Artykuły
  • Register

red stattiaDrogi Czytelniku, redakcja Monitora Wołyńskiego pragnie serdecznie podziękować Ci za to, że po raz setny sięgniesz po nowe wydanie naszego polsko-ukraińskiego dwutygodnika.

Już po raz setny oddajemy do druku nowe wydanie Monitora Wołyńskiego i tak samo, jak i pierwszego redakcyjnego dnia, odczuwamy niepokój czy spełnimy oczekiwania naszych wiernych Czytelników. Monitor Wołyński jest dwutygodnikiem, a dwutygodnik – to nie gazeta codzienna, która jest «środkiem szybkiego reagowania» i od razu «chwyta i przyciąga» odbiorcę. Jednak to właśnie dzięki takiej formie naszego czasopisma, mamy czas na głębsze refleksje. Jesteśmy pismem dwujęzycznym, a to pozwala na pełniejsze dotarcie do naszego Czytelnika po obu stronach Bugu. Nie da się nie zauważyć szerokiej geografii aktywności na portalu www.monitor-press.com i wzrastającego zainteresowania papierową wersją naszej gazety w Polsce.

Na początku naszej działalności wyznaczyliśmy redakcyjne priorytety. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość polsko-ukraińskiego pogranicza, oświata, kultura i edukacja, europejska i euroatlantycka integracja, współpraca międzynarodowa – to główna tematyka «Monitora Wołyńskiego».

Znaczna część pola informacyjnego gazety jest udostępniona dla treści historycznych. Na tej niwie pozostaje wiele do zrobienia, ponieważ jeszcze nadal w postsowieckiej i neoimperialnej scenerii, trwa wojna o historyczną przestrzeń. Słowa uznania należą się naszym krajoznawcom, historykom, amatorom i naukowcom za odkrywanie ciekawych wydarzeń historycznych i dzielenie się nimi z naszymi Czytelnikami. Dzięki ich pracy poznajemy «białe plamy» i «zakazane owoce» naszej przeszłości. Historia naszych narodów – Ukrainy i Polski – nigdy nie była łatwym i wdzięcznym tematem. Wielowiekowa bezpaństwowość, wojny i rewolucje, rozbiory, zabory i zbrodnie przeciw ludzkości, nie sprzyjały dialogowi naszych Narodów. Historia – to fundamenty, na których można i należy budować otwarte i uczciwe stosunki międzypaństwowe.

Kultura jest najlepszym wskaźnikiem zapotrzebowań, problemów i oczekiwań społeczeństwa i człowieka. Imperialna rosyjska, a później sowiecka ekspansja i żelazna kurtyna, wytworzyły pewną syntetyczną i odizolowaną od świata kulturową przestrzeń z całą paletą negatywnych i fałszywych pojęć i wartości. Być otwartym na świat, równocześnie zachowując własną narodową tożsamość – to niełatwe zadania i nauka dla polskiego i ukraińskiego społeczeństwa. Zwalczanie własnych słabości i kompleksów narodowych, łamanie stereotypów, przybliżenie mentalnej sylwetki współczesnego obywatela Europy, jest kolejnym wyzwaniem dla redakcji «Monitora Wołyńskiego». Staramy się medialnie patronować, a przez to promować takie wydarzenia kulturalne i artystyczne, które przyczyniają się do dialogu kultur.

Szczególną uwagę poświęcamy młodemu pokoleniu, któremu przyszło żyć w nowych realiach zjednoczonej Europy. Na łamach «Monitora Wołyńskiego» można znaleźć informację o edukacji za granicą, o różnych konkursach i stypendiach. Kraj, który wybiera zachodni model rozwoju, zawsze będzie potrzebował dobrze edukowanych fachowców i uczciwych urzędników państwowych. Ukrainie potrzebni są tacy ludzie. Ukrainy, która nie może samodzielnie wybrnąć ze ślepego zaułka korupcji i prawnego nihilizmu, szczególnie dotyczy problem deficytu kadr. Liczymy na spełnienie obywatelskiej misji edukowanej za granicą młodzieży, uformowanej w innych, europejskich realiach. To ich zadaniem, w niedalekiej przyszłości, będzie budowa nowego modelu ukraińskiego państwa.

Jako obywatele Ukrainy jesteśmy zapatrzeni w europejską przyszłość naszego kraju. Trudno nie docenić polskich wysiłków na drodze do integracji unijnej. Polskie doświadczenie może służyć Ukrainie jako przykład przygotowań do członkostwa w Unii Europejskiej. Właśnie ta myśl stała się przewodnią w czasie redagowania «Monitora Europejskiego» – wkładki do naszego czasopisma, która ukazywała się w czasie polskiej prezydencji w Radzie UE. Niepokoi nas też fakt zaniechania dialogu Ukraina-NATO. Trudno się dziwić, że euroatlantycka idea nie może zyskać na popularności wśród większości mieszkańców Ukrainy. W dziedzinie propagowania idei NATO, nie licząc niektórych anemicznych przedsięwzięć, w ciągu ostatnich lat zrobiono bardzo niewiele, a czasem odnosi się wrażenie, że dosłownie NIC. Mamy nadzieję, że strona naszej gazety «NATOscope» będzie tą przysłowiową kropelką, która drąży kamień. Obiecujemy nadal to czynić, chociaż zdajemy sobie sprawę, że droga do członkostwa w NATO może się okazać o wiele dłuższą, niż droga do Unii Europejskiej.


Zespół redakcyjny «Monitora Wołyńskiego»

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1