Artykuły
  • Register

Dzisiaj gościem redakcji Monitora Wołyńskiego jest nasz kolega-radiowiec Adrian Małysza. Pan Adrian prowadzi autorską audycję w Akademickim Radiu Centrum z Lublina. Przedstawiamy naszym szanownym czytelnikom wynik prawie półgodzinnego dziennikarskiego „umęczenia” naszego szanownego współrozmówcy.

- Adrianie, wiem że wcześniej byłeś szefem działu sportowego Radia Centrum. Obecnie masz swoją autorską audycję. W jakich tematach gustujesz i o czym jest ten program?

- Program traktuje o szeroko pojętej rekreacji. W jednej audycji możemy mówić o tym gdzie można spędzić sierpniowy weekend, a w drugiej rozmawiamy o tym, jak się podrywa dziewczyny. Program ma bardzo luźną formę i w zasadzie ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.

Czy Radio Centrum, jako akademicka rozgłośnia , posiada jakąś stalą załogę, czy są etaty, i jak w ogóle wygląda jego działalność?

- Jako, że jest to radio studenckie rotacja jest bardzo duża. Większość radiowej załogi pracuje na zasadzie wolontariatu. Studenci przychodzą po to żeby nauczyć się radiowego rzemiosła, zdobyć niezbędną wiedzę i doświadczenie. Oczywiście jest kilka osób, które są na etacie i pracują w ARC więcej niż kilka lat. Jedną z takich osób jest sekretarz redakcji, który studia ma już dawno za sobą. Innymi osobami, które mogą pochwalić się umowami są redaktor naczelny, szef działu technicznego, a także szefowie poszczególnych działów.

Adrianie, powiedziałeś że przychodzą wolontariusze. Jak to wygląda? Czy pojawiają się ludzie z własnymi tematami, materiałami i pomysłami? Czy istnieje coś takiego jak cenzura w waszym radiu?

- Są dwa nabory w ciągu roku, na początku roku akademickiego i w przerwie międzysemestralnej. Castingi organizowane są do działów: muzycznego, informacyjnego, technicznego, sportowego i kulturalnego. Jeżeli ktoś pasjonuje się muzyką, ma dobry głos i pomysł na fajną audycję powinien wybrać się na przesłuchanie do działu muzycznego. Chętni do innych działów na castingu muszą wykazać się wiedzą, która przyda się w pracy w danej redakcji. Na przykład, jeżeli ktoś chciałby dołączyć do działu informacji, to powinien wiedzieć przynajmniej kto jest prezydentem Lublina. Zdarzają się osoby, które nie posiadają nawet tak podstawowych informacji. Co ciekawe nie trzeba mieć „radiowego głosu” żeby pracować w radiu. Osoby, które wykażą się dobrym warsztatem i zacięciem dziennikarskim będą pracować jako reporterzy, którzy przygotowują materiały wydawcom czyli osobom, które możemy usłyszeć poprzez radioodbiornik. Jeżeli ktoś marzy o byciu np. drugim Markiem Niedźwiedzkim, to musi posiadać nienaganną dykcję i dobrą barwę głosu. Co do wolności słowa, jest to radio akademickie, a więc musimy spełniać pewną misję, aby dostać koncesję. Oznacza to, że kilka godzin w tygodniu musi być poświęconym informacjom o życiu i aktualnościach uczelni.

0099_adrian_by_lotr

 - Czy w radiu eksponowane są kontrowersyjne  tematy, czy może przyjść student z jakimś problemem, powiedzmy niezbyt przyjemnym dla uczelni? Czy radio reaguje i w jaki sposób?

- Nie przypominam sobie żadnych poważniejszych skandali, ale radio jest otwarte na problemy studentów. Jestem pewien, że jeżeli taka sytuacja miałaby miejsce radio nie zignorowałoby tego problemu. Wydaje mi się, że takie audycje jak „Profesorskie kuluary” czy „Indeks” chętnie poruszyłyby te tematy, jako że są to programy stricte o życiu akademickim.

