Artykuły
  • Register

P1010937

W dniach 11-13 lipca br. 20-osobowa grupa Polaków odbyła podróż na Wołyń, której celem był udział w uroczystej mszy w Katedrze w Łucku i dotarcie do miejsc pamięci, głównie w Ludwikówce i Młynowie.

Jedna z uczestniczek wyjazdu – p. Amelia Mamczar – opowiadała nam, że pamięta katedrę jako miejsce chwilowego pobytu w roku 1943, gdy wraz z ocalałą z Ludwikówki mamą i siostrą, jak również grupą innych polskich kobiet i dzieci przetrzymywane tu były kilka dni przed wysyłką na dalszą tułaczkę, a której jednym z etapów był obóz w Majdanku.

Dziś, po bez mała 70 latach od tamtych tragicznych dni Pani Amelia znów z grupą Polaków znalazła się pod dachem Katedry, ale w jakże odmiennej sytuacji – uczestnicząc we Mszy i modlitwie prowadzonej zarówno w języku polskim, jak i ukraińskim.

Tak swoje wrażenia z „pielgrzymki pamięci” do Ludwikówki i Młynowa relacjonuje jedna z uczestniczek – Pani Anna Sobkiewicz-Foremska:

Następnego dnia rano wyjechaliśmy do Ludwikówki i Młynowa. Ludwikówka powitała nas bezchmurnym niebem i piekącym słońcem. Po zapaleniu zniczy, wkopaniu przywiezionych chryzantem i złożeniu wieńców odśpiewaliśmy wspólnie modlitwę za dusze tragicznie zmarłych ludwiczan i ich rodzin upamiętnionych postawionym krzyżem.

Pomimo panującego upału, większość z naszej grupy na czele z Panem Czesławem Muchą, który był najstarszym pielgrzymującym ludwiczaninem, zdecydowała się na pieszą wędrówkę aż na miejsce, gdzie pod lasem były przed pacyfikacją ostatnie zabudowania Ludwikówki. Pan Czesław do czasu pacyfikacji przeżył na Ludwikówce 9 lat, więc przywoływał zachowane z dzieciństwa obrazy i wskazywał nam miejsca gdzie stały poszczególne zabudowania. Te informacje potwierdził później jeden z miejscowych Ukraińców, który dołączył do naszej grupy. Tak więc uczestnicy naszego tegorocznego wyjazdu mieli jeszcze możliwość zrobienia sobie pamiątkowej fotografii na miejscu, gdzie stały zabudowania ich rodzin.

Później skierowaliśmy się do Młynowa, który dla ludwiczan był najbliższym miastem i parafią. Pomimo, że pamiętający lata 40. ludwiczanie stwierdzili ogromne zmiany i rozwój terytorialny miasta, to spotkanie z Młynowem było dla nas wszystkich smutnym i bolesnym przeżyciem. Powodów do tego było kilka, a najważniejsze z nich to zetknięcie z pozostałością po polskim kościele i cmentarzu. Cmentarz wciąż wykorzystywany jest do pochówków przez Ukraińców, ale jego stan nie wskazuje, aby zbytnio przejmowano się tym miejscem.

Część cmentarza, zapewne najstarsza, gdzie były polskie mogiły, praktycznie nie istnieje. Wśród zarośli i sterty nagromadzonych śmieci zdołaliśmy odszukać jedynie dwa pomniki z polskimi napisami. Reszta albo została rozebrana, albo samoistnie uległa rozpadowi i pogrążyła się we wszechogarniających wszystko chwastach.

Nasunęła mi się refleksja, że jest to ostatnia chwila, jeśli chcemy ten kawałek naszej kultury i historii ocalić od zapomnienia. Jeżeli w najbliższych kilku latach nie zdołamy się zorganizować, aby podjąć działania ratujące ten cmentarz, to zostanie on na zawsze już zapomniany i bezpowrotnie stracony.

Drugim niezmiernie przykrym przeżyciem był widok budynku dawnego polskiego kościoła. Styl budynku jednoznacznie wskazuje, że był to znany z dawnych zdjęć Kościół Parafialny pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, ale przeróbki i szkaradne dobudówki okropnie go oszpeciły i zapewne równie szpetne dały obecne przeznaczenie.

Przejechaliśmy ulicami Młynowa szukając budynku szkoły, do której chodził Pan Czesław Mucha, przejechaliśmy także mostem na drugi brzeg Ikwy do budynku dawnego pałacu Chodkiewiczów, zamienionego obecnie na muzeum Tarasa Szewczenki.

Anna SOBKIEWICZ-FOREMSKA

 

P.S.: Pragnę serdecznie podziękować w imieniu własnym i wszystkich uczestników podróży, wszystkim, którzy nam pomogli w zorganizowaniu i przebiegu całego naszego wyjazdu.
FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1