Artykuły
  • Register

003_shoping-visa_by_lotr

W Konsulacie Generalnym RP w Łucku będą wydawane shopping-wizy

1 grudnia we Lwowie wprowadzono tak zwane shopping-wizy, aby mieszkańcy obwodów lwowskiego i iwanofrankowskiego mogli bez problemów jeździć do Polski na zakupy. Taka innowacja czeka również łucczan, ale dopiero w przyszłym roku. O tym podczas konferencji prasowej opowiedział Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku Marek Martinek.

 

Jak powiedział Konsul Generalny, wprowadzenie shopping-wiz we Lwowie doprowadziło do wielu nieporozumień, w związku z czym pojawia się pytanie – jeżeli jest konsulat w Łucku, to dlaczego łucczanie nie posiadają takiego prawa? Jednak, jak wyjaśnił pan Marek Martinek, prawo decydowania, które miasto jako pierwsze dostanie możliwość starania się o takie wizy, miała firma zewnętrzna, która właśnie tym będzie się zajmować.

– Wizy na zakupy, które nazywamy shopping-wizami – to łucka idea, która najpierw została zrealizowana we Lwowie. Sprawa polega na tym, że firma-pośrednik na terenie naszego okręgu konsularnego niestety do tej pory nie otworzyła punktu, w którym będą składane wnioski wizowe. Ale ten system już pomyślnie pracuje we lwowskim okręgu konsularnym, – opowiedział Konsul Generalny.

 

Idea wprowadzenia wizy „na zakupy” ma na celu uproszczenie procedury wydawania wiz dla obywateli Ukrainy. Na przykład, żeby dostać pierwszą shopping-wizę, trzeba przyjść do biura firmy-pośrednika z paszportem, zdjęciem i ubezpieczeniem. Tam od razu pomogą wypełnić elektroniczną ankietę i dokonać wszystkich formalności. Taka usługa będzie kosztowała około 250 hrywien. Trzeba będzie również zapłacić 35 euro za wizę Schengen.

– Obywatel Ukrainy dostanie swoją pierwszą shopping-wizę, jeśli zadeklaruje we wniosku wizowym, że jedzie do Polski na zakupy. Jest to jednorazowa wiza na okres jednego tygodnia. Po dokonaniu zakupów w Polsce, żeby dostać ponowną wizę trzeba przedstawić rachunek Tax-free, na podstawie którego będzie można dostać wizę wielokrotną. Na jaki okres? O tym będzie decydować konsul, rozpatrując wniosek wizowy. Mówiąc prościej, im większa będzie kwota zrobionych w Polsce zakupów, tym dłuższa będzie następna wiza – zaznaczył Marek Martinek.

Konsul Generalny dodał, że nie ma konkretnej minimalnej kwoty zakupów w Polsce. Jednak, jeżeli Ukrainiec kupi tylko jedną parę skarpetek, to rocznej wizy raczej nie dostanie.

– Widzimy, że obywatele Ukrainy kupują w Polsce towary na duże kwoty. Takie osoby oczywiście mogą liczyć na wydanie wizy wielokrotnej rocznej. Maksymalnie wizy będą wydawane na 90 dni pobytu – mówi pan Martinek.

Konsul Generalny RP w Łucku zapewnia, że otwarcie punktów wizowych pozwoli uniknąć fałszowania dokumentów i pomoże pozbyć się fałszywych pośredników.

– Wszyscy, którzy składali wnioski wizowe, nieraz widzieli osoby, które stoją pod konsulatem i proponują swoje usługi. Chcemy to zjawisko zlikwidować. Zdziwiłem się, kiedy zobaczyłem ogłoszenie na ogrodzeniu konsulatu, że za 500 euro można dostać wizę do Polski. Są osoby, które takie pieniądze płacą! Moim zdaniem, obywatele Ukrainy muszą dostawać wizy uczciwą drogą za znacznie mniejsze pieniądze, – zwrócił uwagę Marek Martinek. – Do nas często zwracają się ludzie, którym tacy niesumienni pośrednicy obiecali wielokrotne długoterminowe wizy. Jak później się okazuje, pośrednik wziął za to 500-700 euro, ale złożone dokumenty pozwalają na wydanie tylko jednorazowej wizy. Po otrzymaniu takiej wizy oszukany Ukrainiec przychodzi do nas z pretensją. Okazuje się, że nie dostał zaproszenia, a po prostu je kupił. Mamy dodatkową pracę, bo musimy tym osobom wytłumaczyć, że nie mamy na to wpływu. Więc ze względu na to, że jedna trzecia osób korzysta z usług nieuczciwych pośredników, otwarcie punktów wizowych pozwoli na stworzenie przejrzystego procesu wydawania wiz.

