Wiadomości
  • Register

VI szkola w Zamlyniu 1

W Centrum Integracji Zamłynie odbył się drugi turnus szóstej edycji Szkoły Letniej Języka Polskiego zorganizowanej przez Konsulat Generalny RP w Łucku we współpracy z ośrodkiem «Caritas-Spes» diecezji łuckiej Kościoła Rzymskokatolickiego.

Uczestniczyło w niej 42 dzieci z Łucka, Kowla, Zdołbunowa, Krzemieńca, Maniewicz, Lubomla, Beresteczka, Zdołbunowa i Ostroga. Troje nauczycieli przybyło z Polski. Prowadzący zajęcia malarskie, pielęgniarka i opiekunowie przyjechali z Łucka i z Kowla.


Uczestnicy uczyli się języka polskiego, brali udział w zajęciach malarskich, śpiewali polskie piosenki i recytowali wiersze. Dwie grupy wzięły udział w próbnym teście przygotowującym do Olimpiady Literatury i Języka Polskiego.


Wszyscy nauczyli się tańca zwanego «Belgijką». Dodatkowo poza programem został zorganizowany przez ks. Jana Burasa wyjazd nad jezioro Pisoczne. Pogoda dopisała i można było kąpać się oraz opalać cały dzień.


Nauczyciele zorganizowali również dwa konkursy: «Wiedzy o Polsce» i rysunkowy «Polska w moich oczach». Uczestnicy tańczyli na dyskotece prowadzonej przez opiekunów oraz dwa razy śpiewali polskie i ukraińskie piosenki przy wieczornym ognisku. Codziennie rano opiekunowie prowadzili gimnastykę, a po południu gry i zabawy. Każdego dnia wszyscy mieli możliwość udziału we mszy świętej. Po południu i wieczorem można było grać w piłkę nożną, w siatkową, badmintona i inne gry.


Dwa ostatnie dni uczestnicy Szkoły spędzili w Lublinie i w malowniczym Kazimierzu Dolnym. W Kozim Grodzie oprócz zwiedzania zabytków uczniowie wzięli udział w przedstawieniach z okazji Festiwalu Sztukmistrzów.


Dni minęły bardzo szybko. Pogoda i humory dopisały. Oto niektóre wypowiedzi młodzieży o Letniej Szkole w Zamłyniu:


Sofia: «Jest tu przyjemna atmosfera. Wszyscy są troskliwi: ksiądz Jan, nauczyciele, malarki, opiekunowie».


Ewelina: «Przeżyłam tu wiele emocji. Najbardziej spodobały mi się zajęcia artystyczne. Na zawsze zapamiętam lekcje p. Zosi. Dzięki Letniej Szkole polubiłam, oprócz języka polskiego, także gimnastykę poranną. Dziękuję Wam za wszystko».


Wład: «Ojciec Jan jest świetny, dobry i wesoły».


Diana: «Przez te 10 dni wszyscy stali się wielką rodziną, a opiekunowie nowymi rodzicami».


Jana: «Wszyscy włożyli w tę Letnią Szkołę cząstkę siebie, za co im dziękujemy».


Dina: «Przebywając w Zamłyniu nauczyłam się lepiej mówić po polsku. Bardzo podobała mi się wycieczka do Polski, wyjazd nad Jezioro Pisoczne i szczególnie jazda na koniu Karym. Chciałabym jeszcze tu powrócić».


Julia: «Znowu poczułam wspaniałe emocje i wrażenia. Chcę podziękować nauczycielom, opiekunom, malarkom, kucharkom za te wspólne dni».

 

Wiesław PISARSKI,
nauczyciel przysłany przez ORPEG do pracy dydaktycznej w Kowlu

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1