Artykuły
  • Register
Riwne-COA

Pierwsza pisemna wzmianka o mieście Równe jest datowana na 1283 rok. Przez pewien czas miasto było własnością łuckich szlachciców Dziczków, później rodziny Nieświckich – przedstawicieli rusko-litewskiej dynastii Hedyminowiczów.

Dzieje miasta Równe na zawsze są związane z imieniem Marii Nieświckiej. Księżniczka wybudowała na wyspie pośrodku rzeki Usti drewniany zamek. Pod koniec XV wieku zdobyła ona dla miasta prawo magdeburskie, a dla jego mieszkańców przywileje na organizację targów. W czasie jej rządów Równe kwitło i stale się rozwijało, a szczególnie w latach 1481-1518. Później miasto znajdowało się w posiadłości innych zamożnych rodzin. Przez długi czas było własnością księciów Ostrogskich, Zamojskich i Lubomirskich. Lecz to imię Marii „Rówieńskiej” na zawsze pozostało w pamięci mieszkańców Równego. Ku jej czci w roku 2006 postawiono nawet  pomnik.

Najwyższymi budynkami Równego od końca XIX do połowy XX wieku  były Kościół Świętego Antoniego, którego budowę zaczęto w 1858 roku i założona w 1890 roku Katedra pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego. Na uroczystość inauguracji Katedry rówieńskiej przybył osobiście car Imperium Rosyjskiego Aleksander III. Warto dodać, że nowa świątynia została poświęcona dopiero w 1895 roku. Na początku lat 60-tych XX wieku Katedrę zamknięto: w dolnej jej części założono magazyn rybny, w górnej zaś znajdowało się muzeum religii i ateizmu. Ten stan uległ zmianie dopiero pod koniec lat 80-tych. Niestety, do naszych czasów nie przetrwała dzwonnica. Nie zachowało się także ogrodzenie, które  kiedyś okalało całe terytorium kościelne (w jego wschodniej części znajdowały się pochówki – groby proboszczów Katedry). Obecnie na tym miejscu jest założony park.

„…po obu stronach tuliło się dużo małych sklepików, a tabliczki z malowanymi na nich sprzedawanymi rzeczami tworzyły w dół i w górę ulicy jakiś szalony wir. (…) Nieskończona liczba sklepów, woźnic, piekarni i krawców” – tak przedstawiał centralną ulicę Równego Joan Reed podróżując ze Lwowa do Chełma latem 1915 roku. Co więcej amerykański dziennikarz pisał, że nasze miasto jest bardzo brudne i mało atrakcyjne dla wędrowników. Jednak na zdjęciach okresu międzywojennego zauważymy wzdłuż obecnej ulicy Sonornej - w tym czasie ulicy Trzeciego Maja-  rzędy drzew, bruk i chodniki. W 1937 roku na głównej ulicy miasta dla gości były otwarte drzwi pięciu hoteli, a na posiłek proszono do pięciu kawiarni, trzech restauracji i dwóch stołówek. Do tego zanurzenie w inne życie oferowało kino „Empire”. Obecnie ulica Soborna też wygląda dość atrakcyjnie. Nie brak tu różnorodnych nazw rodzimych i obcojęzycznych, oraz świątyń i teatrów.

O tym, jaki wygląd miał niegdyś Plac Teatralny, można dowiedzieć się z książki miejscowej badaczki Ołeny Praszczepy pod tytułem „Ulicami Starego Miasta”. Cytowani tam starsi mieszkańcy Równego tak opowiadają o powojennym wyglądzie placu:

– W latach 50-tych na miejscu współczesnego Placu Teatralnego umiejscowiony był wielki park. W centrum znajdował się pomnik Stalina, który stał wyprostowany i był ubrany w szynel. W tych czasach Stalina przedstawiano w ten sposób, że stoi on z jedną ręką wyciągniętą do przodu, a drugą rękę trzyma na piersi. Kiedyś w nocy obudził nas wybuch. Był tak mocny, że prawie szyby z okien powypadały. A rano na placu pojawił się nieco inny pomnik Stalina – nie miał już na sobie płaszcza, tylko marynarkę. Potem ludzie cicho rozmawiali między sobą, że w nocy Stalina przebrali. A rzeczywiście tamten zburzony pomnik zastąpiono innym (Hanna P., mieszkanka Równego).

Naprzeciwko Placu Teatralnego na miejscu obecnych sklepów jubilerskich przed wojną znajdowała się państwowa drukarnia. Podczas okupacji niemieckiej w tej drukarni wydawano czasopismo „Wołyń” pod przewodnictwem redaktora naczelnego Ułasa Samczuka.

Dzisiaj w pobliżu „Domu Ubrań” trwają prace wykopaliskowe. Archeologom udało się znaleźć pozostałości dawnych narzędzi, wyrobów ceramicznych, metalowych noży, atrybutów kultu, a nie tak dawno został wykopany skarb. Nie mniej niż czterdzieści  srebrnych monet znaleziono koło starożytnego mieszkania na Placu Teatralnym. Srebro dotychczas pozostawało starannie ułożone w kolumnę, prawdopodobnie z tego powodu, że zostało schowane w skórzanym worku. Archeolodzy sugerują, że monety są z końca XVI lub początku XVII wieku. Niektóre z nich mogą być fałszywe, ponieważ ich awers i rewers są ze srebra, a środek wykonany był z innego metalu.

Mieszkańcy Równego wspominają, jak na wiosnę schodził lód na rzece Ustia, i lodowe bryły skupiały się razem, co powodowało głośny trzask. Każdej wiosny Ustia, która w tym czasie nie miała jeszcze betonowych brzegów, wylewała. Z mostu widać nie tylko rzekę i niebo, ale również niedawno wybudowaną Cerkiew Świętego Mikołąja obrządku grekokatolickiego. Jest to jedyna świątynia grekokatolicka w Równym. A z prawej strony pod mostem do połowy minionego wieku znajdował się dworzec autobusowy. Komunikacja miejska w tych czasach oferowała podróż 25-cioma środkami lokomocji do Łucka, Dubna, Korca, Krzemieńca i innych miejscowości. Reklamowała także usługi transportu bagażowego, łączącego Równe z Warszawą.

Współczesna ulica Symona Petlury w Równym nie bez powodów jest taka krzywa - w zakrętach znajdowało się niegdyś stare łożysko rzeki Usti, nad którym później wybudowano domy. Na tym polega tajemnica stromych ulicznych zakrętów.

Główna arteria miasta – ulica Soborna była kiedyś drewniana i osiągała długość trzech kilometrów – łącząc Wolę i Grabnik z centrum. Jeszcze w 1857 roku ze wschodu na zachód miasta wyłożono szosę. Stąd wzięła się pierwsza nazwa ulicy – Szosowa. Jednak w ciągu swej historii ulica jeszcze wielokrotnie zmieniała nazwę na: Główna, Trzeciego Maja, Goeringa, Stalina, Lenina i wreszcie Soborna.

Tetiana KIJAK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1