 

Potencjalnych klientów będzie obsługiwać indyjska firma, która wygrała przetarg. Ta firma decyduje, kiedy i gdzie będą otwarte punkty wydawania shopping-wiz. Na razie wiadomo, że taki punkt zostanie otworzony w końcu lutego w Równem, o Łucku na razie dokładnie nie wiadomo, ale będzie to już na pewno w przyszłym roku.

Wizy „na zakupy” będą wydawane tylko w dwóch okręgach konsularnych, które są obsługiwane przez konsulaty we Lwowie i Łucku. Ograniczeń dla otrzymania takiej wizy nie ma. Trzeba być tylko obywatelem Ukrainy i mieszkać we lwowskim albo w łuckim okręgu konsularnym (do łuckiego okręgu należą obwody wołyński i rówieński). Czyli mieszkaniec obwodu charkowskiego nie będzie miał prawa złożenia w Łucku wniosku o wizę kategorii „Kupno rzeczy/towarów”.

– Oprócz shopping-wiz Ukraińcy będą mieli jeszcze jeden sposób, aby pojechać na zakupy do Polski – wyjaśnia Konsul Generalny. – Mianowicie, na podstawie zaproszenia od sklepów lub hurtowni, które znajdują się w Polsce. Takie wnioski wizowe można będzie składać bezpośrednio w konsulacie.

 

Shopping-wizę będzie można wykorzystywać także w celach turystycznych. Ponieważ, jak powiedział Konsul, ostatnio wzrosło zapotrzebowanie właśnie na turystykę w Polsce.

– W każdym państwie są ludzie bogatsi i biedniejsi. Bogaci mogą sobie pozwolić na skorzystanie z usług turystycznej firmy. Biedniejsi nie mają takiej możliwości, ale chcą podróżować za granicą. Shopping-wizа pomoże tej grupie ludzi, ponieważ osoba podaje cel wjazdu „zakupy” i na pewno tam coś kupi. Zrealizuje także swój cel turystyczny – zobaczy zabytki, zapozna się z tradycjami innego kraju – zaznaczył Marek Martinek.

Z shopping-wizą można pojechać do innych krajów Europy. Jednak, jak podkreślają w konsulacie, przekraczając granicę, trzeba mieć dokument, który potwierdza cel wjazdu do tego kraju.

– Każda wiza Schengen daje prawo do przebywania we wszystkich krajach „strefy Schengen”. Ale proszę pamiętać, że taka wiza jest wydawana w 25 krajach. Oczywiście nie komplikuje to wjazdu do innych krajów, ale należy być świadomym tego, że służby przygraniczne kontrolują przejazd przez granicę obywateli, tak zwanych, państw trzecich. Jeśli mają Państwo polską shopping-wizę i chcą pojechać do Czech, to muszą Państwo pokazać dokument, który potwierdza cel wjazdu, na przykład rezerwacja hotelu. W innym przypadku pogranicznicy mogą nie przepuścić was przez granicę. Niemcowi nie wystarczą wyjaśnienia, że chcecie pojechać do Niemiec, żeby kupić magnes. Wszędzie są surowe porządki – podsumował Konsul Generalny RP w Łucku Marek Martinek.

 

Аня ТЕТ

 

INFORMACJA

Według danych z 7 grudnia 2011 roku, od początku roku Konsulat Generalny RP w Łucku wydał 108 472 wizy. W celu prowadzenia biznesu wydano 30 579 wiz.