Rozmowy
  • Register

Rajd Katyn

W niedzielę 21 sierpnia Łuck odwiedzili uczestnicy XVI Rajdu Katyńskiego. Podczas złożenia kwiatów i wspólnej modlitwy w intencji bohaterów Majdanu, operacji antyterrorystycznej i ofiar Rzezi Wołyńskiej przy tablicy Bohaterom Niebiańskiej Sotni, Komandor Rajdu ks. Dariusz Stańczyk udzielił wywiadu naszej gazecie.

 

 

 

– Przez jakie miejscowości przebiega trasa Rajdu?
– Wystartowaliśmy od grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Jedziemy przez ziemię wołyńską, następnie do Lwowa, przez Podole, przez Kamieniec Podolski, Żytomierz, aż do Bykowni – żeby uczcić polskich oficerów, którzy spoczywają pod Kijowem. Dalej nasza trasa poprowadzi po Rosji, jej kierunek – na Kozielsk. Później będziemy w Moskwie, gdzie uczcimy pamięć generała Leopolda Okulickiego. Zwiedzimy też groby ważnych dla Rosjan ludzi – Okudżawy, Wysockiego. Natomiast celem naszej podróży i najważniejszymi miejscami martyrologii polskiej na naszej trasie będą Katyń, Smoleńsk, Ostaszków, Miednoje, będą także łagry. Poprzez docieranie do nowych miejsc chcemy rozszerzyć mapę historyczną w świadomości Polaków. Całe te tereny wschodnie są przebogate w mogiły i powinniśmy o nie zadbać przez pamięć, modlitwę, zapalane znicze, złożony wieniec. Wierzymy w ich moc jako męczenników, wierzymy że oni przemawiają z nieba też i do Rosjan, i do Ukraińców, że tak nigdy nie może być, żeby brat brata okrutnie mordował. Dzisiaj Ukraina jest w stanie bardzo ciężkim, ale wiemy też dobrze, że trzeba cały czas mówić o wartościach chrześcijańskich, które wprowadzałyby porządek w sąsiedztwie z każdym narodem. Musimy pamiętać, żeby nikt nie deptał praw człowieka i praw danego narodu, a szczególnie niezawisłości swojej ojczyzny.


Jesteśmy pełni uznania dla mieszkańców Łucka. Dużo osób przyszło, żeby się z nami spotkać. Odczuwaliśmy już od momentu wjazdu tu, na tereny Wołynia, bardzo wielką życzliwość administracji, władzy, policji.


– Kto uczestniczy w Rajdzie?
– Uczestnikami Rajdu są różni ludzie, akurat ja jestem proboszczem w Tobolsku na Syberii. Też mam własną historię, ponieważ już 25 lat jestem poza Polską. Jest jeden uczestnik z Walii, są ludzie z Niemiec… Pochodzą z różnych krajów świata, ale mają oczywiście korzenie polskie.


– Nie mogę nie zadać pytania, które jest dla nas bardzo bolesne. Na Majdanie Polacy i Ukraińcy byli razem. Mieliśmy wspólnego wroga, którymi były nieprawda i zło, które musieliśmy zwalczyć. Teraz będziecie spotykać się z różnymi kolegami, a szczególnie z «Nocnymi wilkami». O tym dużo teraz się mówi.
– Od razu chcę wyjaśnić, że były przypadki, że w grupach rosyjskich motocyklistów byli przedstawiciele i tego klubu. Natomiast nigdy nie było tak, żebyśmy mieli jakieś wielkie bezpośrednie spotkanie z nimi. To media nagłośniły, że polscy motocykliści spotykają się i współpracują z «wilkami». Nie mamy z nimi nic wspólnego.


– Przecież w Terespolu polscy bikerzy próbowali im towarzyszyć...
– W Terespolu tylko jeden był z «Nocnych wilków», a reszta była z innych klubów. Tych klubów w Rosji jest tak dużo! Największa moja współpraca – to współpraca z klubami z Cerkwi prawosławnej. Próba zniszczenia Rajdu Katyńskiego poszła w tą stronę, żeby nas obciążyć etykietką. To jest wielki fałsz. Rajd jedzie w tym roku na Ukrainę, bo chce oddać hołd wszystkim męczennikom. Przecież pierwsze miejsce, gdzie składamy wieniec i znicze – to jest ta tablica bohaterom ukraińskim w Łucku.


– Dziękujemy Wam za to. To jest piękny gest. Obalacie ten mit, że Rajd Katyński to są «prokremlowscy chłopcy». Jak ksiądz myśli, kiedy zrobimy porządek w naszej wspólnej historii? Jak mogą się dogadać dwa nasze narody?
– Myślę, że wtedy kiedy Polska, jej rząd będą silne we własnej tożsamości i nie będą wasalami nikogo. Właśnie takie wyjazdy i spotkania pokazują czego pragnie naród. I my pokazujemy to, że pragniemy wszyscy pokoju i żeby każdy naród był suwerenny, niezależny i czuł się u siebie dobrym gospodarzem, żeby nikt mu niczego nie dyktował. My też w Polsce czasem odczuwamy, jak nam próbują narzucić swoje układy, z kim mamy dobrze żyć, a kogo mamy nienawidzić. To są paranoje naszej współczesności. Ja uważam, że od niezależności każdego kraju, każdego rządu, będzie wszystko zależało.


– Te zdjęcia chłopaków na łuckiej tablicy pamięci świadczą, że mamy wspólnego wroga…
– My nie popieramy żadnej wojny między Ukrainą i Rosją. Nie chcemy żadnej wojny. Po to jeździmy po tych cmentarzach, żeby jeszcze raz wołać za świętym Janem Pawłem II: «Nigdy więcej wojny!» To jest naszą modlitwą.


Rozmawiał Walenty WAKOLUK

 


Informacja MW: Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński po raz pierwszy odbył się w 2001 r. Celem tegorocznego – szesnastego – Rajdu jest oddanie czci żołnierzom Wojska Polskiego oraz ofiarom represji, które są pogrzebane poza Ojczyzną, propagowanie prawdy historycznej oraz stworzenie przyjaznych stosunków między bikerami i całymi narodami. Trasa Rajdu biegnie przez Polskę, Ukrainę, Białoruś i Rosję. Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński jest otwarty dla bikerów wszystkich narodowości, którzy miłują Polskę, jej historię i kulturę. W tym roku w Rajdzie do Łucka wzięło udział prawie 90 osób.

 

 

CZYTAJ TAKŻE:

ŻEBY PAMIĘTAĆ

ZDOŁBUNÓW BIEGŁ «TROPEM WILCZYM»

DSCF2224
DSCF2225
DSCF2227
DSCF2239
DSCF2245
DSCF2247
DSCF2255
DSCF2256
DSCF2262
DSCF2263
DSCF2265
DSCF2266
DSCF2269
DSCF2270
DSCF2276
DSCF2300

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1