Artykuły
  • Register

Szkółka języka polskiego przy Towarzystwie Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu w roku szkolnym 2016/17 przyjęła ponad dwustu uczniów w różnym wieku, to jest drugie tyle niż w roku ubiegłym. We wrześniu przeniosła się do nowego pomieszczenia przy ulicy Wiśniowieckiej 103.

Zaczęła swą działalność w 1990 r. od piętnastu uczniów. Uczyła ich najpierw Jadwiga Gusławska, która tuż przed rozpoczęciem tej pracy skończyła kurs języka polskiego zorganizowany przez Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Krakowie. Zajęcia odbywały się po południu w klasie wynajętej w Średniej Szkole nr 1. Klasa została wyposażona w stoły, krzesła, regały i książki przez dyrekcję Firmy Energopol, która budowała w tym czasie elektrownię atomową w Netiszynie, a budowlańcy byli członkiem zbiorowym Towarzystwa. Pomoc metodyczną pierwszej nauczycielce szkółki świadczyła Irena Sandecka – nauczycielka języka polskiego i historii w Liceum Krzemienieckim w latach międzywojennych. Po II wojnie światowej, najpierw Maria Sandecka, a potem jej córka Irena Sandecka w małych grupkach w swoim domu w tajemnicy przed władzami sowieckimi katechizowały dzieci z polskich rodzin i uczyły podstaw języka polskiego. Pani Irena, ucząc dzieci czterdzieści lat, napisała dla nich «Elementarz dziecka polskiego». Został on wydany dopiero w 2007 r. dzięki staraniom pana Mariusza Olbromskiego – ówczesnego dyrektora Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, organizatora konferencji naukowej «Dialog dwóch kultur» zaangażowanego w sprawy Polaków w Krzemieńcu. 

Od 1992 r. języka polskiego uczyli kolejno ks. Czesław Szczerba i miejscowa nauczycielka matematyki, Polka Emilia Szulgan. Następni nauczyciele byli delegowani z Polski dzięki współpracy Towarzystwa ze Wspólnotą Polską, Fundacją Pomocy Szkołom Polskim na Wschodzie im. Tadeusza Goniewicza oraz z obecnym Ośrodkiem Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. Podczas probostwa ks. Tadeusza Mieleszki, od września 1993 r. szkółka przeniosła się do budynku plebanii. Lekcje odbywały się na poddaszu. Na parterze znajdowało się biuro paszportowe.

Najdłużej w Krzemieńcu pracowała nauczycielka z Białegostoku, Mirosława Tomczak. Pięć lat od roku 1998 z dużym zaangażowaniem działała na rzecz Towarzystwa. Nie tylko uczyła języka polskiego, ale też organizowała kolonie dla dzieci, robiła korektę czasopisma «Wspólne Dziedzictwo», sprawowała opiekę nad swoimi uczniami podczas ich studiów w Polsce, śpiewała w chórze, a nawet wyposażała Towarzystwo w niezbędne rzeczy, na przykład kuchenkę i lodówkę. Wspominana jest w Krzemieńcu do dziś jako osoba energiczna, pomysłowa, życzliwa, otwarta i wesoła.

