Artykuły
  • Register

Szkic biograficzny o Antonim Oktawianie Weberze, nauczycielu ze Zdołbunowa, jest kontynuacją cyklu artykułów o polskich nauczycielach prześladowanych przez reżim sowiecki w latach 1939–1941.

Antoni Weber urodził się w 1898 r. w Brodach na Lwowszczyźnie. Jego ojciec Wincenty pracował jako listonosz. Matka (jej imię nie jest nam znane) prowadziła dom, zajmowała się wychowaniem dzieci: Antoniego, Aleksego (ur. w 1896 r.), Zofii (ur. w 1902 r.), Stefanii (ur. w 1906 r.) i Eugeniusza (ur. w 1912 r.).

Wiadomo, że matka Antoniego zmarła w 1937 r., ojciec – w 1938 r. Przed II wojną światową Aleksy i Stefania pracowali jako nauczyciele w Brodach, Zofia była nauczycielką w Krzemieńcu, Eugeniusz – pracownikiem Banku Lwowskiego.

Do 1916 r. Antoni był na utrzymaniu rodziców. W tym roku został zmobilizowany do wojska austriackiego, do 19 Pułku Piechoty, a w maju 1917 r. przeniesiony do 22 Pułku Piechoty. Po roku na froncie szeregowego Webera skierowano do szkoły oficerów. Po ukończeniu kursu trwającego od sierpnia do listopada 1917 r. awansował na kaprala. W lutym 1918 r. przeniesiono go do 37 Pułku Piechoty, gdzie był dowódcą plutonu. Pułk ten walczył na froncie włoskim. W listopadzie tegoż roku Antoni trafił do niewoli. W lutym 1919 r. wyszedł na wolność, a następnie wrócił do Brodów.

W maju 1919 r. Antoni Weber został powołany do Wojska Polskiego. W stopniu kaprala służył w intendenturze jako księgowy magazynów spożywczych w Brodach. W 1920 r. został skierowany na to samo stanowisko w Tarnopolu, a później do Stryja.

W 1921 r. Antoni awansował na sierżanta i przeniósł się do Równego, gdzie również przydzielono go do służb zaopatrzenia. W czerwcu 1921 r. został zdemobilizowany, trafił do rezerwy w stopniu porucznika. W 1929 r. jako oficer rezerwy został wezwany na czterotygodniowe ćwiczenia wojskowe w 50 Pułku Piechoty w Kowlu.

W 1921 r. Weber rozpoczął działalność pedagogiczną. Pierwszym miejscem jego pracy była szkoła w Zadybach w powiecie kowelskim (obecnie rejon turzyski w obwodzie wołyńskim). W 1922 r. przeniósł się do Zalesia w tymże powiecie, a w 1923 został zatrudniony na stanowisku nauczyciela w Kowlu. Rok później Antoni pojechał do Krakowa na roczny kurs dla nauczycieli, skąd w 1925 r. wrócił do Kowla. Niedługo potem został skierowany na stanowisko kierownika szkoły w Siedliszczu w powiecie kowelskim (obecnie rejon starowyżewski). W tymże roku po raz drugi wrócił do Kowla. Swoją decyzję tłumaczył później tym, że chciał pracować wyłącznie jako nauczyciel.

W latach 1927–1928 Antoni Weber zdobywał wykształcenie pedagogiczne w Warszawie, po czym skierowano go na stanowisko kierownika Domu Pracy dla młodzieży szkolnej w Kowlu. Od końca 1929 do 1930 r. pracował jako nauczyciel «szkoły ludowej» i «prywatnego gimnazjum żydowskiego» (w aktach sprawy użyto właśnie takich sformułowań; nie wiadomo, o jakie szkoły chodzi, gdyż w mieście działał szereg polskich i żydowskich placówek edukacyjnych, a w dodatku enkawudziści często używali określenia «prywatny» w stosunku do szkół założonych przez m.in. żydowską wspólnotę).

Pod koniec 1930 r. przeprowadził się do Zdołbunowa, gdzie pracował w gimnazjum na stanowisku nauczyciela rysunku. W tej szkole założył kółko «Len», w którym uczył dzieci rzeźby w drewnie, równocześnie udzielał korepetycji z malarstwa. Antoni był często angażowany do dekorowania imprez gimnazjalnych.

W Zdołbunowie Weber mieszkał przy ulicy Sienkiewicza 6 (później ulica Gorkiego) razem z żoną Janiną (c. Józefa, ur. w 1910 r.), która też była nauczycielką. W 1939 r. w rodzinie urodziła się córka Barbara. Tu warto wspomnieć, że później, w czasie jednego z przesłuchań przez NKWD, Weber powiedział, że przyjaźnił się z Wacławą Całową (pisaliśmy o niej także tu: «Listy z Sybiru: Historia Wacławy Całowej ze Zdołbunowa»)

3 września 1939 r. Antoni jako oficer rezerwy został zmobilizowany do wojska. W Równem w 45 Pułku Piechoty dostał zwolnienie z powodu choroby nóg, ale przez szybko zmieniającą się sytuację na froncie trzy dni później znowu został powołany do wojska. Miał jechać do Lublina, jednak do jednostki wojskowej nie dotarł, niedługo znalazł się w Chełmie, a później w Kowlu, w tym czasie już okupowanym przez Armię Czerwoną. Pod koniec września wrócił do Zdołbunowa. Tutaj wkrótce zatrudnił się jako nauczyciel języka niemieckiego w Szkole Powszechnej nr 2.

9 kwietnia 1940 r. Antoni Weber trafił do sowieckiego więzienia. Oskarżono go o przestępstwa z art. 54–13 KK USRR, m.in. o to, że uczestniczył w walkach przeciw Armii Czerwonej.

Weber 3

 

W trakcie aresztowania skonfiskowano mu świadectwo ukończenia uczelni pedagogicznej, osiem różnych zaświadczeń, trzydzieści dwa zdjęcia (w aktach sprawy Antoniego Webera nie zachowały się te skonfiskowane rzeczy). Zabrano mu również skórzane rękawiczki, dzianinowy szalik i pasek do wełnianego płaszcza. Kolejnym «trofeum» funkcjonariuszy NKWD był zepsuty odbiornik radiowy własnej roboty.

Weber 1

Świadkowie, byli koledzy Antoniego, wszyscy bez wyjątku przekonywali śledczych, że nie należał do żadnej organizacji, poza Związkiem Nauczycielstwa, dobrze traktował uczniów, nie utrzymywał żadnych kontaktów z polską policją, żadnej antysowieckiej działalności nie prowadził.

Po pięciu miesiącach przebywania w więzieniu w Równem, według postanowienia Kwitka, zastępcy prokuratora obwodowego do spraw szczególnie ważnych, śledztwo w sprawie Antoniego Webera zostało umorzone. 16 sierpnia więźnia zwolniono z aresztu. Jego dalszy los nie jest nam znany.

Weber 2

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane przez Tetianę Samsoniuk na podstawie akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN CIEĆKIEWICZ

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: MARIAN GRZYBEK

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: LEOKADIA KOCHMAŃSKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: LEOKADIA KOCHMAŃSKA

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: STANISŁAW BRODECKI

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: EDMUND WELZANDT

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JAN BLAIKE

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: WŁADYSŁAW DROZD

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JÓZEF HERDUŚ