Artykuły
  • Register

juneskoW poprzednim numerze «Monitora Wołyńskiego» opowiadaliśmy, jak ukraińscy dziennikarze mediów regionalnych i młodzi politycy zwiedzali Parlament Europejski w Brukseli. Dzisiaj można zapoznać się z ukraińskimi podróżami przez euroatlantyckie korytarze najważniejszych instytucji międzynarodowych.

NATO od środka

Następnego dnia po zwiedzeniu Parlamentu Europejskiego ukraińska delegacja zwiedziła kwaterę główną NATO w Brukseli. Już na wejściu do siedziby NATO wszyscy musieli przejść szczegółową kontrolę, pozostawić wszystkie urządzenia zapisujące, aparaty, kamery wideo oraz telefony komórkowe. Od razu czuliśmy, że wchodzimy do zamkniętego obiektu wojskowego, chociaż żadnej osoby w mundurze wojskowym nie spotkaliśmy. Na terenie bazy są położone liczne budynki, w których mieszczą się biura przedstawicieli różnych krajów, będących członkami organizacji wojskowej.

Sekretarz prasowy NATO oprowadziła nas po kwaterze głównej, zapoznała z kilkoma urzędnikami, którzy są fachowcami do spraw wschodnioeuropejskich. Miłą niespodzianką była znajomość języka ukraińskiego przedstawiciela przy NATO, Belga Michaela Dyurrey'a. Francuz Guy Mulek z głównego zarządu politycznego NATO przeprosił gości z Ukrainy, że na razie nie zna dobrze ukraińskiego, więc rozmawiał po rosyjsku.

Ponieważ spotkanie miało charakter nieoficjalny, przedstawiciele NATO wszystkie swoje wypowiedzi i komentarze prosili uznać za subiektywne. Kilka godzin pobytu Ukraińców w kwaterze głównej NATO przyniosło wiele korzyści. Dowiedzieliśmy się o szczegółach działalności NATO. Przedstawiono nam główne tezy, które zostaną rozpatrzone na najbliższym szczycie w Chicago (USA). Wiele powiedziano o rozwoju ochrony własności intelektualnej, konfliktach w Gruzji, Afganistanie, Libii i innych. Szczególne zagrożenie w świecie niesie piractwo morskie, handel narkotykami, terroryzm, broń masowego rażenia i kraje członkowskie NATO z powodzeniem walczą z tymi zagrożeniami.

Obecnie członkami organizacji wojskowej jest 28 krajów świata, a 40 (w tym też Ukraina) są to partnerzy NATO. Jednak każdy cywilizowany kraj jest zainteresowany tym, aby na świecie był zachowany pokój.

Szczególnie ostra była dyskusja na temat konfliktów rosyjsko-ukraińskich. Czy NATO zainterweniuje, jeżeli Rosja wystąpi przeciw niepodległości Ukrainy? Czy na Ukrainie jest możliwy scenariusz podobny do gruzińskiego? Czego ma spodziewać się Ukraina od przystąpienia do NATO? Te i wiele innych pytań wywołały dużo emocji wśród publiczności.

Oczywiście, że nikt Ukraińców na siłę do NATO nie zaciągnie, ponieważ w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia kraje członkowskie sojuszu powinny mieć pewność, że wszystkie kraje będą bronić interesów każdego, nie będą zmieniały kursu i uciekały od trudności. Bycie wśród krajów NATO pociąga sa sobą wielką odpowiedzialność, ale również wysokie bezpieczeństwo. Zgodnie z przepisami Unii, atak na jeden z krajów sojuszu jest uważany za atak na wszystkich jego członków.

Na zakończenie wizyty w NATO udało się nam porozmawiać z Andrijem Oleksijenką, który jest radcą do spraw politycznych Misji «Ukraina i NATO». Zostały omówione problemy współpracy Ukrainy i NATO, informowania ukraińskiej ludności o działalności organizacji wojskowej, stereotypach związanych z przystąpieniem do sojuszu.

