Rozmowy
  • Register

Rabczykow

Województwo lubelskie przekazało milicji wołyńskiej nowe samochody i nowoczesne wyposażenie. Z koordynatorem akcji, kierownikiem Sekcji Ukraińskiego Biura Interpolu w Zarządzie MSW Ukrainy w Obwodzie Wołyńskim Igorem Riabczykowem rozmawiał Walenty Wakoluk.

 

 

 

Walenty Wakoluk: Razem bezpieczniej?
Igor Riabczykow: Przekazanie samochodów i wyposażenia, które odbyło się 2 września, to znaczący wkład finansowy dla strony ukraińskiej, która jest partnerem tego projektu. Projekt «Razem na rzecz bezpieczeństwa województwa lubelskiego i obwodu wołyńskiego» Programu Współpracy Transgranicznej Polska–Białoruś–Ukraina 2007–2013 startował 28 września 2011 r., gdy kierownik Zarządu MSW w Obwodzie Wołyńskim generał milicji Wiaczesław Chodyriew i Lubelski Komendant Wojewódzki Policji, nadinspektor Dariusz Działo podpisali w Lublinie list intencyjny. Poprzednio, polska i ukraińska strona omówiły realizację projektu, jego cele i zadania. To nie był pierwszy projekt. Wcześniej realizowano inny, w ramach programu «Polska Pomoc» MSZ RP, a projekt «Razem bezpieczniej» wspomnianego Programu Współpracy Transgranicznej akurat przebywał w stanie realizowania przez milicję wołyńską i policję lubelską.

 

W. W.: Realizacja projektu zaczęła się jeszcze za czasów Janukowycza. Ukraina wtedy dopiero co «określała» perspektywę europejską. Czy już wtedy nadszedł czas, aby połączyć nasze siły?
I. R.: Te projekty na Ukrainie rozpoczęto jeszcze za rządów prezydenta Juszczenki. A Janukowycz zawiesił program integracji europejskiej dopiero przed szczytem w Wilnie w 2013 r. Do listopada 2013 r. mieliśmy stworzone instytucje przy Gabinecie Ministrów Ukrainy, które wtedy głośno deklarowały proeuropejską orientację. Projekty dla policji w obwodzie wołyńskim zaczęto realizować w latach 2007–2008 i one stopniowo się rozwijały, mimo zmiany rządów. W 2012 r. zrealizowano projekt «Razem bezpieczniej». Teraz widzimy, jak te samochody «Renault Master» są używane do ochrony bezpieczeństwa na drogach miasta i obwodu, wyjeżdżają na miejsca wypadków itp. Należy rozwijać współpracę chociażby dla takich wspaniałych materialnych rezultatów.

 

W. W.: Ale przekazać auto, to jeszcze nie znaczy przekazać doświadczenie. Czy między polską a ukraińską stroną istnieje wymiana doświadczeń?
I. R.: Jeszcze w 1999 r. rządy Ukrainy i Polski zawarły umowę o walce ze zorganizowaną przestępczością. W celu realizacji tej umowy w marcu 2007 r. ówczesny Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Jurij Łucenko і Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji RP podpisali odpowiedni Protokół Wykonawczy. A 28 lutego 2008 r. województwo lubelskie i obwód wołyński podpisali odpowiedni protokół w celu wdrożenia tego dokumentu. Mianowano oficerów odpowiedzialnych za kontakty, określono sposób i zakres przekazania informacji między policją polską a milicją ukraińską. Te kanały informacji działały bardzo szybko i efektywnie. Wymienione umowy i protokoły stanowią podstawę prawną naszej współpracy ze stroną polską. Teraz współpracujemy bezpośrednio, prowadzimy seminaria, szkolenia, wymieniamy się niezbędną informacją, która ułatwia zwalczanie przestępczości transgranicznej.

