Artykuły
  • Register

Hans Christian Andersen, Bracia Grimm, Charles Perrault. Któż nie zna tych nazwisk? Bajki i przypowiastki wszelkiego możliwego autoramentu towarzyszą nam przez całe życie. Wierszyki, rymowane historyjki tudzież wyliczanki mniej lub bardziej udane, ku zabawie a nauce maluczkich wymyślane, są z nami od chwili, gdy cokolwiek zaczynamy pojmować z tego nowego i jakże ogromnego świata.

Podział na dobrych i złych, pięknych i mądrych oraz brzydkich a głupich zarazem wytyczał granice między światem, którego częścią chcieliśmy być od zawsze i tym, do którego za żadne skarby przynależeć nie pragnęliśmy. Jakże wiele dzieci pragnęło być piękną, łaskawą księżniczką albo i królewną nawet, wspaniałym rycerzem, walecznym oraz zamożnym, na białym koniu galopującym ku niegodziwym potworom, od których, jednym pociągnięciem miecza, świat zbawiał cały. Ale, jak to bywa w życiu, wśród radosnych tudzież pięknych bajek trafić się także mogły ładne kwiatki.

Pacholęciem będąc w wieku niewinności, powtarzałam jak papuga, za innymi równie mało jeszcze rozgarniętymi rówieśnikami, słowa niezwykle popularnej i zapewne starej piosenki:

«Uciekaj myszko do dziury,
bo ciebie złapie kot bury,
a jak cię złapie kot bury,
to cię obedrze ze skóry» (…)

Darliśmy się przy tym wniebogłosy, biegaliśmy jak opętani i uważaliśmy, że nasza gonitwa po sali, nadzorowana przez panią Irenkę, jest najfajniejsza na całej ziemi albo przynajmniej w tej jej części, która była naszym przedszkolem. Tak prawdę mówiąc to o tej Ziemi nie mieliśmy jeszcze zielonego pojęcia. Nieszczególnie wgłębiały się także nasze, nieskażone zbytnią wiedzą, młodociane umysły w słowa wykrzykiwane z wielkim zapałem i zaangażowaniem.

Teraz, po latach już wielu od chwil, które minęły jak mgnienie oka, dostrzegam fascynujący przekaz tego poematu – wszak dla nieletnich skomponowanego. Oto czytam sobie dalej jakież to mądrości w tym prostym ośmiozgłoskowcu autor pragnął przekazać:

«Do dziury myszko do dziury,
by cię nie złapał kot bury,
bo jak cię złapie w pazury,
to już nie wrócisz do dziury».

Zachodzę w głowę i wyjść z podziwu nie mogę, że jednak udało mi się jakoś te lata szczenięce przebrnąć bez zbytniego uszczerbku na umyśle i własnej psyche, mimo aktywnego udziału w zabawach tak brutalnych, a krwią i zbrodnią ociekających.

Choć muszę przyznać, że są i tacy, którzy zgoła odmienne od mojego zdanie w tej materii posiadają.

Zabawa w kotka i myszkę – oznacza drażnienie, droczenie się z kimś.

Ładne kwiatki to związek, którego użyjemy wówczas, gdy chcemy podkreślić nasze zdumienie czymś, zaskoczenie z jakiegoś powodu.

Powtarzać jak papuga, czyli bez zastanowienia i żadnej refleksji.

Drzeć się wniebogłosy – po prostu krzyczeć bardzo głośno.

Biega, jak opętany – oznacza, że ktoś biega bardzo szybko i w różne strony. Tak bez żadnego porządku i planu.

Nie mieć zielonego pojęcia – oznacza zwyczajną niewiedzę na jakiś temat.

W mgnieniu oka, czyli bardzo szybko.

Zachodzić w głowę to zastanawiać się, rozmyślać.

Nie może wyjść z podziwu – oznacza, że ktoś jest zdumiony, zaskoczony, nie wie, co powiedzieć.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE:

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: KRÓTKA ROZPRAWKA NA TEMAT CHODZENIA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: JAK KOCHAMY?

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DIETA CUD

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ZŁOŚLIWOŚĆ RZECZY MARTWYCH

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WSPOMNIEŃ CZAR

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: DYTYRAMB NA CZEŚĆ DYREKTORA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: MAGICZNE SŁOWO «WYPRZEDAŻ»

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚWIĄTECZNE PROCEDURY

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1