Artykuły
  • Register

Piąty rok z rzędu w Łucku odbywa się Konkurs Recytatorski Poezji i Prozy Polskiej dla mieszkańców Ukrainy. "Głównym jego zadaniem jest przybliżanie ukraińskiego słowa i kultury Polakom oraz polskiego słowa i kultury Ukraińcom," - mówi Natalia Katrencikova, która zapoczątkowała ten konkurs w Łucku. Dzisiaj jest gościem "Monitora Wołyńskiego".

– Natalio, kiedy i jak pojawił się pomysł zorganizowania konkursu poezji i prozy polskiej dla mieszkańców Ukrainy?
– Podczas pobytu na Programie Stypendialnym im. Lane'a Kirklanda, miałam staż w Wydziale Kultury w Urzędzie Miasta Lublin. Dyrektor wydziału Anna Pajdosz, z którą rozmawiałam o tendencjach rozwoju kultury w regionie, o polskiej polityce kulturalnej, czym zajmuję się naukowo, skierowała mnie do Anny Krawczyk – kierownika Działu Edukacji Kulturalnej Centrum Kultury w Lublinie. Anna Krawczyk wówczas już przeprowadzała konkurs ukraińskiej poezji i prozy dla mieszkańców Polski. Był to konkurs najpierw wojewódzki, obecnie jest ogólnopolski. Jej marzeniem było poszerzenie konkursu także na tereny Ukrainy, uczynienie go odzwierciedleniem polskiego konkursu. Ja od razu powiedziałam – zrobimy!

002 deklam konkurs by lotr

 – Zajmujesz się tym już 5 lat. Jakie przeszkody trzeba było pokonywać?

– Przede wszystkim w każdej sprawie zawsze trzeba znaleźć sojuszników. T
problemów nie było. Od samego początku w organizacji konkursu uczestniczy moja koleżanka Sofia Mular i pani Nina Poremska. Organizatorami konkursu są Towarzystwo Kultury Polskiej im. T. Kościuszki oraz Wołyński Instytut Ekonomii i Zarządzania (WIEiZ). Od razu pojawiły się problemy z finansowaniem. Pierwszy konkurs przeprowadziliśmy wyłącznie na entuzjazmie, a wyjazd naszych laureatów do Polski finansował Urząd Miasta Lublin. Na następny rok TKP im. T. Kościuszki zwróciło się z podaniem o wsparcie do Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Od tej pory Konsulat finansuje konkurs – czasem na 100 procent, a czasem na 90. Pomieszczenie dla przeprowadzenia konkursu w ciągu kilku lat bezpłatnie dawał organizator – WIEiZ. W zeszłym roku zainteresowała się nami i zaczęła pomagać w sprawach organizacyjnych, kierownik Wydziału Kultury Łuckiej Rady Miejskiej Tetiana Hnatiw. Dzięki jej wsparciu, mamy do dyspozycji pomieszczenie Pałacu Kultury m. Łucka. Tetiana Hnatiw pomaga nam także w sprawie wysyłania materiałów informacyjnych i informacji do mediów. Ma to swój skutek – z roku na rok zwiększa się liczba uczestników oraz poszerza zasięg geograficzny konkursu.

003 deklam konkurs by lotr

 – W jaki sposób dobierani są jurorzy?
– Połowa jury konkursu, a czasem nawet większa jego część, to przedstawiciele polskiej strony. Zawsze wśród jurorów jest Anna Krawczyk – ideolog i inspirator całej tej wielkiej transgranicznej inicjatywy. Ona zaprasza jakiegoś polskiego aktora, który w ramach konkursu przeprowadza krótkie warsztaty dla uczestników. On także jest jurorem. Dwie osoby w jury reprezentują Ukrainę. Zawsze zapraszamy ukraińskiego aktora i ukraińskiego filologa.

– Ile osób uczestniczy w konkursie?
– W pierwszym konkursie uczestniczyło 25 osób, w tym połowa studenci WIEiZ. Spoza Łucka nie było nikogo. W 2012 roku mieliśmy rekordową liczbę uczestników, w tym też rekordową liczbę uczestników z innych miast. W zeszłym roku do uczestnictwa w konkursie zarejestrowało się 39 osób. W tym roku – 62, ale udział wzięło 60 uczestników, którzy przedstawili 59 występów. Dwie zarejestrowane osoby nie przyszły na konkurs. 18 uczestników przyjechało z innych miejscowości: ze Lwowa i obwodu lwowskiego, Równego i obwodu rówieńskiego, z obwodu tarnopolskiego, z kilku miast i wsi obwodu wołyńskiego.