 

W. W.: Ile osób zaangażowano w akcji, w ramach której polscy policjanci przekazywali swoje doświadczenie stronie ukraińskiej?
I. R.: Każdy projekt ma dokładnie określony czas, miejsce realizacji, cele, zadania, środki osiągnięcia celu. Zorganizowaliśmy już trzecie seminarium w ramach projektu «Razem na rzecz bezpieczeństwa województwa lubelskiego i obwodu wołyńskiego», w którym koniecznie miało wziąć udział przynajmniej 35 policjantów z województwa lubelskiego i 25 milicjantów obwodu wołyńskiego. Poprzednie formaty były podobne – do województwa lubelskiego przyjeżdżało 25–30 wołyńskich milicjantów. Zapoznajemy się z polskimi doświadczeniami w różnych dziedzinach.

 

Najważniejsze, to co nas różni, leży w zakresie prawa. Obecnie stoimy u progu zmian prawa ukraińskiego, o które opiera się praca organów ścigania. Moim zdaniem, przyczyna zahamowania walki z korupcją na Ukrainie polega na braku zmian w prawie, regulującym działalność organów ścigania.

 

W. W.: Przecież Ukraina podpisała umowę o strefie europejskiej odpowiedzialności prawnej.
І. R.: Patrząc na to, jak u nas są przyjmowane zmiany do Konstytucji, mogę powiedzieć, że przywódcy Ukrainy są bardzo dalecy od problemów działalności organów ścigania. Z własnego doświadczenia chcę zauważyć, że wszystko należy robić jednocześnie.

 

W. W.: Jak Pan myśli, kiedy wreszcie przestępcy z elity kraju, politycy zaczną ponosić odpowiedzialność na równych zasadach z innymi osobami?

І. R.: Współczesny system wymaga zmian і im szybciej pojawią się te zmiany, tym szybciej zmieni się też milicja. W rzeczywistości, milicja jest odzwierciedleniem państwa. Ostatnio znajduje się ona w stanie depresji, bo wielu jej funkcjonariuszy nie rozumie, jak nastąpi przejście do policji, co uczyni kierownictwo z prawami obecnych pracowników milicji itp.

 

W. W.: Jakie zadania stają przed nową policją?
І. R.: Policja jest instrumentem, który państwo oferuje społeczeństwu w celu obrony go od wszelkich przejawów przestępczości. Bronić i służyć – to powołanie i zadanie każdego policjanta.

 

W. W.: Czy młoda policja, która teraz powstaje, według Pana, sprosta tym zadaniom?
І. Р.: Musi. Nie mamy innego wyjścia. Dlaczego jestem o tym przekonany? Pracowałem z amerykańskimi policjantami. Baza prawna przygotowania naszych policjantów opiera się o doświadczenie funkcjonariuszy amerykańskiej policji. Pierwsze szkolenia są poświęcone prawom człowieka. Sam je odbyłem, przebywając z misją ONZ w Bośni. Podstawą jest świadomość, w jakim celu ludzie idą do policji i jak powinni się zachowywać. Dlatego jestem pewien, że jeśli będzie solidne przygotowanie zawodowe, to dzięki polskim i amerykańskim kolegom, którzy dzielą się swym doświadczeniem, uzyskamy odpowiednie wyniki. Polscy koledzy dobrze znają ukraińską mentalność. Oni sami pokonali tę drogę na początku lat 2000-nych, gdy Europa przymusiła ich do zmian, przecież u nich też był wysoki poziom korupcji. Polacy zaczęli postępować według reguł europejskich i zmienili się.

 

W. W.: Proszę powiedzieć jeszcze kilka słów o projekcie.
І. R.: W związku z tym, że według norm prawnych policja nie posiada specjalnych kosztów na udział w projektach międzynarodowych, 10 % całości budżetu projektu finansuje strona polska, która wydała 400 tys. euro. 90 % dofinansowała UE. Ogólny budżet projektu wynosi ponad 4 mln euro, dla strony ukraińskiej wydano 1 mln 652 tys. euro. Umowę partnerską według tego projektu podpisaliśmy w lipcu 2012 r., a w lipcu 2013 r. Wspólny Komitet Monitorujący Programu Współpracy Transgranicznej Polska–Białoruś–Ukraina 2007–2013 przyjął nasz projekt i przekazał koszty na jego realizację. 26 sierpnia 2013 r. zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji Henryk Rudnik podpisał umowę grantową. To stało się początkiem etapu materialnej realizacji projektu. Obecnie pracujemy już nad nowymi projektami.

 

Rozmawiał Walenty WAKOLUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1