Po spotkaniu stało się jasne, że ukraińska perspektywa euroatlantycka powinna być dobrze przemyślanym i wyważonym krokiem. Najpierw musimy sami zadecydować, czy potrzebujemy uczestnictwa w potężnej światowej organizacji wojskowej. Na myśl przychodzi rozważanie: jeśli 22 kraje członkowskie Unii Europejskiej już uczestniczą w NATO, to integracja europejska często utożsamia się z atlantycką. Chociaż te organizację się różnią, Unia Europejska dotychczas nie ma swojej wspólnej organizacji wojskowej, która zadbałaby o bezpieczeństwo w Europie. NATO jest więc jedną ze struktur, która obecnie jest uważana chyba za najbardziej wpływowy podmiot, który dba o pokój na wszystkich kontynentach naszej planety.

Wyjście z siedziby NATO było trochę smutne, ponieważ życzylibyśmy sobie, aby w potężnym sojuszu wojskowym przedstawicielstwo ukraińskie było zauważalnym, żeby nasza opinia była brana pod uwagę.

Imponujące i budżetowe UNESCO

Już następnego dnia ukraińska delegacja wyruszyła do Paryża, gdzie oprócz zwiedzania miasta, jego głównych perełek (Wieża Eiffla, katedra Notre Dame, Luwr, budynki Sorbony, Pola Elizejskie, Łuk Triumfalny, Les Invalides, wzgórze Montmartre) mieliśmy okazję zapoznać się z jeszcze jedną bardzo wpływową instytucją światową – UNESCO. Tam serdecznie powitał nas Guy Berger, który wraz z kolegami (Władimir Haj, Fekson Banda, Ksanhoh Hu) zapoznał ze specyfiką działalności UNESCO. Wszyscy oni okazali się fachowcami w dziedzinie wolności słowa i światowego rozwoju medialnego, co ukształtowało problematykę dalszych rozmów. Podczas spotkania dużo mówiło się o wolności słowa, obronie wartości demokratycznych w świecie. Jak się okazało, jedna z najbardziej znanych organizacji świata dysponuje budżetem w wysokości budżetu przeciętnego uniwersytetu w Stanach Zjednoczonych. Jednak zadziwiającym jest wpływ UNESCO na globalne procesy ochrony dziedzictwa kulturalnego i zasobów naturalnych. Mnie, jako Wołyniaka szczególnie ucieszyło to, że nawet nasze Jeziora Szackie są chronione przez organizację .

Kontynuacją poznawczej wizyty w UNESCO była wycieczka po głównych salach, gdzie znajdują się bardzo wartościowe eksponaty kulturowe podarowne organizacji przez kraje członkowskie. Szczególne zainteresowanie wywołało duże dzieło Pabla Picassa i mozaika ukraińska wykonana przez Ludmiłę Mieszkową. Ogólnie, na terenie siedziby UNESCO znajduje się około pół tysiąca prac podarowanych przez kraje członkowskie organizacji.

«Europejskie Wizyty Poznawcze» są pamiętne również z powodu wycieczek po Wiedniu i Pradze. Większość z nas po raz pierwszy odkrywała dla siebie stolice Belgii, Francji, Austrii i Czech. Wrażenia są niezapomniane, zarówno jak zdjęcia, których setki były robione przez Ukraińców w czasie podróży po unikatowych miastach zachodnich. Szkoda, że dla większości Ukraińców Europa nadal pozostaje zamkniętą. Ponieważ po pobycie w najważniejszych europejskich stolicach kulturalnych inaczej patrzysz na współczesne problemy globalne, wyższe wymagania nakładasz na nasz rząd. Najważniejsze pytanie, które spontanicznie powstaje po «Europejskich Wizytach Poznawczych»: «Czy my, Ukraińcy, nie zasługujemy na to, by żyć tak, jak Europejczycy?»

Wiktor JARUCZYK,

zdjęcie Zorija FAJNA

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1