Artykuły
  • Register

Sobota 10 kwietnia przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego zmieniła Polskę. Zjednoczyła we wspólnej żałobie za ofiarami tragedii prezydenckiego samolotu setki milionów Polaków. Zmusiła do zastanowienia się nad wyzwaniami, które stawia przed nami Bóg. Zmusiła do zapomnienia o konfliktach politycznych i wzajemnyc. Zmieniła Polaków.

Właśnie na początku kwietnia w Polsce odbywały się dnie pamięci papieża Jana Pawła II. Sobota 2 kwietnia 2005 roku przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego też zjednoczyła w żałobie i zmieniła Polaków.

 

Człowiek, który zmienił świat

Minęło 5 lat od śmierci Jana Pawła II

Karol Wojtyła – zwykły chłopiec spod Krakowa, który nade wszystko kochał ludzi, uwielbiał piłkę nożną i marzył o karierze aktora lub lotnika – przyszedł na ten świat z ważną misją. Swoim skromnym, godnym życiem wykazał on ludzkości, że każdy potrafi zmieniać się na lepsze i przydać się do wielkiej sprawy – pomocy bliźniemu.

Bardzo dużo rzeczy Papież z Polski uczynił po raz pierwszy. Był pierwszym w ciągu ostatnich pięciu wieków papieżem spoza Włoch, uczynił pierwsze prawdziwe kroki w celu zjednoczenia chrześcijan, jako pierwszy z hierarchów kościelnych objechał cały świat, odbywając ponad stu podróży zagranicznych, w sumie przyjął na audiencjach rekordową liczbę – 17 milionów osób

Pięć lat minęło od tego dnia, kiedy świat katolicki stracił swego Papieża, jednak wciąż trudno nam uwierzyć, że tego wyjątkowego człowieka nie ma wśród nas. Jan Paweł II stał się bodaj największym autorytetem dla współczesnego mu  pokolenia ludzi. W ciągu mniej niż trzydziestu lat pontyfikatu potrafił on odmienić postawę Kościoła. W tym okresie było dużo niesprzyjających uwarunkowań: przemiana wartości społecznych, globalizacja, konsumpcjonizm, rewolucja seksualna, ofensywa komunizmu. Wartości duchowe traciły na wadze, jednak mimo wszystko Jan Paweł II uczynił chrześcijaństwo bardziej dostępnym dla ludzi. Kościół się stał rewolucyjnie demokratycznym i życzliwym dla wszystkich.

Karol Wojtyła został pierwszym papieżem, który modlił się w synagodze, co stanowi krok w kierunku pojednania z Żydami. Śmiało dążył do zbliżenia z prawosławnymi i protestantami. Za czasów jego pontyfikatu zaczęto otwarcie mówić o ekumeniźmie i Watykan szeroko otworzył drzwi dla wszystkich, którzy nie byli obojętni na wartości chrześcijaństwa.

Działania reformatora Jana Pawła II bronią się przed krytyką, ponieważ podejmowane prze niego kroki były świadome i dobrze przemyślane. Wynikały one z postawy intelektualnej znajdującej swoje odzwierciedlenie w wielu pracach filozoficznych, historiozoficznych, kulturoznawczych i religijnych, które Papież niestrudzenie pisał do samego końca swego ziemskiego pielgrzymowania. Powstało ich w sumie ponad sto dwadzieścia. Jego bestseller „Przekroczyć próg nadziei” wydano na całym świecie, w dwudziestu milionach egzemplarzy. Nadal podziwiamy wysoką erudycję i kulturę, która przebija ze stron pisanych nie tylko rozumem, ale też sercem. Gdziekolwiek był, Papież zawsze starał się przemówić do chrześcijan w ich języku ojczystym. Co godne podkreślenia, Zwierzchnik Kościoła Katolickiego swobodnie się posługiwał sześcioma językami, a swoje występy przygotowywał w dziesiątkach języków świata.

Obecnie można zaobserwować, że nawet przekonani ateiści dowartościowują zarówno osobowość Jana Pawła II, jak też jego działania. Wybrany na papieża jako człowiek z obozu socjalistycznego, stale pracował nad tym, aby obalić  komunizm i zmienić jego kolebkę – Związek Radziecki, który był „więzieniem narodów”. Już po śmierci Papieża, w 2006 roku Komisja Śledcza z Włoch odnalazła dowody na to, że zamach na Jana Pawła II został zamówiony przez sowieckie służby specjalne. Zamach ten wykonany przez tureckiego zabójcę nie powiódł się jednak – ciężko ranny Papież przeżył. W 1989 roku w Watykanie raz pierwszy spotkał się on z przywódcą komunistycznym – Michaiłem Gorbaczowem. Spotkanie to w swoisty sposób przyczyniło się do upadku ZSRR.

W pożegnaniu Jana Pawła II i jego pogrzebie uczestniczyło najwięcej osób w historii ludzkości. 300 tysięcy ludzi było obecnych na żałobnej Mszy Świętej, 4 miliony pielgrzymów odprowadzało zastępcę Świętego Piotra z tego ziemskiego padołu do życia wiecznego (z czego ponad milion Polaków). Więcej niż miliard wiernych należących do różnych wyznań chrześcijańskich i wyznawców innych religii modliło się w jego intencji. Szokującą była również liczba widzów telewizyjnych, którzy oglądali ceremonię na żywo – dwa miliardy! W pogrzebie Papieża uczestniczyło ponad stu przywódców państw i rządów, w tym 11 monarchów, 70 prezydentów i premierów oraz kilku szefów organizacji międzynarodowych. I jeszcze około dwóch tysięcy członków z różnych delegacji. W sumie na pożegnanie z tym wielkim człowiekiem współczesności przybyli przedstawiciele z 176 krajów świata.

Jan Paweł II przeżył dobre życie i pozostawił po sobie bardzo bogatą spuściznę nie tylko w postaci wydanych dzieł i dobrych uczynków. Udało się mu również zapalić w sercu wielu z nas magiczny płomień, który wciąż płonie i wspomaga swym ciepłem nasze dobre czyny. W tych czynach Wielki Papież nadal żyje.

Czas nieubłaganie biegnie naprzód. W ciągu pięciu lat powoli zaczęto  zapominać o tym niezwykłym i ważnym Papieżu. Jednak nie ulega wątpliwości, że jego przyjście na ziemię nie było przypadkowe. Do nas należy obowiązek korzystania z osiągnięć Jana Pawła II. Teraz ważne jest nie tylko jakim człowiekiem był on. O wiele istotniejszym jest to, jacy – dzięki niemu – będziemy my i otaczający nas świat.

Wiktor Jaruczyk
FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1