Dopiero w 2010 r. za księdza proboszcza Władysława Iwaszczaka budynek plebanii w całości został oddany kościołowi katolickiemu. Wtedy Towarzystwo w terminie od września do 10 listopada dokonało kapitalnego remontu pomieszczeń na parterze i 11 listopada zorganizowało tam uroczyste otwarcie swej siedziby i obchody Narodowego Dnia Niepodległości Polski. Na plebanii do dyspozycji Towarzystwa była duża sala z przeznaczeniem na zebrania, uroczystości, naukę tańców oraz dwie małe salki – biblioteka i klasa języka polskiego. Pomieszczenia miały polski charakter, bo na ścianach wisiały polskie symbole narodowe, poczet królów polskich, portret Juliusza Słowackiego oraz bardzo duża mapa kraju. Polskie organizacje, instytucje, prywatne osoby – krzemieńczanie mieszkający w Polsce wyposażyli bibliotekę w książki i niezbędne podręczniki. Jednak warunki nauczania nie były dobre. W budynku brakowało wody i toalety. Jeszcze do ubiegłego roku szkolnego nauczycielka moczyła gąbkę w lodowatej wodzie przynoszonej ze źródła. Pomieszczenie ogrzewane było przed lekcjami piecem kaflowym. W klasie swobodnie mieściło się tylko dziesięcioro uczniów. Żeby zmieściło się czternaścioro, trzeba było wynieść biblioteczkę i na jej miejscu postawić krzesła. Trudno było podczas lekcji skorzystać z rzutnika i ekranu podarowanego Towarzystwu z okazji dwudziestopięciolecia funkcjonowania przez Konsulat RP w Łucku, gdyż brakowało miejsca, aby je ustawić.

Mimo wielu niedogodności uczniów wciąż przybywało. Nauczyciele trwali w swej pracy, angażując zainteresowanych do udziału w konkursach, obchodów polskich uroczystości patriotycznych, do nauki poloneza, recytacji polskiej poezji i śpiewania piosenek, a zatem wspierania kultury polskiej na Ukrainie, wyrażania swej tożsamości narodowej, a także do interesowania się kulturą i językiem kraju, z którym Ukraina graniczy i z którym chce współpracować.

Uczniowie wraz z nauczycielami i księżmi wyjeżdżali na edukacyjne wycieczki do Kamieńca Podolskiego, Buczacza, Stanisławowa, Jazłowca, Oleska, Ostroga, Lwowa. Poznawali historię i kulturę swojego kraju, utrwalali język polski.

Uczniowie szkółki to zwycięzcy i laureaci konkursów międzynarodowych: «Anioł Ognisty Wołynia», «Być Polakiem», konkursów organizowanych przez polskie towarzystwa na Ukrainie i Konsulat RP, na przykład «Polskie ślady», konkursu fotograficznego zainicjowanego przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, dyktanda polskiego organizowanego przez Fundację Wolność i Demokracja, konkursu poezji Marii Konopnickiej, konkursu poezji śpiewanej w Kowlu.

Wśród absolwentów szkółki są studenci uniwersytetów Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Lublina i Rzeszowa. Siedmioro uczniów ukończyło filologię polską. Dzięki nim Akademia Pedagogiczno-Humanistyczna im. Tarasa Szewczenki w Krzemieńcu ma dobrze wykształconych lektorów języka polskiego, a Muzeum Juliusza Słowackiego kompetentnych pracowników.

Obecni uczniowie szkółki w większości mają polskie pochodzenie. Nauka języka polskiego umożliwia im otrzymanie Karty Polaka, podjęcie studiów w Polsce, repatriację do kraju przodków, nawiązanie kontaktu z rodziną, szybszą integrację z uczniami szkół w Polsce, adaptację do polskiego systemu edukacji. Wszyscy uczniowie oprócz celów związanych z Polską i polskością mają jeszcze inne cechy wspólne. Prezentują wysoki poziom kultury, inteligencji i uczą się z chęcią. Nauczycielom skierowanym do pracy przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą dają bardzo dużą satysfakcję.

Nauka języka polskiego odbywa się teraz w bardzo dobrych warunkach. Szkółka znalazła obszerne pomieszczenia w nowym budynku. Na wzrost liczby uczniów wpływają niewątpliwie stosowanie nowoczesnych środków dydaktycznych oraz komfort nauki. Można zapytać, czy w Krzemieńcu jest szkółka, czy też duża szkoła języka polskiego.

Dorota PRĄŻYŃSKA,
nauczycielka skierowana do pracy w Krzemieńcu przez ORPEG
Foto autorki

CZYTAJ TAKŻE: 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1