Artykuły
  • Register

W sobotę 6 maja na Polskim Cmentarzu Wojennym we wsi Hajowe, rej. Kiwereckiego, została odprawiona Msza Święta żałobna. Uczestnicy modlili się w intencji mieszkańców Przebraża i okolicznych wsi, którzy zginęli w bratobójczym konflikcie polsko-ukraińskim w latach 1943–1944.

Przebraże (taką nazwę nosiła miejscowość Hajowe do 1946 r.) było największym ośrodkiem polskiej samoobrony na Wołyniu. Kiedy wiosną 1943 r. oddziały UPA rozpoczęły akcje likwidacyjne wymierzone w polską ludność cywilną, znalazło tutaj schronienie – według różnych oszacowań historyków – od 12 do 20 tys. osób. Tworząc oddziały samoobrony i własnoręcznie budując umocnienia, udało im się obronić przed kilkoma zmasowanymi atakami UPA i przetrwać do stycznia 1944 r., kiedy to wskutek nadejścia Armii Czerwonej oblężenie zostało zlikwidowane. Niedługo po tym, ocaleni mieszkańcy Przebraża wyjechali do Polski. Dzisiaj o Polakach mieszkających niegdyś na ziemiach wołyńskich świadczą chyba tylko nazwy miejscowości, gdyż w wielu przypadkach z polskich wsi nie pozostało nic, żaden znak, ani nawet groby.

W tym roku na cmentarzu położonym na skraju wsi Hajowe zebrało się kilkaset osób. W obchodach uczestniczyli przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Łucku, przedstawiciele władz lokalnych, liczni pielgrzymi z Polski, zwłaszcza uczniowie ze szkół w Chełmie oraz członkowie polskich organizacji na Wołyniu, a także miejscowi mieszkańcy.

Na rozpoczęcie Krzysztof Krzywiński, Prezes Stowarzyszenia «Kresy – pamięć i przyszłość», który był pomysłodawcą oraz organizatorem tegorocznego nabożeństwa, przypomniał obecnym o historii tego cmentarza. Pierwsze 19 mogił pojawiły się tu właśnie 6 maja 1943 r. W kolejnych dniach i miesiącach przybywały wciąż nowe i nowe pochówki. Po repatriacji Polaków cmentarzem przez długi czas nikt się nie opiekował. W 2004 r. dzięki wsparciu ze strony Rządu Polski oraz organizacji społecznych cmentarz na Przebrażu został uporządkowany i już od ponad dekady jest on tradycyjnym miejscem modlitwy i oddania hołdu ofiarom Tragedii Wołyńskiej.

Mszy Świętej żałobnej na cmentarzu przewodniczył bp Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji Łuckiej, zaś koncelebrowali duchowni katoliccy z Ukrainy i Polski. Homilię wygłosił ks. prałat Andrzej Puzon z Hrubieszowa.

Na zakończenie bp Witalij Skomarowski m.in. powiedział: «Narody nasze skazane są do bycia sąsiadami, do bycia jeden obok drugiego. W naszej historii byliśmy jeden dla drugiego nieraz wielkim błogosławieństwem, pomocą, ale czasem byliśmy pokutą jeden dla drugiego. Módlmy się więc tutaj za naszych zmarłych, abyśmy zrozumieli, że nie uciekniemy od siebie nawzajem i że mamy razem budować naszą wspólną przyszłość, pamiętając o naszej tragicznej przeszłości, w tym także o tych zmarłych… Trzeba pamiętać, że niczego nie da się zbudować na zniszczeniu, zabójstwie, nienawiści, lecz tylko na dobru, jak – na przykład – na tym wydarzeniu dzisiejszego dnia, kiedy wspólnie – Ukraińcy i Polacy – modlimy się za naszych zmarłych. Świat obecnie coraz większą uwagę zwraca, niestety, na konflikty szukając negatywu. Prawda jednak jest taka, że ludzi, którzy pragną żyć w pokoju, jest o wiele więcej, niźli tych, którzy z konfliktów usiłują wyciągnąć dla siebie jakieś korzyści. Niech zatem ta nasza modlitwa oraz wstawiennictwo tych, którzy tutaj spoczęli, wyproszą dla nas pokój, abyśmy mogli go szerzyć we własnych środowiskach».

Przedstawiciele Konsulatu Generalnego wespół z duchowieństwem katolickim i prawosławnym, a także z przedstawicielami jednej z organizacji polonijnych oraz władz lokalnych, złożyli także wieńce i pomodlili się w pobliskim Józefinie. Podczas ataku na Przebraże 30 sierpnia 1943 r. podjętego przez połączone oddziały UPA Wołynia i Galicji zginęło tam, zdaniem historyków, ok. 400 Ukraińców. Wśród poległych było sporo ludności cywilnej, która pomagała oddziałom UPA w likwidacji tego ośrodka polskiej samoobrony, lecz podzieliła z nią klęskę z rąk połączonych sił Polaków i partyzantów radzieckich. Niezależnie od oceny tej tragicznej przeszłości trzeba jednak wykazać się dobrą wolą i człowieczeństwem.

Obecność delegacji ukraińskiej na Mszy Świętej odprawionej na polskim cmentarzu oraz delegacji polskiej na miejscu, gdzie ponieśli śmierć Ukraińcy, jak również wysiłki władz lokalnych w celu zapewnienia porządku i bezpieczeństwa podczas tego nabożeństwa, świadczą o tym, że Polacy i Ukraińcy nadal są zdolni do dialogu historycznego i współpracy.

Anatolij OLICH
Zdjęcia autora

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg

CZYTAJ TAKŻE:

Z MODLITWĄ NA PRZEBRAŻU

WSPÓLNA MODLITWA NA PRZEBRAŻU

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1