004 deklam konkurs by lotr

– Co możesz powiedzieć o "spektrum" uczestników?
– Nasz konkurs to konkurs dla dorosłych, dlatego dolna granica wiekowa, z którą czasem eksperymentujemy, to 15-18 lat. Co roku to zmienialiśmy, ale doszliśmy do wniosku, że konkurs musi być przeznaczony dla osób dorosłych. Górnej granicy wiekowej nie mamy.

– Czy nie planujecie w przyszłości rozdzielić uczestników konkursu na kategorie wiekowe?
– Jesteśmy odzwierciedleniem polskiego konkursu, uczestnicy którego nie są dzieleni na kategorie wiekowe. W polskim konkursie są wyznaczone kategorie ze względu na gatunek: turniej recytatorski, turniej poezji śpiewanej i turniej wywiedzione ze słowa. Kiedy zaczynaliśmy nasz konkurs, też chcieliśmy zorganizować te trzy kategorie. Okazało się jednak, że nasi uczestnicy nie do końca rozumieją, co to znaczy "wywiedzione ze słowa" albo "poezja śpiewana". Dlatego 3 z 5 konkursów ograniczały się do konkursu recytatorskiego. W tym roku postanowiliśmy znowu dodać poezję śpiewaną (po raz pierwszy – na trzecim konkursie). Problem jednak polegał na tym, że uczestnicy po prostu wybierają popularne piosenki, nie do końca rozumiejąc, co to jest "poezja śpiewana". Niestety nie zwracają także uwagi na zalecenia organizatorów, którzy proponowali zmienić repertuar.

007 deklam konkurs by lotr

– Jakie utwory wybierają do recytacji mieszkańcy Ukrainy?
– Nasi uczestnicy przeważnie wybierają klasyków – Mickiewicza, Szymborską, Miłosza, Słowackiego. Natomiast Polacy interesują się współczesną ukraińską literaturą: recytują Żadana, Prochaska, Irwancia, Bondara, Andruchowycza. W tym roku zauważalne były niektóre zmiany: Ukraińcy zaczynają się interesować współczesną polską poezją, zwłaszcza ci, którzy już uczestniczyli w finale konkursu w Lublinie. Jeszcze jedna różnica: Polacy uwielbiają prozę albo wiersz biały, Ukraińcy – tradycyjnie wiersze rymowane. Rzadko wybierają prozę.

Na Ukrainie udział w takim konkursie – sporadyczna akcja. Natomiast w Polsce popularny jest ruch recytatorski, działają organizacje recytatorów, częściej odbywają się konkursy recytatorskie. W tej sytuacji tylko najbardziej utalentowani nasi uczestnicy mogą rywalizować na odpowiednim poziomie z Polakami. Zaznaczę, że w ciągu pierwszych trzech konkursów nasi uczestnicy na finale w Lublinie, czyli na Polsko-Ukraińskich Spotkaniach Mistrzów Słowa, nie dostawali pierwszych nagród. Po raz pierwszy zdarzyło się to w ubiegłym roku.

008 deklam konkurs by lotr

– Czego mogą oczekiwać laureaci, których wybrano podczas konkursu w Łucku?
– Co roku jury wybiera 10-11 laureatów, którzy jadą na finał konkursu do Lublina. Czeka na nich trzy ciekawych i aktywnych dni. Po pierwsze, wezmą oni udział w finale konkursu, recytując utwory, z którymi zwyciężyli w Łucku. Oprócz tego uczestniczą w zajęciach poświęconych sztuce aktorskiej, w ciekawych imprezach kulturalnych. Na przykład co roku odbywają się spotkania z ukraińskimi pisarzami: Iwanem Małkowyczem, Ołeksandrem Irwancem, Marią Matios, Andrijem Bondarem.

– Co uważasz za największe osiągnięcie konkursu?
– To, że wytrwaliśmy i rozwijamy się dalej.

Rozmawiała Natalia DENYSIUK

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1