Artykuły
  • Register

Na początku maja zespół redakcyjny Monitora Wołyńskiego miał przyjemność odwiedzić Kraj Łemków. Jako obsługa medialna, wolontariusze oraz jako nowi przyjaciele Stowarzyszenia Przyjaciół Nowicy byliśmy zaproszeni na IV Spotkania Teatralne INNOWICA 2011.

Słoneczny pierwszomajowy poranek w całości zrekompensował „trudy lokomocyjne” przebytej ponad 400 kilometrowej trasy z Łucka i późne dotarcie do Nowicy. Ta łemkowska wieś położona wśród piękna Beskidu Niskiego rozpoczyna i kończy swój bieg pomiędzy dwiema zabytkowymi drewnianymi cerkiewkami wzdłuż asfaltowej drogi, biegnącej nad górskim potokiem. Pojedyncze ścieżki i dróżki prowadzą ku chyżom, zabudowaniom i poletkom uprawianej ziemi. Podziwiając malowniczość miejscowości szukamy śladów łemkowskiej przeszłości. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś, przed wojną, żyło tu więcej ludzi. Pejzaże opustoszałe z rdzennej ludności nasuwają smutne refleksje o losach ukraińskich Polaków, krymskich Tatarów, polskich Ukraińcach i innych narodowościach, których to rzeczywistość „pojałtańska” wyrwała ze swoich rodzinnych gniazd. Władze PRLu, realizując w stylu stalinowskim swoją „słynną” akcję pod kryptonimem „Wisła”, jednym cięciem na długo przerwały jedną z najbardziej odmiennych i ciekawych kultur przedwojennej Polski.

Od kilkunastu już lat można nieśmiało mówić o powolnym odrodzeniu kultury łemkowskiej, ponieważ w ostatnich latach sporo Łemkowskich rodzin wróciło na swoje dawne ziemie. Liczne grupy Łemków mieszkają obecnie w Nowicy, Gładyszowie, Uściu Gorlickim, Krynicy, Łosiu, Bartnem, Hańczowej i Zyndranowej, w Bielance i Zdyni, w której corocznie organizowana jest największa na świecie impreza "Łemkowska Watra". Ostatni powszechny spis ludności z 2002 roku wykazał, że w Polsce żyje ok. 6 tysięcy Łemków, chociaż według oszacowania samych Łemków liczba jest, prawdopodobnie, dziesięciokrotnie większa.

Wędrując po Nowicy wpraszamy się na rozmowę z łemkowsko - polską rodziną Państwa Michniaków.

77-letni Łemko i nowicczanin z dziada - pradziada Pan Dymitry Michniak, rolnik z zawodu, w niewielu zdaniach przedstawił dzieje Nowicy i swojej rodziny.

Nowica 2011 8

Nie został wywieziony ani do ZSRR, ani w głąb Polski, ponieważ jego starszy brat był żołnierzem PRL-owskiego Wojska Polskiego. Pamięta dużo: i nielekkie życie w okresie międzywojnia, i niemiecką okupację i tych, którzy współpracowali z okupantem – niemieckiego policjanta Ukraińca Pietruszkę i Niemca Sthułę z posterunku w Ujściu. Pamięta również o pięciu zabitych z Nowicy za jałówkę, o oddziałach UPA schowanych w pobliskich lasach i o miejscowym nauczycielu zmasakrowanym przez policjantów za niewydanie ukraińskiej partyzantki, o „dobrodziejstwach” nowych władz komunistycznych Polskiej Ludowej. Pamięta pierwsze powroty mieszkańców Nowicy. Mówi o tym wszystkim z jakimś filozoficznym spokojem. Również trzeźwo i w miarę optymistycznie ocenia współczesną polską codzienność.

Nie wszyscy mogli zostać na „swoim”. Tak jak wielu rodzinom łemkowskim, rodzinie Pani Marii Wacek (z domu Kapeluch) kazano w ciągu dwóch godzin spakować swój cały życiowy dobytek i wywieziono ich na ziemie zachodnie.

Nowica 2011 9

Dużo rodzin łemkowskich dostało gospodarstwa poniemieckie i pozostało tam na zawsze. Po okresie destalinizacji Polski Łemkowie powoli zaczęli powracać „na swoje”. Pani Maria wspomina, że jej rodzina musiała wykupić swój upaństwowiony już dom. Jak  wszyscy „tutejsi” mieszkańcy utrzymywali się z własnego gospodarstwa. W znacznym stopniu pomocne były unijne dofinansowania dla rolnictwa. Jakiś czas Pani Maria nauczała dzieci w podstawowej niepublicznej szkole w Nowicy, którą założyło Stowarzyszenie Przyjaciół Nowicy i przekazało później łemkowskiej społeczności. Mąż Pani Wacek jest Polakiem,  mieszkają obecnie całą rodziną w ładnym nowo wybudowanym domu naprzeciw swojego starego domku. Tak samo jak rodzina Państwa Michniaków, wielu sąsiadów ze zrozumieniem i życzliwie przyjęli fakt osiedlenia się w swojej wsi nowoprzybyłych „uciekinierów z miast” z różnych zakątków Polski.

W tradycji tej Łemkowskiej ziemi leży szacunek do ludzi, przenikanie i wzajemne wzbogacanie się kultur żyjących obok siebie różnych narodowości. Jak powiedziała nam na pożegnanie Łemkynia Pani Maria Wacek: „Nie ma złych czy dobrych narodowości – są tylko Ludzie i ludziska”.

Nowica 2011 1

Nowica 2011 4

Nowica 2011 5

Nowica 2011 6

Nowica 2011 7

Nowica 2011 10

Nowica 2011 11

Walenty WAKOLUK
Fot. Wolodymyr CHOMYCZ

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1