Artykuły
  • Register

Kazimierz Jaźwiński w okresie międzywojennym był właścicielem kina «Nowy Świat» w Równem. Jako kierownik lokalnego ośrodka Związku Walki Zbrojnej – 1 został skazany na śmierć przez władze sowieckie. Wyrok wykonano 10 czerwca 1941 r. w Równem.

Kazimierz Jaźwiński urodził się 18 stycznia 1891 r. w Równem. Jego ojciec, Henryk Jaźwiński, był urzędnikiem państwowym, zmarł w 1899 r. Matka, Elżbieta Jaźwińska, była gospodynią domową. Zmarła w 1915 r. Rodzice są pochowani w Równem. Kazimierz Jaźwiński miał rodzeństwo. Jego brat Jan (ur. w 1885 r.) w 1939 r. mieszkał w Równem przy ul. Nowy Świat 3 (więcej o nim w następnym naszym szkicu), brat Daniel został wysiedlony jako osadnik w głąb ZSRR, a siostra Maria (po ślubie Sadanowska) mieszkała w Warszawie.

W 1914 r. Kazimierz Jaźwiński ukończył siedem klas Rówieńskiej Szkoły Realnej oraz Szkołę Rolniczą. W latach 1911–1912 służył w 127 Pułku Piechoty carskiej armii, a w 1914–1915 – w batalionie rezerwowym, skąd został zdemobilizowany w stopniu chorążego. W latach 1919–1921 był porucznikiem w urzędzie zajmującym się transportem i przemieszczaniem jednostek Wojska Polskiego. W 1930 r. Jaźwiński został wezwany na ćwiczenia wojskowe. Komisja medyczna uznała go wówczas za osobę nie nadającą się do pełnienia służby w wojsku i wykreśliła z listy rezerwistów.

W 1918 r. Kazimierz Jaźwiński wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej. Przebywał w niej niezbyt długo ze względu na to, że większość jej członków, z którymi się znał, w ciągu tego roku opuściło Równe. Po założeniu prorządowego Obozu Zjednoczenia Narodowego Kazimierz Jaźwiński został zaproszony na zebranie tej organizacji w Równem. Jaźwińskiemu, jako przedsiębiorcy prowadzącemu interesy z wieloma Żydami, nie spodobały się założenia programowe tej partii, które miały na celu usunięcie żydowskich kupców i przedsiębiorców z systemu handlowego ówczesnej Polski.

Kazimierz Jaźwiński mieszkał w Równem przy ul. Nowy Świat 6 razem z żoną Bronisławą (c. Gnata, ur. w 1887 r.). Wiemy, że we wrześniu 1939 r. ich syn Jarosław (ur. w 1920 r.), oficer Wojska Polskiego, wyemigrował na Węgry, a córka Irena (ur. w 1926 r.) była uczennicą szóstej klasy jednej z miejscowych szkół powszechnych.

Był on właścicielem kina «Nowy Świat» w Równem oraz komisjonerem firmy Strem. Kiedy Sowieci zabrali mu kino, został bez środków do życia. Postanowił więc walczyć o niepodległość Polski. W lutym 1940 r. przedstawiciel lwowskiego centrum ZWZ o pseudonimie Toma zaproponował mu, aby stanął na czele rówieńskiego ośrodka ZWZ. Spotkanie miało miejsce pewnego dnia o 18.00 w Równem przy ul. Kościuszki. Kazimierz Jaźwiński zdecydował wówczas, kto będzie jego zastępcą. Według niego, do pełnienia tej funkcji najlepiej nadawał się Jerzy Krüger, rotmistrz i prezes Związku Ochotników Wojska Polskiego w Równem. W tym samym dniu Kazimierz Jaźwiński i Jerzy Krüger jeszcze raz spotkali się z Tomą, żeby dowiedzieć się o strukturze, celach i kierownictwie organizacji. Otrzymali polecenie, aby do przyjazdu Józefa Widawskiego, który miał pomóc w sprawie zorganizowania działalności podziemnego ośrodka, znaleźć jeszcze trzy osoby, które tworzyłyby zespół kierowniczy organizacji. Wykonując polecenie wydane przez Toma Kazimierz Jaźwiński zwerbował do ZWZ swojego brata Jana Jaźwińskiego, Zygmunta Soczyńskiego oraz Jana Kopczyńskiego.

