Artykuły
  • Register

shengen 3369dW Łucku przedstawiono wyniki monitoringu polityki wizowej Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej.

Monitoring odbywał się we wrześniu-październiku 2013 roku. Badanie zostało przeprowadzone przez organizację pozarządową «Fundacja Rozwoju Lokalnego» w ramach inicjatywy społecznej «Europa bez granic» przy wsparciu finansowym Międzynarodowej Fundacji Odrodzenie. Jest to już siódma fala monitoringu. Jego wyniki przedstawiono 12 grudnia 2013 roku na posiedzeniu okrągłego stołu, w którym wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych i Konsulatu Generalnego RP w Łucku.

Głównym celem monitoringu była analiza polityki wizowej konsulatu, wyznaczenie poziomu dostępności wiz krajów unijnych dla obywateli ukraińskich i utrudnień w procesie wizowym.

– Zapytaliśmy 60 aplikantów o ich opinię, kiedy wychodzili z konsulatu, stosując metodę wywiadu standaryzowanego – powiedziała socjolog projektu Natalia Kancedał. Podała także charakterystykę społeczno-demograficzną respondentów. Udział w badaniu wzięło m.in. 55 proc. mężczyzn i 45 proc. kobiet w wieku od 19 do 67 lat, połowa respondentów to młodzież w wieku do 27 lat. Najczęściej wnioski wizowe składają osoby bezrobotne – 66,7 proc.. 38,7 proc. badanych bezrobotnych to studenci. 10 proc. tych, którzy się aplikują, stanowią biznesmani i przedsiębiorcy. 13,3 proc. respondentów składało wnioski wizowe z prośbą o wizę Schengen, mając na celu znalezienie pracy w krajach UE.

Monitoringwykazał, że w tym roku wnioski wizowe były rozpatrywane przez konsulat w ciągu krótszego czasu, niż w roku poprzednim. Najczęściej proces wizowy trwał 7 dni (78,3 proc.), w niektórych przypadkach – 8 і 9 dni. 11,7 proc. badanych osób otrzymało odmowę wydania wizy. Ta liczba jest wyższa od zeszłorocznej. Wśród przyczyn odmowy: niespełnienie wymagań, obowiązkowych dla wydania typu wizy, zaznaczonego w ankiecie wizowej, a także niekompletne dokumenty. Wszyscy respondenci powiedzieli, że dostali uzasadnienie odmowy na piśmie od pracowników konsulatu. Pracownicy konsulatu także poinformowali wszystkich, komu odmówiono w wydaniu wizy, że mają oni prawo na złożenie apelacji, wytłumaczyli też jak to zrobić. Dla porównania Natalia Kancedał podała dane z 2011 roku, kiedy o takim prawie zostało poinformowanych tylko 12 proc. badanych osób. Ponad połowa respondentów, którzy otrzymali odmowy, mają zamiar skorzystać z prawa do apelacji. Inni, wśród przyczyn dlaczego nie złożą apelacji, wymieniają czas. Jedna trzecia zgadza się z podaną przyczyną odmowy.

– Po raz pierwszy w ciągu siedmiu lat liczba respondentów, którzy otrzymali wizę bezpłatnie, wynosi ponad połowę – 60 proc. – powiedziała Natalia Kancedał. 40 proc. respondentów zapłaciło opłaty wizowe, w wysokości 35 euro. Według socjologa, wszystkie badane osoby powiedziały, że nie korzystały z usług pośredników i stwierdziły, że w konsulacie nie wymagano od nich rejestrowania się po powrocie na Ukrainę.

Z pracy Konsulatu RP w Łucku w 2013 roku zadowolonych jest92,2 proc. respondentów, czyli więcej niż w roku poprzednim. Wtedy ta liczba wyniosła 88,3 proc. Osoby niezadowolone zaznaczyły, że wydano im wizę na krótszy okres niż ten, o który prosiły, albo że wizę wydano później od zaznaczonej przez nich w ankiecie daty.

