Artykuły
  • Register

PC038551

Ze względu na przygraniczne położenie obwodu wołyńskiego oraz związane z tym procesy migracyjne Obwodowy Urząd Pracy stale szuka efektywnych kontaktów z sąsiednimi krajami, zwłaszcza z Polską.

W minionym tygodniu mówiła o tym dyrektor Wołyńskiego Obwodowego Urzędu Pracy, Raisa Kuczmuk podczas międzynarodowej naukowej konferencji na temat “Transformacje na rynku pracy: 20 lat”, która odbyła się w ramach obchodów 20-lecia stworzenia Państwowych Urzędów Pracy w Ukrainie. W tym przedsięwzięciu uczestniczyło blisko 30 osób: przedstawiciele władz państwowych i lokalnych, pracownicy obwodowych, miejscowych i rejonowych urzędów pracy, członkowie organizacji pozarządowych, przedstawiciele mediów, a także pracodawcy z Ukrainy, Polski, Białorusi i in.

Podczas konferencji zostały omówione takie ważne problemy, jak globalne zmiany i najnowsze wyzwania na rynku pracy, kierunki doskonalenia poziomu wykształcenia, regulacja i tradycje lokalnego rynku pracy itd.

Raisa Kuczmuk powiedziała również, że dziś ukraiński rynek pracy ciągle korzysta z zagranicznych inwestycji. Na Wołyniu pomyślnie funkcjonują przedsiębiorstwa, zakłady i firmy z polskim, niemieckim, białoruskim kapitałem. Na ukraińskim rynku pracy potrzbujemy dziś także fachowców z innych krajów.

– W tym roku Wołyński Obwodowy Urząd Pracy wydał 28 nowych pozwoleń na wykorzystanie pracy cudzoziemców, a 34 pozwolenia zostały przedłużone. Czyli na Wołyniu pracuje ponad 60 cudzoziemców. Są to osoby z Polski (14 osób), Białorusi (11), Niemiec (5), Niderlandów (4), Rosji (3), Słowacji (3), a także Rumunii, Brazylii, Włoch, Szwecji i Serbii, - podała pani dyrektor.

Raisa Kuczmuk powiedziała, że Urząd Pracy, chcąc zapoznać się z doświadczeniem w rozwiązywaniu problemów zatrudnienia, od pierwszych dni swojego istnienia dużą uwagę poświęca rozwojowi międzynarodowej współpracy z państwami, gdzie takie urzędy istnieją już nie jedno dziesięciolecie. Sprzyjało temu podpisanie międzyrządowych umów o wzajemnym zatrudnieniu z Polską, Mołdawią, Białorusią, Armenią, a także Rosją.

Warto zaznaczyć, że w 2004 roku Wołyński Obwodowy Urząd Pracy nawiązał współpracę z polskimi kolegami z Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie. Na razie aktywnie prowadzona jest wymiana doświadczeń z kolegami z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie. Obie strony wspólnie zajmowały się opracowaniem projektów “Wspieranie rozwoju przedsiębiorczości transgranicznej”, “Wypalenie zawodowe jako negatywny czynnik w skutecznej walce z bezrobociem” i podprojektu “Transgraniczne targi wiedzy – rola trzeciego sektora i ekonomii społecznej na przygranicznym rynku pracy”.

Przedstawiciele obwodowego Urzędu Pracy uczestniczyli w II Forum Ekonomicznym Ukraina-Polska “Współpraca regionów – nowe wyzwania”, które odbywało się w Polsce. Na forum zostały omówione zagadnienia wzajemnej współpracy gospodarczej i transgranicznej pomiędzy przedsiębiorcami z Ukrainy i Polski.

W ramach tegorocznej konferencji naukowej pracodawcy z dużych przedsiębiorstw omawiali również problemy kwalifikacji współczesnego pracownika i wymagania. Zdaniem pracodawców dziś na Wołyniu brakuje wykwalifikowanej kadry, zwłaszcza w gospodarce rolnej, przemyśle i budownictwie.

– Wyjście z tej sytuacji jest jedno – trzeba uczyć się przez całe życie, – powiedziała dyrektor  Raisa Kuczmuk. – Warto również pamiętać o tym, że wśród wymagań pracodawcy są nie tylko wysokie kwalifikacje pracownika, ale też jego przyzwoitość i sumienność w pracy.

Pracodawcy bardzo często wymagają dziś znajomości języków obcych, zwłaszcza angielskiego, poza tym – znajomości współczesnych technologii.

– Stoję na czele przedsiębiorstwa, w którym pracuje ponad tysiąc osób. Dziś mamy do czynienia z tym, że bezrobotnych jest dużo, ale nie wszystkich możemy zatrudnić. Często jest  to związane nie tylko z poziomem przygotowania zawodowego, ale też z chęcią do pracy, – wyraził swoje zdanie Petro Pyłypiuk, generalny dyrektor wspólnego ukraińsko-polskiego przedsiębiorstwa “Modern-Ekspo” Sp. z o.o. – Wytworzył się stereotyp, że absolwent, który dostał dyplom z odznaczeniem, dostaje bardzo niskie wynagrodzenie, a tokarz nie może utrzymać swojej rodziny. Dlatego dziś zabrakło nam tokarzy, frezerów itd. Już od roku szukam marketingowca, chociaż nasze uczelnie kształcą specjalistów w tej dziedzinie. Nie mogę znaleźć nikogo odpowiedniego na to stanowisko, nie dlatego, że ich nie ma, ale dlatego, że nie posiadają znajomości języka angielskiego. Natomiast absolwenci technicznych uczelni nie potrafią przeczytać kreślenia.

Zdaniem Piotra Pyłypiuka, sposób na poradzenie sobie z  sytuacją, która zaistniała na rynku pracy, jest jeden – od małego trzeba uczyć dziecko, że tylko dzięki codziennej pracy będzie mogło w przyszłości znaleźć sobie godne stanowisko i że to właśnie poziom kwalifikacji wyznaczy później poziom materialny.

 

Ania TET

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1