego wyjątkowego, bożonarodzeniowego czasu nie ubierać w świecidełka i dzwoneczki, a raczej przeżywać w zadumie, skupieniu i powadze.

Myślę więc sobie, że, jak zawsze, prawda tkwi pośrodku, tym złotym, innym dla każdego, a jednak w jakiś sposób wspólnym dla wszystkich.

Wielu malarzy w swojej artystycznej karierze wykorzystywało posiadany wyjątkowy talent do malowania obrazów, których tematyka powtarzała się, jak wielokrotnie przeczytana książka lub obejrzany film. Portrety, pejzaże, martwa natura, sceny batalistyczne lub historyczne, akty, abstrakcje znajdziemy w dorobku prawie wszystkich mistrzów palety.

Każdy z tych wielkich, wcześniej czy później, sięgał po tematy już kiedyś wielokrotnie przez innych artystycznie opisane. Zawsze jednak, gdy powstawało nowe dzieło, odbiorcy z równymi emocjami je przyjmowali, tak jak inne wcześniej stworzone. Cóż zatem sprawia, że ta sama problematyka poruszona w różnym czasie przez kilku artystów w równym stopniu intryguje, interesuje i skłania do refleksji szerokie rzesze odbiorców?

Odpowiedź wydaje się banalna i niezwykła w swojej prostocie. Każde dzieło jest odrębnym światem, zaprasza nas do swojego wnętrza innymi drzwiami, do których prowadzą ścieżki niepowtarzalne i szczególne, a chodzenie po nich stanowi jedyną w swoim rodzaju przygodę. Tak więc wchodząc w magiczny, wigilijny świat popatrzymy na niego oczyma wielu twórców, którzy, jak większość, znaleźli się pod wpływem betlejemskiej gwiazdy.

W malarstwie polskim sceny narodzin Chrystusa pojawiły się już w średniowieczu. Najczęściej były to ilustracje do pisanych ręcznie ksiąg liturgicznych. Te wyjątkowe dzieła sztuki znajdziemy choćby w ewangeliarzach. Jednakże za jedno z najpiękniejszych dzieł średniowiecza uważany jest fragment drewnianego poliptyku Mistrza z Gościszowic – ołtarza, znajdującego się w Bazylice św. Józefa w Kaliszu. Przez znawców zaliczany jest do najlepszych przykładów malarstwa tablicowego późnego gotyku Europy Środkowej.

W okresie baroku na uwagę zasługuje malarstwo Hermana Hana, artysty tworzącego w Gdańsku. To tutaj powstaje najsłynniejsze jego dzieło – «Pokłon pasterzy». Obraz nie jest już sceną mistyczną, ale wydarzeniem zanurzonym w realiach życia. Obok narodzonego Dzieciątka widzimy pastuszków, których rolę malarz powierzył gdańskim robotnikom.

Jacek Malczewski, Tadeusz Rybkowski, to twórcy, w których dorobku odnajdziemy sceny ukazujące wigilię. U Malczewskiego świąteczny stół z drobinami czarnego chleba, pustymi talerzami i okruchami opłatka stoi w ponurym wnętrzu syberyjskiego baraku. Wokół zgromadzili się zesłańcy, uczestnicy Powstania Styczniowego. Może wśród nich znajdował się również główny bohater «Lalki» Bolesława Prusa – Stanisław Wokulski?

ABC Malczewski

Józef Malczewski, Wigilia na Syberii. Public domain

Do Gwiazdy Betlejemskiej, symbolicznej pierwszej gwiazdki, od której zaczyna się wieczerzę nawiązują w swej twórczości Wojciech Kossak i Franciszek Żmurko.

Trudno w tej bożonarodzeniowej wyliczance nie wymienić malarzy tak wyjątkowych, jak Józef Mehoffer czy Stanisław Wyspiański. Autorzy wielu polichromii i witraży zrealizowali także wspólny projekt – witraż «Święta rodzina».

Xawery Dunikowski każdemu miłośnikowi sztuki kojarzy się zapewne przede wszystkim z rzeźbą. Jednakże i on zmierzył się ze świąteczną tematyką. «Obozowa choinka» to obraz nawiązujący do wigilii, jaką artysta spędził w Oświęcimiu w czasie II wojny światowej. Przekaz dzieła jest charakterystyczny, brutalny i czytelny. Ekspresyjna forma oraz celowa deformacja podkreślają traumatyczne ludzkie przeżycia.

Jedną ze starszych tradycji towarzyszących świętom Bożego Narodzenia są kolędnicy z turoniem. Do nich w swoich pracach nawiązują Tadeusz Makowski i Zofia Stryjeńska.

ABC Stryjenska

Zofia Stryjeńska, Kolędnicy. Public domain

Boże Narodzenie pojawia się także na obrazach jednego z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych malarzy Jerzego Nowosielskiego.

Listę mistrzów pędzla, którym bliska jest aura i atmosfera domowego ciepła, choinki, białego obrusu, spod którego wygląda sianko, tradycji świątecznych i Pasterki o północy można ciągnąć bardzo długo. Wybór tego jednego, szczególnego obrazu, którego przekaz utkwi na długo w pamięci zawsze jednak pozostanie po stronie odbiorcy.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ABC KULTURY POLSKIEJ: TRZY RAZY NOAKOWSKI

ABC KULTURY POLSKIEJ: JERZY NOWOSIELSKI – UDUCHOWIONY MALARZ

ABC KULTURY POLSKIEJ: JAN STANISŁAWSKI – MISTRZ PEJZAŻU

ABC KULTURY POLSKIEJ: NIKIFOR – TEKTURKOWY MALARZ

ABC KULTURY POLSKIEJ: PO PROSTU MITORAJ

ABC KULTURY POLSKIEJ: TAJEMNICZE ABAKANY

ABC KULTURY POLSKIEJ: SZTUKA W CYFRACH – ROMAN OPAŁKA

ABC KULTURY: SZYMON KOBYLIŃSKI – CZŁOWIEK INSTYTUCJA