Artykuły
  • Register

Artykuły

«2 plus 1» – zespół popularny niegdyś ogromnie, wyśpiewywał z wielkim zaangażowaniem: «Iść, ciągle iść w stronę Słońca (…)» i wydawać by się mogło, że nie ma na świecie prostszej rzeczy niż chodzenie.

Jest u nas taki Robert Korzeniowski. Polski lekkoatleta – chodziarz. Na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 r. przeszedł 50 km. Już zbliżał się do stadionu, kiedy sędzia pokazał mu czerwoną kartkę za nieprawidłowy krok. Został zdyskwalifikowany, chociaż walczył najdzielniej ze wszystkich.

31 maj, do października jeszcze daleko. Daleko również do Kailua-Kona na Hawajach, gdzie co roku odbywają się światowe mistrzostwa w Triathlonie – Ironman. Jednak w ten majowy wieczór dystans, czas, wysiłek i emocje nie pokonały nikogo. Polska i Ukraina miały swój Triathlon.

Nazwisko Opałka jest znane każdemu koneserowi sztuki. Pierwsze skojarzenie nasuwa się z imieniem Roman, choć grzechem byłoby nie wspomnieć o Henryku, znakomitym grafiku specjalizującym się w litografii, starszym bracie znanego na całym świecie polskiego konceptualisty.

Chociaż Związek Strzelecki głosił hasło: «Naród pod bronią», zmierzając do przygotowania społeczeństwa na wypadek wojny, na Wołyniu na pierwszym miejscu stawiał przede wszystkim wychowanie narodowe (tu można przeczytać cześć 1 oraz część 2).

Przedstawiamy kolejnego bohatera cyklu przygotowanego w ramach projektu Konsulatu Generalnego RP w Łucku «Ukraina. Polacy w czasie kwarantanny» ks. Mariana Popielarza z Białobożnicy w rejonie czortkowskim na Tarnopolszczyźnie.

Cyganka przyjechała do Huty Stepańskiej z taborem. Chodząc po wsi nosiła na rękach małe dziecko. Korkus był zapracowany przy budowie nowego domu i nie chciał słyszeć o wróżbach. Cyganka nalegała, a on niepotrzebnie ją odpędzał. Nie był biedny, mógł za kilka groszy wysłuchać wróżby, ale nie chciał.

W latach 1939–1941 na terenach okupowanych przez Armię Czerwoną od 17 września 1939 r., do więzień radzieckich trafiło wielu mieszkańców środkowych regionów Polski, którzy uciekali tu przed okupacją niemiecką. Był wśród nich także nauczyciel Edmund Welzandt.

Historia szkoły w Kopaczówce ma wiele ciekawych kart. Szczególnie interesujące są losy nauczycieli, którzy tu pracowali. Dziś chcę opowiedzieć o Józefie Kwaśniewskiej – nauczycielce, która uczyła miejscowe dzieci przez 20 lat.

Jak kochamy? Oczywiście, że bardzo różnie. Ja na przykład kocham na odległość, czyli, jak do nieba i z powrotem. Inni kochają na ilość, jak milion dolarów choćby.

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1