Artykuły
  • Register

80 lat temu na Kremlu zapadła decyzja o fizycznej likwidacji polskich oficerów znajdujących się w sowieckiej niewoli (tzw. «decyzja katyńska»).

W efekcie rozkazu sowieci w 1940 r. zamordowali prawie 22 tys. polskich oficerów, policjantów, pograniczników, funkcjonariuszy służby więziennej, leśników i rezerwistów Wojska Polskiego.

«Wszyscy są zawziętymi wrogami władzy sowieckiej, pełnymi nienawiści do ustroju sowieckiego» – to fragment notatki szefa NKWD, Ławrentija Berii opisujący 22 tys. uwięzionych polskich obywateli.

Wszyscy najważniejsi przedstawiciele władz ZSRR, łącznie z Józefem Stalinem, jednogłośnie opowiedzieli się za propozycją fizycznej likwidacji Polaków złożoną przez Berię.

– Tutaj nie było żadnego sprzeciwu. 5 marca 1940 r. zapadła decyzja w wyniku której polscy oficerowie zostali zamordowani – powiedział historyk dr Szymon Niedziela.

Sowieci zdawali sobie sprawę, że przedstawiciele polskiej elity zawsze będą przeciwnikami systemu komunistycznego. Dlatego Józef Stalin i członkowie KC wydali na nich wyrok śmierci.

– Na pewno zamordowanie tej warstwy społecznej jest ciosem dla całego narodu i o wiele łatwiej jest zaprowadzić wszelakie totalitarne ideologie w narodzie, który tej warstwy nie ma. Z tego Kreml zdawał sobie sprawę – powiedział historyk.

Wiosną 1940 r. sowieci strzałem w tył głowy zamordowali polskich jeńców, którzy trafili do niewoli po 17 września 1939 r. Zamordowani zostali zarówno oficerowie jak i przedstawiciele polskiej inteligencji i polityki.

– 14 tys. to jeńcy z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa. A około 8 tys. to działacze polityczni i społeczni z tzw. list ukraińskiej i białoruskiej, którzy byli w sowieckich więzieniach już od października 1939 r. – powiedział dr Szymon Niedziela.​

Masowe mogiły zamordowanych Polaków odkryli Niemcy po inwazji na ZSRR w 1941 roku. Wszystkiemu zaprzeczyli sowieci, obarczając winą samych hitlerowców.

W Katyniu, Starobielsku, Ostaszkowie, Bykowni i Kuropatach w 1940 r. zamordowano prawie 22 tys. Polaków.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek powiedział, że źródło wydanej 80 lat temu tzw. decyzji katyńskiej leży w pakcie Ribbentrop-Mołotow poprzedzającym sowiecko-niemiecką napaść na II Rzeczpospolitą.

Jak wyjaśnił, sowiecko-niemieckie ustalenia nie tolerowały niepodległościowych dążeń Polaków. W efekcie tysiące przedstawicieli polskiej elity trafiły do sowieckiej niewoli, przez kilka miesięcy nakłaniano ich do pójścia na współpracę.

– W tym dokumencie, który szef NKWD Ławrientij Beria skierował do Biura Politycznego KC WKP(b), jest wprost napisane, że polscy jeńcy nie rokują żadnej nadziei na zerwanie z niepodległą Polską, na sowiecką resocjalizację, że dalej myślą o tym, że gdy wyjdą na wolność, to podejmą walkę i w związku z tym trzeba ich rozstrzelać – mówił prezes IPN.

Źródło: www.tvp.info

CZYTAJ TAKŻE:

ZYGMUNT SZULECKI ZE ZDOŁBUNOWSKIEJ LISTY KATYŃSKIEJ

WANDA ZAREMBA-MEDYCKA Z UKRAIŃSKIEJ LISTY KATYŃSKIEJ