Artykuły
  • Register

IMG 1552Unia Europejska powstała w Łucku, podczas zjazdu monarchów, który odbył się w 1429 roku – uważa współzałożyciel Studia Filmowego Kalejdoskop, producent filmów dokumentalnych Piotr Śliwiński.

W dniach 10-12 kwietnia b.r. w Łucku odbył się przegląd polskich filmów dokumentalnych wyprodukowanych przez Studio Filmowe Kalejdoskop. W ciągu trzech dni można było obejrzeć 12 dokumentów o różnej tematyce. Filmy zostały przywiezione do Łucka przez producentów Piotra Śliwińskiego i Wojciecha Szczudłę.

W pierwszym dniu zostały pokazane filmy «Widmo» w reżyserii Witolda Iwaszkiewicza, «Dzieci rewolucji» MariiZmarz-Koczanowicz oraz «Amerykanin w PRL-u» Piotra Morawskiego i Ryszarda Kaczyńskiego.

– Pierwszy dzień, ze względu na pokazane filmy nazwałem rewolucyjnym, bo to, co się dzieje u was w tej chwili, przypomina nam czasy sprzed 1989 roku, kiedy Polacy walczyli o wolność – powiedział Piotr Śliwiński. – Uzyskaliśmy tę wolność, czego i wam życzymy. Tak mi się wydawało, że to jest ten czas, żeby można było pokazać takie filmy.

IMG 1557W drugim dniu pokazano produkcje, które według Piotra Śliwińskiego są brylantami w twórczości Studia Filmowego Kalejdoskop. Są to m.in. filmy Marcela Łozińskiego, jednego z najwybitniejszych dokumentalistów świata. Widzowie obejrzeli jego «89 mm od Europy» i «Wszystko może się przytrafić» oraz film w reżyserii Claudii Buthenhoff-Duffy «Komeda – muzyczne ścieżki życia».

W trzecim dniu obejrzeliśmy «Syberyjski przewodnik» w reżyserii Macieja Migasa i Jędrzeja Morawieckiego. Szukając związku z Ukrainą producenci pokazali także film Jana Łomnickiego «Walery, portret entuzjasty» opowiadający o lwowskim artyście Walerym Bortiakowie, «człowieku narodowości lwowskiej» jak sam o sobie mówił. Rosjanin z pochodzenia związał swoje życie ze lwowskim Polskim Teatrem Ludowym. «To był autentyczny człowiek pogranicza wielokonfesyjnego i wieloetnicznego» – powiedział konsul Krzysztof Sawicki. Drugim filmem mającym wątek ukraiński był dokument «Miłość bez wizy» o miłości od pierwszego wejrzenia Ukrainki i Polaka, o ludziach po przejściach, którzy próbują być szczęśliwi pomimo narastających trudności.

– W tej chwili film dokumentalny, i na Ukrainie, i w Polsce, nie jest gatunkiem łatwym do realizacji. Ale staramy się robić dobre produkcje – powiedział Piotr Śliwiński. – Podejmowanie decyzji zależy od możliwości uzyskania dofinansowania. Musimy oceniać, czy jest szansa na to, żeby zdobyć pieniądze. Najtrudniejsze jest to, że wiele ciekawych naszym zdaniem filmów nie powstaje, ponieważ nie możemy zdobyć dofinansowania.

IMG 1543Pytani o to, czy śledzą losy bohaterów po ukazaniu się o nich filmów dokumentalnych Piotr Śliwiński i Wojciech Szczudło odpowiedzieli, że nie zawsze im się to udaje. Wojciech Szczudło opowiedział m.in. o tym, jak ekipa poznała bohaterów filmu «Miłość bez wizy». Powiedział także, że chociaż przez lata nie kontaktował się z nimi, zainspirowany pytaniem o ich losy, po powrocie do Polski obowiązkowo się z nimi skontaktuje.

– Siłą dokumentu jest czas. Jak pracowaliśmy nad filmem o adopcji polskich dzieci przez obywateli USA, to przez 14 lat obserwowaliśmy dzieciaki, które wyjechały do Stanów, co się u nich zmieniło. Mamy kilka filmów, w których wracamy do bohaterów i do tematów – dodał producent.

Piotr Śliwiński zdradził także, że ma pomysł na film o Łucku, ponieważ w tym mieście jego zdaniem powstawała Unia Europejska.

– W 1429 roku w Łucku odbył się zjazd liczących się monarchów z całej Europy. Więc Unia Europejska powstała tu, na Wschodzie i do tego trzeba wracać – podkreślił Piotr Śliwiński. – Ale czy uda mi się zdobyć pieniądze, żeby zrealizować ten film? Nie wiem. Filmy historyczne nie cieszą się szczególnym powodzeniem i niechętnie się je dofinansowuje.

Natalia DENYSIUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1