Artykuły
  • Register

006 by lotrOrganizatorzy akcji charytatywnej „Inne dzieci” ogłosili zbiórkę prezentów dla łuckiego sierocińca. Zabawki, słodycze, książki – wszystko to można przynosić do Wołyńskiej Obwodowej Biblioteki dla Młodzieży, gdzie przy okazji można obejrzeć przednoworoczną wystawę rzeczy robionych ręcznie.

W przededniu prawosławnego święta Mikołaja w czytelni Obwodowej Biblioteki dla Młodzieży została otwarta wystawa–sprzedaż lalek – motanek. Za środki zebrane podczas wystawy zostanie kupione akwarium dla Domu Dziecka. Jednocześnie, jak powiedzieli organizatorzy akcji, przeprowadzana jest sprzedaż innych eksponatów, których codziennie jest coraz więcej.
– Nasza akcja już dawno stała się maratonem charytatywnym, ponieważ ludzie bardziej zaczęli interesować się tym, w jaki sposób mogą pomóc sierotom. Swoje wyroby na sprzedaż przynoszą uczniowie i studenci, a za otrzymane środki kupujemy niezbędne rzeczy dla dzieci. Chcieliśmy zakończyć zbiórkę przed świętem Mikołaja i zorganizować bożonarodzeniową imprezę. Z tego powodu zaproszono łucką mistrzynię Wiktorię Kuzmycz, aby pokazała wszystkim chętnym, jak można zrobić noworoczne lalki-motanki, – mówi główny bibliotekarz Działu Kultury i Sztuki Wołyńskiej Obwodowej Biblioteki dla Młodzieży, Lubow Fradynska.

012 by lotr

Absolwentka Instytutu Sztuk  Pięknych Uniwersytetu Wołyńskiego im. Łesi Ukrainki, Wiktoria Kuzmycz od czterech lat zajmuje się tworzeniem lalek-motanek, a zaczęło się wszystko od pracy dyplomowej. – zawsze miałam do czynienia z tekstyliami, podobało mi się tworzenie różnych wyrobów z nici i tkaniny. Na czwartym roku zaczęłam rzetelnie zapoznawać się z rodzajami lalek, metodą ich tworzenia, – opowiedziała mistrzyni. – Obecnie lalki z nici cieszą się popularnością wśród ludzi, którzy cenią rzeczy robione ręcznie. W dodatku te lalki pełnią rolę talizmanu.
Wiktoria Kuzmycz uważa, że każdy może zrobić lalkę-motankę, trzeba tylko poznać główne zasady tej pracy. Obecnie w sprzedaży są lalki-ozdoby na choinki, a także lalki-anioły na prezenty. Wyroby z nici można kupić w bibliotece.
– Przekonywano mnie, że cudze dzieci nie są nikomu potrzebne. Ale biorąc pod uwagę to, że akcja cieszy się popularnością, eksponaty są kupowane, uczestniczy w niej dużo młodzieży, jest wiele chętnych do pomocy sierotom, do rozmowy z nimi, wiem, że to nie jest prawda – przekonuje Lubow Fradynska. – Nasza wystawa przeznaczona jest głownie dla czytelników biblioteki, mam jednak nadzieję, że do tej akcji dołączą się również biznesmeni, ponieważ im więcej ludzi się o niej dowie, tym więcej uwagi będzie można skupić na problemie sierot.

Ania TET

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1