Artykuły
  • Register

Pogoda w drugi dzień naszej wspólnej z bratem podróży po Wołyniu znów dopisała: było słonecznie i ciepło. Gdyby nie puste już pola, można by było pomyśleć, że to początek sierpnia. Tego dnia postanowiliśmy odwiedzić Peresopnicę, miejsce powstania pierwszej Ewangelii w języku ukraińskim.

Jedziemy 50 km drogą H22 Łuck–Równe, przed Klewaniem skręcamy za drogowskazem w prawo. 8 km dobrej drogi – i jesteśmy na miejscu. Cała podróż zajęła nam niecałą godzinę.

Naszą uwagę natychmiast zwróciła zupełna cisza. Po miejskim zgiełku trafiliśmy w taki «bezdźwięk», że dzwoniło nam w uszach. A do tego jeszcze olśniewająco błękitne niebo… Warto było się tu wybrać nawet dla samej atmosfery, nie mówiąc już o muzeum i innych atrakcjach. Jednak wszystko po kolei.

Zostawiamy samochód na pustym parkingu w pobliżu muzeum, kupujemy bilety. Są tanie, po 20 hrywien od osoby, za fotografowanie trzeba dopłacić jeszcze 5. Uwaga: muzeum jest nieczynne w poniedziałek i czwartek, warto się z tym liczyć przy planowaniu podróży. Postanowiłem nie korzystać z przewodnika. Takim sposobem dzięki bratu, który jest licencjatem nauk biblijnych i archeologii, poczyniłem dodatkowe oszczędności.

peresop 1 

peresop 2 

Na parterze znajdują się eksponaty znalezione podczas licznych prac archeologicznych prowadzonych w Peresopnicy. Ta mała wieś, którą zgodnie z Wikipedią zamieszkuje jedynie 139 osób, w XII w. była jednym z największych miast Rusi Kijowskiej, stolicą księstwa udzielnego. Księstwem Peresopnickim rządzili Rurykowicze. 870 lat historii pozostawiło po sobie sporo zabytków. Znalezione kości, krzemienne narzędzia i ceramika świadczą, że pierwsza osada istniała tu prawie 4000 lat temu, archeolodzy przypisali ją do kultury amfor kulistych. Oprócz zabytków epoki eneolitu można tu zobaczyć broń z epoki książęcej, biżuterię, w tym krzyżyki i enkolpiony, a także makietę Peresopnicy.

peresop 3 

peresop 4 

peresop 5 

Pierwsze piętro poświęcone jest Ewangeliarzowi. Ewangeliarz Peresopnicki powstawał w latach 1556–1561, jest to jeden z pierwszych przekładów na język ruski (staroukraiński) ksiąg Nowego Testamentu. Pieniądze na przepisywanie przekazała księżna wołyńska Anastazja Zasławska. Księga jest wspaniale ilustrowana, ogółem składa się z 482 pergaminowych stron o wadze ponad 9 kg. Ewangeliarz uważany jest za jeden z symboli ukraińskiej państwowości. To na nią składają ślubowanie prezydenci. Tradycję tę zapoczątkował pierwszy prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk pochodzący z pobliskiej wsi Żytyń Wielki w obwodzie rówieńskim.

peresop 6

Oczywiście w muzeum nie ma oryginału dzieła, jest on przechowywany w Ukraińskiej Bibliotece Narodowej imienia Wołodymyra Wernadskiego i wynoszony ze zbiorów jedynie na inaugurację nowej głowy państwa.

Szczerze mówiąc pierwsze piętro muzeum nas zawiodło. Jest tu zgromadzony całkiem interesujący zbiór książek, ale z Ewangeliarza Peresopnickiego zobaczyliśmy jedynie umieszczoną w szklanej gablocie kopię dwóch stron – nic więcej! I to pomimo faktu, że zapaleńcy wydali pełną kopię księgi. Prace trwały 11 lat, od 1997 do 2008 r. Czyli jest co pokazać, ale najwyraźniej nie ma na to ochoty. Bardzo pouczająca jest historia powstania tej kopii (zainteresowanych odsyłam do artykułu na stronie «Istoryczna Prawda»), jak państwo, w osobie swego ówczesnego prezydenta, Rówieńskiej Obwodowej Administracji Państwowej i urzędników niższego szczebla, obrabowało (przepraszam za ostre słowa, ale «mamy to, co mamy», jak mawiał pierwszy ukraiński prezydent) wydawców książki.

peresop 7

Z muzeum kierujemy się do skansenu, w którym odtworzono stary ruski dziedziniec z budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi. Oczywiście jest to jedynie makieta, ale bardzo interesująca i wykonana mniej więcej w naturalnej wielkości.

peresop 8

peresop 9

peresop 10

Wewnątrz chaty, stodoły i chlewa miejscowi krajoznawcy zebrali wiele autentycznych narzędzi rolniczych i artykułów gospodarstwa domowego.

peresop 11

peresop 12

peresop 13

peresop 14

peresop 15

Obok znajduje się pokryte folią świeże wykopalisko i niedawno opuszczony obóz archeologiczny. Studenci archeologii wrócili do sal wykładowych, aby przyjechać tu znowu w przyszłym roku. Muzealnicy są przekonani, że pracy wystarczy im na całe życie: wykopaliska w Peresopnicy trwają od wielu lat, ale wciąż są pytania bez odpowiedzi.

