Wiadomości
  • Register

Spotkania Dyskusyjnego Klubu Filmowego «Pleograf», który rozpoczął działalność w Łucku w tym roku, odbywają się według tradycyjnego schematu – prelekcja, pokaz, dyskusja. Tym razem prelekcję poprzedziło podsumowanie sezonu filmowego.

Podczas ostatniego w tym roku spotkania DKF «Pleograf» w Łucku, mającego miejsce 2 grudnia w kinie «Multiplex», konsul Teresa Chruszcz z Konsulatu Generalnego RP w Łucku podziękowała widzom, a także studentkom polonistyki Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki oraz Zjednoczeniu Artystycznemu «Stendal» za czuwanie nad sprawnym funkcjonowaniem klubu. Dodatkowo widzowie w drodze losowania otrzymali od konsulatu upominki związane z polskim kinem.

Podsumowując sezon Teresa Chruszcz podkreśliła, że projekt Dyskusyjnego Klubu Filmowego, zainicjowany w Łucku, rozchodzi się po Ukrainie. Kino polskie zaczynają pokazywać konsulaty zarówno w Kijowie, Winnicy, jak i w Odessie, gdzie ostatnio Piotr Stelmaszczuk z Centrum Kultury Filmowej «Zorza» w Chełmie, moderujący wszystkie tegoroczne spotkania DKF w Łucku, przeprowadził prelekcję do przedpremierowego pokazu filmu «Cena prawdy» Agnieszki Holland (polski tytuł «Obywatel Jones»), który jest obecnie w ukraińskich kinach.

Chrzest film 1

Chrzest film 3

Chrzest film 4

Chrzest film 5

Chrzest film 6

Podczas ostatniej w tym roku prelekcji w Łucku Piotr Stelmaszczuk przedstawił widzom dramat Marcina Wrony «Chrzest» (2010 r.).

«Jest to historia dwóch przyjaciół znających się od dzieciństwa, historia o przyjaźni na śmierć i życie, o tym, co jest dobre i złe, o tym, że zło jest w każdym z nas i pozostaje tylko kwestia tego, w jaki sposób i kiedy ono zostanie wywołane. Marcin Wrona w tym filmie daje nam jasny sygnał, że mogą w naszym życiu wydarzyć się historie bez wyjścia, które są spowodowane naszymi decyzjami» – powiedział Piotr Stelmaszczuk.

Historię bohaterów porównał do biblijnej relacji braci Kaina i Abla. Dodać należy, że podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2010 r. obaj aktorzy, którzy wcielili się w rolę głównych bohaterów (są to Tomasz Schuchardt i Wojciech Zieliński), za najlepszą pierwszoplanową rolę męską otrzymali Złote Lwy – główną nagrodę festiwalu.

Jak powiedział Piotr Stelmaszczuk, w Dyskusyjnych Klubach Filmowych na terenie Polski «Chrzest» cieszył się ogromnym powodzeniem wzbudzając jednocześnie kontrowersyjne opinie: z jednej strony widzowie byli zachwyceni, z drugiej niektórzy nawet wychodzili.

«Film jest mocny w swoim przekazie, to kino zawierające dużo zła. Reżyser budował go w sposób wciągający i dosyć klasyczny: na początku mamy motto, później atmosfera z dnia na dzień gęstnieje, wszyscy wiemy, że coś się wydarzy. Na ekranie zobaczymy cały tydzień z życia głównych bohaterów. Finałowym dniem jest niedziela, kiedy Michał chrzci swojego nowonarodzonego syna, a ojcem chrzestnym jest jego przyjaciel Janek. Chciałbym, żeby Państwo szczególnie zwrócili uwagę na finałową scenę chrztu w kościele, która jest zwieńczeniem całości przekazanej treści mentalnej tego filmu» – zwrócił uwagę widzów Piotr Stelmaszczuk.

Dodał, że w «Chrzcie» nie ma wyraźnych kierunków, nie wiadomo do końca, czy to, co bohaterowie robią, jest dobre czy złe. «Reżyser nie chce dać nam rozwiązania» – zaznaczył Piotr Stelmaszczuk.

Chrzest film 7

Po pokazie odbyła się dyskusja o tym, co wydarzyło się na ekranie, o funkcjonowaniu dobra i zła, o wyborze, którego dokonali bohaterowie filmu, o symbolicznych scenach filmu.

Na zakończenie spotkania Piotr Stelmaszczuk podziękował widzom za chęć oglądania i poznawania polskiego kina. Polecił im także obejrzenie filmu Agnieszki Holland «Cena prawdy».

Chrzest film 2

W ciągu 2019 r. w ramach DKF w Łucku widzowie obejrzeli m.in. filmy «Chce się żyć» Macieja Pieprzycy, «Bogowie» i «Najlepszy» Łukasza Palkowskiego oraz «Ptaki śpiewają w Kigali» Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego oraz «Moje córki krowy» Kingi Dębskiej.

Filmy były dobierane z puli produkcji z ukraińskimi napisami, którą dysponuje Instytut Polski w Kijowie. Należało tylko poprosić producentów wybranych obrazów o pozwolenie na nieodpłatną projekcję za granicą. «Wszystkie filmy pochodzą z legalnych źródeł, są pokazywane z legalnych kopii i mają pozwolenia właściciela praw autorskich. I to w jakiś sposób determinuje wybór tych produkcji. Ważne było także, żeby obrazowały to, co się wydarzyło w ostatnich latach w polskim kinie» – zaznaczył Piotr Stelmaszczuk.

Zapytany o to, czy był jakiś film, który łucka widownia odebrała inaczej, niż on oczekiwał, powiedział, że to się wydarzyło z tragikomedią «Moje córki krowy» Kingi Dębskiej: «Większość widzów uważała, że jest to film smutny, a według mnie jest to – pomimo śmierci rodziców i konfliktu między siostrami – bardzo pozytywny film, dający nadzieję, nakręcający nas do wspólnego działania. Mówiła o tym sama reżyserka, że jest on dla niej odskocznią i bardzo pozytywnym sygnałem dla świata».

Pokazy w ramach DKF «Pleograf» odbyły się dzięki wsparciu finansowemu Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Projektem od samego początku opiekowała się konsul Teresa Chruszcz. Podczas zamknięcia sezonu powiedziała, że w przyszłym roku wydarzenie będzie odbywać się w innym formacie.

«Zaczynaliśmy od pokazów dla studentów, które nie były otwarte dla wszystkich. Następnie zaczęły się bezpłatne pokazy w kształcie DKF, czyli z prelekcjami i dyskusją. Teraz chcemy stworzyć organizację, która sama sobie będzie radzić z organizacją takiego pokazu» – powiedziała Teresa Chruszcz. W przyszłym roku konsulat zaplanował pokazy w formie odpłatnej, czyli widzowie będą musieli zapłacić za bilet. Dla wolontariuszy oraz dla uczestników zostaną również zorganizowane warsztaty poświęcone analizie filmu.

W Polsce widz również musi zapłacić za obejrzenie filmu w ramach DKF. «Jest to struktura klubowa i od samego początku było tak, że klubowicze kupowali karnety. To był warunek, żeby można było zrozumieć czy warto przygotować następny pokaz» – zaznaczył Piotr Stelmaszczuk. Na terenie Polski działa obecnie ok. 140 DKF i za obejrzenie filmu w każdym z nich trzeba zapłacić, tylko bilety są w niższych cenach. Na tej samej zasadzie planuje się organizację przyszłorocznych pokazów w ramach DKF «Pleograf» w Łucku.

Tekst i zdjęcia: Natalia DENYSIUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1