Artykuły
  • Register

1 maja 2011 roku Papież Benedykt XVI zaliczył Jana Pawła II w szeregi błogosławionych.

Sześć lat dzieli nas od tego smutnego dnia, kiedy świat obiegła tragiczna wiadomość z Rzymu – odszedł Papież. Cały świat zamarł w żałobie, utratę czuł każdy, kto chociażby jeden raz słyszał proste i dostępne, ale zawsze mądre i głębokie słowa Wielkiego Polaka, Sługi sług Bożych, Papieża Jana Pawła II. Już wtedy nazywano go «Wielkim Papieżem». «Santo subito!» – śpiewało miliony pielgrzymów, którzy przybyli towarzyszyć Ojcu  Świętemu w jego ostatniej drodze. «Święty natychmiast!» – powtarzało wraz z nimi miliardy ludzi przed ekranami swoich telewizorów. Skończył ziemskie życie człowiek, który był symbolem dobra, największym autorytetem moralnym, sumieniem świata.

Nie bez powodu bogaty w historyczne wydarzenia życiorys polskiego kapłana Karola Wojtyły nie przestaje wzbudzać zainteresowania u ludzi wierzących i niewierzących, młodzieży i osób starszych. Papież zaskoczenia, Papież, z którym kojarzy się wyraz «po raz pierwszy» – to określenie towarzyszyło mu od dnia wyboru. Został 264. biskupem Rzymu, pierwszym papieżem spoza Włoch od ostatnich 455 lat i pierwszym papieżem Słowianinem.

Pontyfikat Jana Pawła II, oczywiście, nie był przypadkowym. Setki biografów wskazywało na zaskakujące, wręcz nawet mistyczne wydarzenia, które świadczyły o świętej drodze Karola Wojtyły. Wspominano irlandzkiego biskupa Malachiasza, który w oddalonym XI wieku głosił proroctwa dotyczące ponad stu papieży, wydarzenia w Fatimie, kiedy został zapowiedziany nawet dzień zamachu na Ojca Świętego. Tajemniczym i proroczym okazał się też wiersz Juliusza Słowackiego «Pośród niesnasków Pan Bóg uderza», w którym jeszcze w 1848 roku słynny poeta zapowiedział triumfalne przyjście papieża Słowianina. Do najciekawszych i najbardziej ostrych zaliczano wypowiedzenia ojca Pio, który w 1947 roku powiedział młodemu polskiemu księdzu o jego przyszłym pontyfikacie. Zupełnie zabawnie wygląda kawał przyjaciół z młodości Karola, którzy na jego drzwiach zamieścili dowcipny napis: «Karol Wojtyła początkującym świętym». Powszechnie zasłynąć Karol Wojtyła mógł także jako autor wierszy i dramatów czy jako utalentowany aktor, wybitny sportowiec i podróżnik. A jednak świat uzyskał o wiele więcej, kiedy Karol Wojtyła wybrał powołanie, by zostać kapłanem.

«Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Dla Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych» – właśnie te słowa leżą u podstaw początku posługiwania na Stolicy Świętego Piotra i stały się programem pontyfikatu Jana Pawła II. Polska, wraz z Bogiem, zawsze pozostawała dla Papieża największą wartością. Wrócił do ojczystego kraju już jako przywódca światowy i zaapelował do swoich rodaków: «Nie bójcie się!». I Polacy przestali się bać. Po roku w Polsce powstała «Solidarność» i reżim komunistyczny został zachwiany. Humanista, filozof, mistrz życia powiedział: «Wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć przez prawdę… Egzamin mojego narodu z człowieczeństwa, dumy narodowej, z europejskości trwa. Nie traćcie czasu! Nie bójcie się!». Czy te słowa nie są aktualnymi dzisiaj również dla Ukraińców?

