Artykuły
  • Register

14 czerwca w siedzibie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu wręczono nagrody i dyplomy uczestnikom konkursu na pracę naukową, popularnonaukową lub publikację prasową na temat «Międzywojenny Wołyń».

Konkurs «Międzywojenny Wołyń» nawiązywał do obchodzonej w zeszłym roku 125. rocznicy urodzin wojewody wołyńskiego Henryka Józewskiego. «Te obchody pokazały, że bardzo mało wiemy o historii Wołynia międzywojennego. A jest to przecież ziemia z bardzo olbrzymią historią, którą tworzyły wspólnie te wszystkie narody tutaj mieszkające» – powiedział w rozmowie z redakcja «Monitora Wołyńskiego» wicekonsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Marek Zapór – pomysłodawca konkursu.

Przedmiotem konkursu były prace naukowe i popularnonaukowe oraz publikacje w prasie na temat historii międzywojennego Wołynia, powstałe w latach w 2017–2018 i napisane w języku ukraińskim lub polskim.

Oceny prac konkursowych dokonała komisja w składzie: profesor Katedry Historii Nowej i Najnowszej Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki Mykoła Kuczerepa (przewodniczący), krajoznawca i dziennikarz portalu «Хроніки Любарта» Oleksandr Kotys, docent Katedry Filologii Słowiańskiej WUN im. Łesi Ukrainki dr Julia Wasejko, redaktor naczelny «Monitora Wołyńskiego» Walenty Wakoluk oraz wicekonsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku Marek Zapór.

Profesor Mykoła Kuczerepa powiedział, że w trakcie oceny prac każdy członek komisji przedstawił własne subiektywne zdanie o publikacjach zgłoszonych na konkurs. Następnie odbyła się dyskusja i jawne głosowanie, w wyniku którego w kategorii «Najlepsza praca naukowa» zwyciężyła praca doktora nauk historycznych, starszego wykładowcy Katedry Historii Uniwersytetu Narodowego «Akademia Ostrogska» Wołodymyra Marczuka (temat pracy «Organizacja szkolnictwa rzemieślniczego w województwie wołyńskim w latach 1920–1930»), a w kategorii «Najlepsza praca popularnonaukowa» za najlepszą uznano pracę Zoi Szewczuk, nauczycielki Ogólnokształcącej Szkoły І–ІІІ w Łukowie (temat «Oświatowa działalność Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Maciejowie (Łukowie)».

«Przeciwstawiajmy się niepamięci», – zwrócił się do zgromadzonych w SKP im. Ewy Felińskiej konsul Krzysztof Sawicki. Podkreślił, jak ważna jest tematyka konkursu poruszona przez uczestników. «Z historii małych wspólnot powstaje wielka historia», – powiedział konsul o pracy Zoi Szewczuk. Podziękował również Wołodymyrowi Marczukowi za jego zainteresowanie mało znanym, ale bardzo aktualnym tematem szkolnictwa rzemieślniczego.

Wołodymyr Marczuk powiedział, że jest to temat, którym on na co dzień zajmuje się jako naukowiec. Natomiast Zoja Szewczuk wyjaśniła, że temat jej pracy nie był przypadkowy – w szkole prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Maciejowie uczyła się jej mama. «Mieszkam obecnie w pobliżu tego klasztoru. Zawsze mnie interesowało, co się tam działo. Dlatego praca została napisana bardzo szybko, mimo że materiał zbierałam przez lata» – powiedziała zwyciężczyni.

Pozostałe prace konkursowe poświęcone zostały różnym aspektom okresu międzywojennego, historii miejscowości, wybranym postaciom, w tym też wojewodzie wołyńskiemu Henrykowi Józewskiemu, którego jubileusz był powodem do ogłoszenia tego konkursu. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali dyplomy oraz prezenty.

Oprócz zwycięskich prac redakcja «Monitora Wołyńskiego» chciałaby wyróżnić publikacje historyków Serhija Hładyszuka («Jak Wołyń odszedł do Polski») i Stepana Syniaka («Działalność polskich organizacji paramilitarnych na Wołyniu w latach 1921–1939»). Wybrane prace konkursowe wkrótce zostaną zaprezentowane na łamach naszego czasopisma.

Wicekonsul Marek Zapór, który nie mógł uczestniczyć w uroczystości wręczenia nagród, dzień wcześniej powiedział: «Mnie pewne prace wzruszyły, kiedy widziałem, że ludzie młodzi są zainteresowani tą historią i zdecydowali się coś napisać. Jeszcze bardziej wzruszyło mnie to, że część tych prac pisana była po polsku, choć widać, że to był dla autorów dodatkowy stopień trudności i pewnie lepiej byłoby, gdyby te prace były napisane po ukraińsku».

Marek Zapór zaznaczył, że konkurs będzie kontynuowany, ale trzeba będzie jednak przemyśleć jego formułę, dlatego że w tym roku zderzyły się w nim prace profesjonalnych historyków i ludzi, którzy historią zajmują się amatorsko. «Bardzo trudno jest porównać pracę zawodowego historyka i chłopaka, który ma 16 lat i postanowił napisać coś o swoim mieście» – dodał wicekonsul.

Organizatorami konkursu «Międzywojenny Wołyń» były Konsulat Generalny RP w Łucku (jednocześnie fundator nagród) oraz redakcja «Monitora Wołyńskiego».

Natalia DENYSIUK

Fot. Anatolij OLICH

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1