Artykuły
  • Register

321

22. lutego 2011 roku w Wołyńskim Technikum Narodowego Uniwersytetu Technologii Spożywczych, które znajduje się przy ulicy Katedralnej w Łucku, odbyło się spotkanie studentów ze znanym krajoznawcą Waldemarem Piaseckim. Obcowanie ze znawcą dziejów rodzimego miasta było interesującym i pożytecznym dla przyszłych młodych specjalistów do spraw turystyki i hotelarstwa. Tym bardziej, że odbyło się ono w uczelnianym budynku, który liczy kilkaset lat. Obecni z zainteresowaniem wysłuchali opowieści o jego historii.

Jak się okazało, jest to budynek byłego jezuickiego kolegium i jest on nie tylko jednym z najstarszych kampusów szkolnych w naszym mieście, ale i rówieśnikiem takich uczelni, jak na przykład Kijowsko-Mohylańskie Kolegium (1615). Przypomnijmy sobie, że kolegium – to zamknięta średnia lub wyższa europejska szkoła XVI – XVIII wieku.

W 1604 r. inicjatorem oraz fundatorem łuckiego kolegium był biskup Marcin Szyszkowski. W myśl królewskiego przywileju zakupiono plac, a w 1610 roku inny biskup, Paweł Wołucki, wydzielił znaczne koszty na budownictwo. Oprócz duchowieństwa pieniądze przekazywała wołyńska szlachta, magnaci,  a nawet chłopi. Dzięki wspólnym wysiłkom i dziesięcioleciom pracy został wzniesiony ten okazały budynek, gdzie mieściła się kapituła – kolegialny organ władzy zakonu, biblioteka kapitulna i kolegium. Na początku w kolegium, znanym jako „szkoła szlachecka”, uczyło się półtoraset uczniów, później – powyżej trzechset, a dzisiaj w tym i jeszcze dwu kampusach studiuje ponad 1300 studentów.

Łuckie kolegium było jednym z najbogatszych na Wołyniu, jednak za nauczanie pieniędzy nie pobierano. Wykłady stały na wysokim poziomie, dlatego przyjeżdżali tutaj uczniowie z innych miast. Tutaj opanowywali teologię moralną, czyli jak „żyć w zgodzie z Duchem”, filozofię, etykę, języki, matematykę, fizykę, szermierkę, tańce. W kolegium działał również teatr. Krajoznawca opowiedział o ciekawej metodzie przygotowania przez jezuitów młodzieży. Uczniom zlecano różne misje: kaznodziejską, wychowawczą, organizacyjną, а w przyszłości skierowywano na taką robotę, gdzie oni wcześniej najlepiej się realizowali.

Kolegium rozsławili jego nauczyciele i uczniowie. Tutaj w swym czasie pracowali i uczyli się: Bartolomeusz Nawrocki – pisarz i językoznawca, Adam Stanisław Naruszewicz – poeta i historyk, którego nazywano "polskim Horacym”, Andreas Gaszel – wybitny kaznodzieja, nauczyciel Bohdana Chmielnickiego. Jak opowiedział W. Piasecki, osobista znajomość Gaszla z hetmanem przydała się w pertraktacjach wojennego czasu. Uczeń kolegium książę Kazimierz Florian Czartoryski został Prymasem Polski (najwyższym dostojnikiem Kościoła Katolickiego w Polsce) а w latach 1673-1674 – іnterrexem Rzeczypospolitej Obojga Narodów, to znaczy jej królem na czas bezkrólewia.

Obecni na spotkaniu mieli okazję przejrzenia dziesiątek starych i nowych zdjęć z widokami miasta i jego mieszkańcami, mogli także usłyszeć opowieść o wybitnych łucczanach i ich losach. Właśnie ku ostatnim należy odnieść і pana Waldemara. Choć nie jest zawodowym archiwistą, jednak od lat pracuje z dawnymi dokumentami, dlatego umie odsłonić przeszłość ze szczegółami, docenia je, przenika do głębi i jak mało kto rozumie.

Oleksa Rogoza

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1