Czy radio prowadzi ranking własnych audycji i analizuje jakie programy są „na topie”?

- Sami nie jesteśmy w stanie stwierdzić ile osób słucha nas przez tradycyjne radioodbiorniki. Natomiast, jeżeli ktoś słucha nas przez internet, to wiemy dokładnie ile osób i z jakiego zakątka świata. Także co trzy miesiące dostajemy raport dotyczący najpopularniejszych stacji radiowych w Lublinie. Co roku organizowany jest również konkurs Zdobywcy Eteru: Perełka Radiowa - czyli najlepsze audycje radiowe według czytelników mediafm.net. W ostatnim plebiscycie audycja Radia Centrum „Bitwa Hitów” zajęła 10 miejsce, zaraz za audycjami tak dużych i popularnych stacji radiowych jak Polskie Radio Trójka czy RMF.FM. Nieskromnie dodam, że w tym zestawieniu znalazła się również moja audycja.

- Coraz więcej ukraińskiej młodzieży studiuje na UMCS-ie. Czy jest taki program, który skierowany byłby do tej przecież nie małej grupy studentów? Taki, w którym można byłoby się dowiedzieć jak wygląda życie młodych ludzi zza Bugu?

- Na razie takiego programu nie ma, chociaż myślę, że to ciekawy pomysł. Szczerze mówiąc razem z moim redakcyjnym kolegą myśleliśmy o podobnej audycji skierowanej do studentów z Ukrainy, ale także ich rówieśników z Polski. Zrobiliśmy nawet wstępne badanie rynku i okazało się, że taki program cieszyłby się dużym zainteresowaniem. Szczególnie, że miałby mieć również charakter interwencyjny tzn. pomagalibyśmy studentom z Ukrainy odnaleźć się w realiach Polskiej rzeczywistości. Służylibyśmy radą i pomocą we wszystkich biurokratycznych sprawach. Kto wie, może w niedalekiej przyszłości taki program powstanie.

- Mógłbyś sprecyzować o jakie dokładnie biurokratyczne sprawy chodzi?

- Każda wizyta w urzędzie wszystkim przysparza wielu kłopotów, dla obcokrajowców musi być to podwójny problem. Dlatego pomyśleliśmy m.in. o takiej formie naszego programu. Doradzalibyśmy w tak prozaicznych sprawach jak np. założenie konta bankowego. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo wybrać odpowiednie i najbardziej opłacalne konto studenckie. To samo tyczy się np. tymczasowego zameldowania i wielu innych spraw, z którymi musi zmierzyć się przyszły student.

- Czy współpraca z Monitorem Wołyńskim zainteresowałaby Radio Centrum? Jako Polacy zza Bugu moglibyśmy przybliżyć studentom i nie tylko jak wygląda życie na Ukrainie, a także przyczynić się do jeszcze bliższej współpracy miast partnerskich jakimi są Łuck i Lublin.

- Myślę, że to świetny pomysł, który przyniósłby obopólne korzyści zarówno naszej stacji radiowej, jak również Monitorowi Wołyńskiemu. Jestem pewien, że niewiele osób w Lublinie zna ukraińską muzykę, czy wie, co teraz „kręci” ukraińską młodzież. Podejrzewam, że na Ukrainie jest tak samo. Wydaje mi się, że współpraca, chociażby tylko na tym polu okazałaby się strzałem w dziesiątkę

- No i chwila reklamy. Jaki jest zasięg i jak słuchać Radia Centrum w internecie.

- Radio Centrum jest dostępne na terenie całego Lublina na 98.2 FM, a w internecie można nas znaleźć na stronie www.centrum.fm.

- Dziękuje za rozmowę. Do zobaczenia i usłyszenia.

Rozmawiał Walenty WAKOLUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1