Jan Paweł II potrafił w cudowny sposób natchnąć nowym życiem starożytną instytucję papiestwa. W czasie jego pontyfikatu liczba katolików wzrosła trzykrotnie i przekroczyła miliard. Szczerość i otwartość Jana Pawła II, jego hojna chęć wysłuchania głosów «chrześcijan z ulicy» były niesamowite. W odróżnieniu od wielu kardynałów, którzy mieli europejskie arystokratyczne pochodzenie, jego przodkami byli ludzie prości, on pochodził z ludu. Czy jako prosty wikariusz, czy arcybiskup, czy kardynał, a później jako Papież –  mógł wstąpić do każdego mieszkania, gdzie potrzebowali jego pomocy, rady lub modlitwy. On szedł do świata – rozpościerał ręce, podnosił i całował dzieci, głaskał po głowie więźniów i umierających, pochylał się nad ludzkim nieszczęściem. Jedną z jego zalet była też ta, że był Papieżem, którego widziała największa liczba osób w historii. Nawet oszacowano – comiesięcznie Papież ściskał dłonie 4000 ludzi, a w ciągu swego ponad ćwierćwiekowego papiestwa Jan Paweł II «dotknął» milionów. Jeśli do tego dodać spotkania z ludźmi podczas podróży apostolskich, ta liczba wyrośnie kilkukrotnie. Po wizytach z tłumami ludzi wszystkie guziki na papieskiej sutannie były poodrywane, a białe mankiety rozdarte z powodu licznych dotyków ludzkich rąk.

«Wędrowny Papież, latający Papież» – tak żartobliwie go nazywano, ponieważ w ponad 26 lat swego pontyfikatu Papież odbył 250 podróży apostolskich, m.n. 164 zagranicznych, odwiedził 1022 miasta. W każdym kraju apelował do wiernych w ich ojczystym języku, chociażby w kilku słowach. Był niemal w każdym zakątku świata. Niestety, Rosja i Chiny stanowczo odmówiły przyjęcia Papieża. Mimo to skala jego popularności jest zadziwiająca.

Wielki ekumenista Jan Paweł II nawiązywał kontakty i budował nici wzajemnego porozumienia międzyreligijnego. Został pierwszym papieżem, który wstąpił do muzułmańskiego meczetu i synagogi żydowskiej. Nie bał się przyznać do grzechów i błędów – zarówno swoich osobistych, jak też swojego Kościoła, o którym mowa w papieskim przesłaniu «O grzechach Kościoła Katolickiego», gdzie przepraszał i prosił o wybaczenie za wyprawy krzyżowe, inkwizycję, prześladowanie Żydów, tolerowanie niewolnictwa, podział chrześcijaństwa. Wielu pastorów innych dużych Kościołów może sporo nauczyć się od tego niezwykłego człowieka i zrozumieć, że nie tylko ich religia jest właściwa, a nienawiść do chrześcijan odmiennych wyznań jest sprzeczna z Bożym Prawem.

Jan Paweł II zawsze okazywał szczere zainteresowanie życiem młodzieży. W dniu zapoczątkowania pontyfikatu zaapelował do tysięcy młodych ludzi zgromadzonych na Placu Świętego Piotra: «Jesteście nadzieją Kościoła i świata, jesteście moją nadzieją». W 1985 roku rozpoczął wielkie spotkania – Międzynarodowe Dni Młodzieży. Była to okazja do lepszego poznania problemów i kultury młodych ludzi, wpływu na ich moralne i duchowe oblicze, walki o ich prawa na drodze ku godziwemu i dobremu życiu. Wszystko, czym żyła młodzież, różnorodne trendy młodzieżowe, nowości w dziedzinie literatury, muzyki i kina – wszystko to wzbudzało szczere zainteresowanie Papieża. Nic dziwnego, że w wielu częściach świata na szarych betonowych ścianach jasnym graffiti zostało wypisane: «Papież – superstar».

Każdy z ziemskich kroków Wielkiego Papieża godny jest naśladowania. Nie należy szukać wątpliwych bohaterów i idoli. Lepiej zabrać się do książki z życiorysem Karola Wojtyły i posurfować w sieci Internetu, a otworzy się niezwykle fascynująca droga życiowa naszego współczesnego, prawdziwego Świętego, Papieża Jana Pawła II.

Olga GORIACIEWA

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1