Jak powiedział prezes «Fundacji Rozwoju Lokalnego» Petro Werzun, podobny monitoring odbywa się także w innych placówkach konsularnych państw Schengen na Ukrainie. Uzyskane wyniki są przekazywane organizacji «Europa bez granic», gdzie one są analizowane, systematyzowane i przedstawiane podczas okrągłego stołu, na który zapraszają ambasadorów tych państw. Wyniki stają się podstawą dla opracowania rankingu liberalności państw Schengen wobec ukraińskich aplikantów. Ranking ukazuje się w mediach, m.in. w ciągu kilku ostatnich lat wraz z obszerną analizą jest on publikowany w tygodniku «Ukraińskyj Tyżdeń».

– Jest nam ogromnie miło, kiedy możemy współpracować z niezależnymi ośrodkami, które w sposób bezstronny spojrzą na naszą pracę trochę z boku i powiedzą, jakie postrzegają plusy, a gdzie są pewne niedociągnięcia – powiedziała Konsul Generalny RP w Łucku Beata Brzywczy. – Mnie cieszy, że nie mamy aż tak złych rezultatów, żebyśmy mogli ich się wstydzić. Natomiast oczywiście widzę możliwość do naprawy pewnych procedur.

Polska prowadzi tzw. inteligentną politykę wizową, zwłaszcza wobec krajów położonych za wschodnią granicą. Ta polityka uwzględnia wiele elementów, wśród których głównym jest kwestia ryzyka emigracyjnego. Ponieważ obywatele Ukrainy nie stanowią zagrożenia emigracyjnego, polska polityka wizowa jest bardzo otwarta i liberalna wobec Ukraińców. Rząd RP zniósł w ubiegłym roku opłaty za wizy krajowe, co pozwoliło większej liczbie osób ubiegać się o bezpłatne wizy.

Uczestnicy okrągłego stołu zwrócili uwagę na to, że przyłączenie obwodu tarnopolskiego do Łuckiego Okręgu Konsularnego może spowodować większe kolejki pod konsulatem w Łucku. Beata Brzywczy zaznaczyła jednak, że mieszkańcy Wołynia zyskają na tym, ponieważ w związku z poszerzeniem okręgu w konsulacie przyjmują więcej wniosków. Jej zdaniem, mieszkańcy Tarnopola raczej osobiście nie będą chcieli przyjeżdżać do Łucka i będą składać wnioski w centrum wizowym w Tarnopolu, ponieważ wygodniej im będzie zapłacić za usługi centrum, niż jechać do Łucka.

Konsul poinformowała obecnych o pięcioletnich wizach. Szansę na otrzymanie pięcioletniej wizy Schengen mają m.in. dziennikarze, przedsiębiorcy, pracownicy administracji państwowych, którzy często wyjeżdżają w delegacje w związku ze swoimi obowiązkami. Żeby otrzymać taką wizę osoba powinna mieć jakąkolwiek wizę Schengen w ostatnich trzech latach i prawidłowo z niej skorzystać. Może to być wiza wydana przez jakiekolwiek państwo Schengen. Konsul także przypomniała, że wydana wiza nie oznacza prawa wjazdu. O wjeździe do Polski decyduje funkcjonariusz Służby Granicznej. Dlatego przekraczając granicę trzeba mieć dokument, który potwierdza cel wyjazdu.

Beata Brzywczy skomentowała także pytanie Petra Werzuna o dostęp centrów wizowych do danych osobowych.

– Każdy z polskich konsulatów ma podpisane z punktami obsługującymi umowy dotyczące ochrony danych osobowych, które są zawarte we wnioskach. Taka umowa przewiduje pewnego rodzaju sankcje za jej naruszenie.

Podczas okrągłego stołu Petro Werzun podał dane uzyskane w rozmowie z konsulami. Według tych danych m.in. w ciągu listopada Konsulat RP w Łucku wydał 55 proc. wielorazowych wiz (liczone od ogólnej liczby wydanych wielorazowych wiz) na okres do jednego roku, na okres 1-2 lata – 35 proc., na 5 lat – 4,5 proc. W ciągu 11 miesięcy 2013 roku zostało wydanych 88 tys. wiz Schengen, w tym na okres do roku – 48 tys., 1-2 lata – 5 tys., na 5 lat – 290 wiz Schengen.

Petro Werzun poinformował uczestników okrągłego stołu, że w przyszłym roku «Fundacja Rozwoju Lokalnego» ma zamiar przeprowadzić także monitoring działalności Punktu Przyjmowania Wniosków Wizowych w Łucku.

Walenty WAKOLUK

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1