peresop 16

peresop 17

peresop 18

W pobliżu dziedzińca położone są pozostałości średniowiecznej nekropolii.

peresop 19

Jest także scena w szczerym polu i ogrodzony teren, dość duży, porośnięty chwastami. Jak się okazało, jest to plac targowy jednorazowego użytku. Dlaczego jednorazowego? O tym dalej.

peresop 20

Stąd przechodzimy na drugą stronę wsi, do cerkwi św. Mikołaja z XVIII w., naprzeciwko której wzniesiono model średniowiecznych drewnianych fortyfikacji.

peresop 21

peresop 22

Drzwi były otwarte, więc weszliśmy. Ku naszemu zdziwieniu w środku nie było nawet ochrony. Poczucie pewnego rodzaju odrealnienia wzmocnił fakt, że zarówno na średniowiecznym dziedzińcu w pobliżu muzeum, jak i przed cerkwią, a także w twierdzy, byliśmy zupełnie sami. Ani żywej duszy, tylko niebo i wiatr. Żadnych zwiedzających, żadnych dzieci (jak to możliwe, żeby mieć w zasięgu ręki prawdziwą fortecę i się w niej nie bawić?!), nie spotkaliśmy nawet mieszkańców wioski.

peresop 24

peresop 25

peresop 26

peresop 27

peresop 28

peresop 29

Od muzeum do fortecy jest około pół kilometra. Droga, zarówno do wioski, jak i w samej miejscowości wygląda tak idealnie, aż dziw bierze. Skąd na tym pustkowiu taka droga? Mamy odpowiedź.

Nasi ukraińscy rządzący starszej i nowszej daty mają trudne do wykorzenienia zamiłowanie do pozerstwa. 29 sierpnia 2011 r. obchodzono 450 lat od powstania Ewangeliarza Peresopnickiego. Z tej okazji zorganizowano otwarcie Centrum Kulturowo-Archeologicznego «Peresopnica» (pod taką nazwą funkcjonuje ta placówka), którego dokonał osobiście prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, sarkastycznie nazywany na Ukrainie «Batia» (dosłownie ojciec, papunio). Aby nie podpaść «Batii», miejscowe władze musiały się nagimnastykować. W miejscu starego klubu wiejskiego w rekordowym tempie wzniesiono muzeum. W tym samym czasie wybudowano skansen i nową drogę. Na dodatek do wioski doprowadzono gaz. Wówczas powstał też wspomniany już plac targowy. I właśnie tego dnia urządzono na nim pierwszy i ostatni jarmark.

«Batia» – prawie jak Cezar – przyjechał, otworzył i pojechał. Najprawdopodobniej był zadowolony, ponieważ nikt nie został pozbawiony ciepłej posadki. Miejscowi również byli zadowoleni: «Batia» pojechał, ale droga i gaz w zapomnianej wsi zostały.

peresop 23

Moje przyzwyczajenie do czytania wszystkiego, co się znajdzie w zasięgu wzroku, i zamiłowanie do absurdalnych napisów pomogły mi znaleźć w Peresopnicy zaskakująco ciekawe okazy. Miłośnicy tego «gatunku» z pewnością docenią kwiecisty styl tablic informacyjnych w skansenie. Tłumaczenie maksymalnie zbliżone do oryginału, tablica pod cerkwią: «Została wybudowana przez nieznanych miejscowych cieśli, na tym polega jej unikalność. Zachowała dawne tradycje drewnianego budownictwa cerkiewnego, stała się typowym budynkiem narodowo-tradycyjnym. Właśnie dlatego mieści się w jednolitym zespole centrum kulturalno-archeologicznego jako reliktowe muzeum pod gołym niebem». Takich tablic jest więcej. Niektóre wpisy na stronie Centrum Kulturowo-Archeologicznego zostały prawdopodobnie napisane przez tego samego autora: «W tym klasztorze w ciągu 1557–1561 stworzono narodowy produkt kultury renesansowej – Ewangeliarz Peresopnicki».

Peresopnica pożegnała się z nami jeszcze jednym, już nowszym, alogizmem. Na zaniedbanym pustkowiu naprzeciwko muzeum stoi betonowy słup z tablicą: «Plac imienia księżnej Anastazji Zasławskiej. 500 lat reformacji». Gdyby ktoś chciał zrozumieć, na czym polega ów alogizm, przywołam artykuł w Wikipedii o Zasławskiej zaczynający się od wzmianki: «księżna prawosławna, przedstawicielka ruskiej kontrreformacji».

peresop 30

Tekst i zdjęcia: Anatol OLICH

CZYTAJ TAKŻE:

W KILKA DNI PO WOŁYNIU: KORZEC

W KILKA DNI PO WOŁYNIU: U ŚWIĘTEGO ANTONIEGO W KORCU

W KILKA DNI PO WOŁYNIU: WIELKOŚĆ I UPADEK MIĘDZYRZECZA KORECKIEGO

W KILKA DNI PO WOŁYNIU: «BYŁEM JAKBYM NIE BYŁ». ZABYTKI NIEWIRKOWA

W KILKA DNI PO WOŁYNIU: DOMEK ALPEJSKI I EMANACJA LENINA W HOSZCZY

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1