Artykuły
  • Register

Rydz Smigly1130 lat temu – 11 marca 1886 roku – w miejscowości Brzeżany w woj. tarnopolskim przyszedł na świat Edward Rydz, pseud.: «Śmigły», «Tarkowski», «Adam Zawisza» – legionista, polityk, Marszałek Polski, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych w kampanii wrześniowej 1939 roku.

 

Ojciec Edwarda, Tomasz Rydz, syn kowala, pochodził spod Wieliczki. W Brzeżanach odbywał służbę wojskową jako zawodowy żołnierz w stopniu plutonowego. Tam poznał Marię Babiak, córkę policmajstra municypalnego. Owocem ich związku był syn, który urodził się w domu przy ulicy Rohatyńskiej 126. Rodzina borykała się z biedą. Kiedy chłopiec miał 2 lata, jego ojciec zmarł na gruźlicę. Osiem lat później, w 1896 roku zmarła na gruźlicę jego matka, pozostawiając dziecko na wychowaniu swoich rodziców. Chłopiec dorastał w niezwykle trudnych warunkach materialnych. Jego sytuacja uległa poprawie, kiedy pieczę nad nim przejęła rodzina doktora Tadeusza Uranowicza.


Mimo wczesnego odejścia rodziców, które niewątpliwie odcisnęło piętno na życiu młodego człowieka, starał się być obowiązkowym i pilnym uczniem. Uczęszczał do gimnazjum w Brzeżanach i tam też w 1905 roku zdał maturę z wyróżnieniem. Dzięki stypendium Rady Miejskiej rodzinnych Brzeżan, Edward rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W tym samym czasie zaczął studiować historię sztuki i filozofię na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1907 roku wyjechał z kraju, aby w Norymberdze, Wiedniu i Monachium studiować malarstwo. W 1912 roku podjął ponownie naukę na ASP, którą ukończył tuż przed wybuchem I wojny światowej.


Edward Rydz miał zostać artystą. Był człowiekiem wielu talentów. O jego wszechstronnych zdolnościach świadczą nie tylko prace malarskie jakie tworzył, ale także zamiłowanie do teatru. Był też autorem nowelki «Stary postrzępiony sztandar wojskowy», ocenianej jako «udana».


Młody człowiek nie został jednak ani pisarzem, ani aktorem, ani wziętym malarzem. Los chciał inaczej. Wielki wpływ na kształtowanie jego osobowości i dalszą drogę miała bez wątpienia sytuacja Polski w tamtym okresie. Zabory i paląca potrzeba odzyskania niepodległości, tworzące się grupy wojskowe skupiające młodych patriotów, nastroje przed wybuchem I wojny i nadzieja, że ta wojna zmieni oblicze Europy i przyniesie Polsce upragnioną niepodległość – to wszystko niezwykle silnie oddziaływało na Edwarda i sprawiło, że jego droga życiowa przybrała jasno określony kierunek.


Już od najmłodszych lat wykazywał potrzebę przynależności do organizacji niepodległościowych i wojskowych. W 1908 roku, przyjmując pseudonim «Śmigły» stał się współtwórcą Związku Walki Czynnej. Po zdelegalizowaniu ZWC, Edward Rydz-Śmigły został jednym z organizatorów ruchu strzeleckiego w zaborze austriackim. Po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Rezerwy w Wiedniu, odbył roczną służbę w armii austriackiej. W 1914 roku wstąpił do oddziałów strzeleckich Piłsudskiego, gdzie objął dowództwo III batalionu kadrowego. Juliusz Kaden Bandrowski w «Piłsudczykach» tak o nim pisał: «Trzeci batalion stanowi jakby gwardię I Legionu. Tam gdzie uderza Śmigły, tam musi być wynik dodatni, tam, gdzie on gospodaruje, ład». Walcząc u boku Piłsudskiego wykazał się talentem organizacyjnym, walecznością, potrafił podejmować ryzyko, dbał o podwładnych, cechowało go opanowanie w sytuacjach bojowych. W 1919 roku jako dowódca Grupy Operacyjnej «Kowel», Edward Rydz-Śmigły zajął Włodzimierz i Kowel. Następnie dowodził walką o Wilno. Operacja zakończyła się sukcesem i wojsko polskie poza Wilnem zdobyło również Nowogródek i Baranowicze. 21 stycznia 1920 roku za zasługi na polu bitwy został odznaczony Krzyżem Wojennym Orderu Virtuti Militari. W 1922 roku został generałem dywizji, a 12 maja 1935 roku, kilka godzin po śmierci Piłsudskiego, prezydent Ignacy Mościcki powierzył mu funkcję Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych. Rok później otrzymał buławę marszałkowską.


Wokół osoby Śmigłego-Rydza (w tym czasie zmienił kolejność nazwisk) zaczął narastać swoisty kult. Widziano w nim kontynuatora idei Piłsudskiego, powstawały wiersze i pieśni na jego cześć, a dzień jego imienin obchodzono jak święto państwowe. Był osobą niezwykle wpływową i jego głos miał wielkie znaczenie w wyborze nowego rządu w 1936 roku. Już wtedy, na pierwszym posiedzeniu nowego rządu ostrzegał przed zbliżającą się wojną i nawoływał do wzmocnienia armii. W marcu 1939 roku Śmigły-Rydz zarządził mobilizację alarmową.


1 września 1939 roku Edwardowi Śmigłemu-Rydzowi została powierzona funkcja Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych. 17 września, po wkroczeniu na terytorium Polski Armii Czerwonej podjął decyzję o opuszczeniu kraju, w celu ( jak sam twierdził) «kontynuowania wojny z pomocą Francji i Wielkiej Brytanii.» W Rumunii został internowany i zabroniono mu kontaktów ze środowiskiem polskim. W październiku 1939 roku, pozbawiony możliwości łączności z krajem, a także możliwości jakiegokolwiek działania, zrezygnował z pełnienia funkcji Naczelnego Wodza i Inspektora Sił Zbrojnych.


Marszałek Śmigły–Rydz nie porzucił myśli o powrocie do okupowanego kraju. Swój plan wcielił w życie i 21 października 1941 roku przekroczył granicę polską. Przebywając w kraju, zabiegał o spotkanie z generałem Roweckim «Grotem», jednak nie wiadomo czy do niego doszło. Nie dane mu było zaangażować się w walkę podziemną, ponieważ w pięć miesięcy od powrotu do kraju, zmarł na zawał serca i został pochowany potajemnie na Powązkach jako nauczyciel Adam Zawisza.


Edward Śmigły-Rydz to postać tragiczna. Pozostawiony samemu sobie na polu walki, zignorowany przez sojuszników, najpierw uwielbiany, a potem potępiony i znienawidzony przez rodaków, z powodu swej ucieczki do Rumunii, został skazany na zapomnienie. W 2009 roku, Ryszard Kaczorowski, ostatni polski prezydent, rezydujący w Londynie – tak o nim powiedział: «Należy postać tego żołnierza i tragicznego Wodza przywrócić pamięci narodu i wojska, by dla kolejnych pokoleń stanowił wzór bezinteresowności, żarliwości i ofiarności w służbie Rzeczypospolitej. To On pokazał bowiem Polsce i światu granice ustępstw, których – bez upodlenia – nie bacząc na ofiary, naród przekroczyć nie może!»

 

Urszula OBERDA
Zdjęcie Edwarda Śmigłego-Rydza, znalezione we Włodzimierzu Wołyńskim, w masowym grobie ofiar NKWD podczas przeprowadzenia prac ekshumacyjnych

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1