Artykuły
  • Register

Zaledwie pięć lat upłynęło od chwili, gdy książki członków Towarzystwa Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej i po prostu miłośników kultury polskiej zstąpiły na ziemię. Właśnie tak, dosłownie spadły, ponieważ do tego momentu miejscem ich składowania była dzwonnica Katedry św. Piotra i Pawła w Łucku.

Odnowienie Katedry Rzymsko-Katolickiej w Łucku nie było sprawą łatwą, jednak właśnie to stało się celem priorytetowym łuckich Katolików. Następnym krokiem było założenie organizacji polskiej. W efekcie, w roku 1991 rozpoczęło swą działalność Towarzystwo Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej. Ponieważ lata dziewięćdziesiąte były dla Ukrainy bardzo trudne, Polska starała się pomóc rodakom w różny sposób – min. poprzez przesyłanie leków, rzeczy codziennego użytku a także książek.

Tych podarowanych książek było wiele, bo wielu ludzi zechciało podzielić się zwartością swoich domowych biblioteczek. Trafiły one w dobre ręce. Wiele razy członkowie Towarzystwa spotykali się przy filżance kawy, aby poczytać i omówić przeczytane lektury. Później pojawił się pomysł, założenia biblioteki, w celu zapewnienia swobodnego dostępu do literatury wszystkim zainteresowanym. Jednak wówczas nie znaleziono odpowiedniego miejsca dla biblioteki i z tego powodu około 11 tysięcy książek trafiło na tymczasowe przechowywanie do Katedry.

Kościół nie był jednak najlepszym miejscem dla przechowywania książek, ponieważ dostęp do nich był utrudniony. Stąd też pierwszy Konsul RP w Łucku Wojciech Gałązka i przedstawiciele Fundacji „Semper Polonia” zaproponowali utworzenie biblioteki literatury polskiej na bazie jednej z lokalnych bibliotek. Władze miasta taką propozycję przyjęły z entuzjazmem. Pozostało tylko znaleźć bibliotekę, która przyjmie u siebie tak wielką liczbę książek w języku polskim, przechowa je, usystematyzuje i będzie wypożyczać czytelnikom. Zdecydowano się w końcu wybrać Filię centralnego systemu bibliotek nr 6 w Łucku znajdującą się na prospekcie Woli. Jej personel chętnie zajął się założeniem działu literatury polskiej. Księgozbiór musiał się co prawda trochę ścieśnić, ale było warto.

Nowy dział zawiera głównie literaturę piękną i dziecięcą. Dużo jest książek polskich autorów, są jednak także tłumaczone na język polski dzieła autorów światowej sławy. Zdaniem Prezesa Stowarzyszenia Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej pana Walenty Wakoluka są to źródła, które odegrały ogromną rolę w kształtowaniu światopoglądu i tożsamości miejscowej Polonii. „Wcześniej księgozbiór ten właściwie leżał odłogiem, dlatego bardzo się cieszymy, że obecnie te nośniki kultury pisanej dodają wiedzy i doświadczenia młodemu pokoleniu” – stwierdził Pan Prezes.

Większość odwiedzających bibliotekę to dorośli, ale bardzo często wypożyczają oni książki także dla swoich dzieci by przy pomocy bajek i opowiadań nauczyć je języka polskiego. Warto podkreślić fakt, że od momentu założenia działu literatury polskiej ogólna liczba czytelników biblioteki wzrosła. Są to nie tylko miłośnicy twórczości polskich pisarzy, ale też miłośnicy literatury ukraińskiej.

Kierownik łuckiej biblioteki nr 6 pani Katarzyna Hrymarowycz cieszy się z tego powodu, że ukraińscy czytelnicy stopniowo wracają do klasyki rodzimej literatury. Bibliotekarze starają się ją promować, ponieważ literatura klasyczna wywiera pozytywny wpływ na kształtowanie gustów estetycznych. Jej zdaniem duża liczba pozycji literatury polskiej pomaga tym, którzy pragną nauczyć się języka polskiego i zapoznać się z kulturą polską.

Kateryna MARTYNENKO