Aktywna działalność ośrodka w Równem rozpoczęła się po wizycie Józefa Widawskiego. Przez kilka dni spotykał się on z Kazimierzem Jaźwińskim i kierownikami piątek. Widawski zapoznał Jaźwińskiego z hasłami i adresami lwowskiego centrum i przekazał mu 2 tys. sowieckich rubli na potrzeby organizacyjne. Józef Widawski przyjął od Jaźwińskiego przysięgę na wierność ZWZ. W celu konspiracji Kazimierz Jaźwiński przyjął pseudonim Blaks. W ciągu krótkiego okresu działalności organizacji przeprowadzano przeważnie werbowanie nowych członków i tworzenie piątek. W warunkach totalnej kontroli i wszechobecnych agentów NKWD, to z pozoru proste zadanie okazało się trudnym przedsięwzięciem. Wszystkim członkom ZWZ w każdej chwili groziło aresztowanie i każde takie aresztowanie mogło doprowadzić do klęski konspiracji. Mimo to Kazimierzowi Jaźwińskiemu udało się nie tylko podzielić miasto na dzielnice i stworzyć organizacyjną sieć, ale również na początku marca 1940 r. wysłać do Lwowa kuriera w celu otrzymania dalszych instrukcji. W sprawach dotyczących organizacji wysyłał kurierów również do Janowej Doliny, Łucka oraz Zdołbunowa.

Kazimierz Jaźwiński został aresztowany 16 marca 1940 r. Na przesłuchaniu, które odbyło się 30 kwietnia, zeznał, że pełni obowiązki komendanta ZWZ w Równem. Od pozostałych aresztowanych członków organizacji śledczy dowiedzieli się o szczegółach działalności miejscowego ośrodka ZWZ–1 , dlatego Jaźwiński uważał, że nie ma sensu ukrywać coś czy zaprzeczać temu, co było oczywiste. Otwarcie więc powiedział, że według członków ZWZ władze sowieckie na terenie Zachodniej Ukrainy i Białorusi były zjawiskiem czasowym. Była to, ich zdaniem, okupacja polskich terenów i dlatego ZWZ walczył o niepodległość Polski, a jego główny cel polegał na odnowieniu polskiego państwa.

Jeżeli chodzi o metody śledztwa stosowane wobec działaczy polskiej konspiracji, to należy podkreślić, że były one okrutne. Przesłuchania mogły trwać nawet kilka dni. Np. jedno z przesłuchań w sprawie Jaźwińskiego zaczęło się o piętnastej 8 kwietnia, a zakończyło o trzeciej 9 kwietnia. Protokół z 30 marca liczy 40 stron i można zauważyć, jak w trakcie przesłuchania zmienia się wygląd podpisu więźnia (podpisana jest każda strona) – na początku jest on kaligraficzny, wkrótce zamienia się w znaki o nieczytelnym kształcie. Możemy więc przypuszczać, że Jaźwińskiego torturowano. Przesłuchania w jego sprawie prowadzili kierownik 3. Wydziału Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego NKWD w Obwodzie Rówieńskim Popow i dowódca grupy operacyjnej NKWD Żurawlow. Wyrok w sprawie dowódcy rówieńskiego ośrodka ZWZ–1 wydał Rówieński Sąd Obwodowy. Na posiedzeniu 22–23 listopada 1940 r. Kazimierz Jaźwiński został skazany na karę śmierci i konfiskatę mienia.

Na skutek niedbalstwa głównego sędziego Hapona na decyzji sądu nie było podpisów ławników ludowych Brodera i Szmuklera. Kolegium Kryminalne Sądu Najwyższego ZSRR uznało więc, że wyrok jest nieważny ze względu na łamanie art. 312 Kodeksu Kryminalno-Procesualnego USRR. W trakcie powtórnego posiedzenia sądu w dniach 17–18 stycznia 1941 r. pozostawiono bez zmian wyroki wszystkim ośmiu działaczom konspiracji. Wyrok śmierci na Kazimierzu Jaźwińskim wykonano 10 czerwca 1941 r. W chwili wydania wyroku przebywał on w Dubieńskim Więzieniu NKWD, ale jak wynika z dokumentów zawartych w aktach śledztwa, wyrok wykonano w Równem. Miejsce pochówku Kazimierza Jaźwińskiego oraz innych członków konspiracji pozostaje nieznane.

CZYTAJ TAKŻE: KAZIMIERZ I JAN JAŹWIŃSCY Z RÓWNEGO: CIĄG DALSZY HISTORII

Jazwinski 2

Tetiana SAMSONIUK

P. S.: Tetiana Samsoniuk jest głównym specjalistą Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego. Materiały rubryki «Ocaleni od zapomnienia» zostały opracowane według akt radzieckich organów ścigania, przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego, w zbiorach Zarządu KGB Ukraińskiej SRR w Obwodzie Rówieńskim (1919–1957) oraz w Archiwum Zarządu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Będziemy wdzięczni, jeżeli odezwą się Czytelnicy, krewni lub bliscy bohaterów naszej rubryki, którzy posiadają o nich dodatkowe informacje.

CZYTAJ TAKŻE:

DZIAŁALNOŚĆ ZWIĄZKU WALKI ZBROJNEJ – 1 NA RÓWIEŃSZCZYŹNIE

OCALENI OD ZAPOMNIENIA: JÓZEF WIDAWSKI

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1