Artykuły
  • Register

2014-06-Alexander-Stockholm-169Nasza znajomość z Niezależnym Hufcem Harcerstwa Polskiego «LS-Kaszuby»ze Szwecji rozpoczęła się jeszcze w maju 2013 roku w Warszawie. Niedawno miałem okazję odwiedzić dawnych znajomych w Sztokholmie.

Od razu co rzuca się w oczy osobie, która po raz pierwszy trafiła do Szwecji, to mnóstwo zieleni i wody. Ale wszystko po kolei. Ustrój państwowy Szwecji – monarchia konstytucyjna. W kraju mieszka ponad 9 milionów osób. Wśród nich – przedstawiciele różnych narodowości i wyznań. «Trudno znaleźć typowego Szweda» – mówi Andrzej Żurowski z Koła Przyjaciół Harcerstwa ze Sztokholmu, syn Antoniego Władysława Żurowskiego, dowódcy batalionu KOP Berezne. Wspominaliśmy o nim w artykule «Śladami rodziców» («Monitor Wołyński» nr 18 z 10.10.2013), kiedy odwiedził Ukrainę.

2014-06-Alexander-Stockholm-152Ciekawie, że o 23.00 jest jasno niby w dzień. Jeśli nie ma chmur, latem noce są krótkie i jasne. Jednak zimą, ciemno robi się już około 15.00, a słońce pojawia się dopiero po godzinie 8.00-9.00. W mieście jest wiele miejsc parkingowych, poza tym tutaj można zaparkować na różny czas: na półgodziny, godzinę, dwie, trzy, cztery. Są miejsca, w których mogą zaparkować jedynie klienci tej czy innej instytucji. Warto pamiętać, by uważnie czytać informacje, ponieważ grzywna za niepoprawne parkowanie jest bardzo wysoka. W miasteczkach z domami jednorodzinnymi jest bardzo ładnie. One nazywane są «komunami», ale nie mają nic wspólnego z PGR-ami czy komunizmem.

W pierwszym dniu mojego pobytu w Szwecji ruszyliśmy w podróż do cudownych miejsc w okolicach Sztokholmu. Od epoki wikingów minęło wiele wieków, ale widać, że ich potomkowie cenią naturę, historię i tradycje. Jest tu wiele zbiorników wodnych, łodzi i łódeczek. Wolno chodzić też po terenie prywatnym. Pośród dzikiej natury można zobaczyć specjalnie przygotowane miejsca na ogniska, łącznie z drewnem. Warto jednak pamiętać o sprzątaniu po sobie. A ludzie? Ludzie są tutaj bardzo życzliwi.

W drugiej połowie dnia spotkaliśmy się z «harcerskim duchem Szwecji» harcmistrzem Janem Potrykusem. Wcześniej był komendantem hufca, wychowywał harcerzy w duchu miłości i szacunku do swojego języka, kultury i tradycji. Harcerze sami wyremontowali drewniane domki, które dostali do dyspozycji. Wspólnie z innymi organizacjami polonijnymi we współpracy z Konsulatem RP w Sztokholmie organizują spotkania polskich i mieszanych rodzin, które mieszkają w Szwecji.

2014-06-Alexander-Stockholm-230W kolejnym dniu przebywania w Sztokholmie, zawitaliśmy do niedużej szkoły, w której wykłada się marynarkę i stolarstwo, związane z budową łodzi. Zwiedziliśmy też słynne muzeum «Vasa». W folderze muzeum czytamy: «‎Okręt pod nazwą Vasa zatonął w porcie sztokholmskim 10 sierpnia 1628 roku, tuż po tym, jak wyruszył w pierwszy próbny rejs. Po 333 latach, w roku 1961, udało się go podnieść na powierzchnię. Restaurowany okręt na 98% składa się z oryginalnych części i jest bogato udekorowany setkami różnych rzeźb».

W niedzielę poszliśmy do kościoła, który już prawie od 30 lat katolicy wynajmują u protestantów. Po Mszy Świętej – spacer po Starym Mieście. Pałac Królewski, parlament i wszędzie woda. W pobliżu pałacu, w niewielkiej zatoce, stoi łódeczka królewskiego wędkarza. Uwagę licznych turystów przykuwa warta królewska. Na budynku Akademii – portret Alfreda Nobla. Małe uliczki, ładne domki, stare budki telefoniczne.

W Dniu Dziecka miejscowi Polacy, którzy zajmują się wychowaniem dzieci i młodzieży, spotkali się w Konsulacie RP z polskim rzecznikiem praw dziecka Markiem Michalakiem, który odwiedził Sztokholm. W spotkaniu wzięli udział przewodniczący polskich towarzystw, dyrektorowie, nauczyciele, działacze kulturalni na czele z Ambasadorem i Konsulem Generalnym Polski w Szwecji. Później odbyło się spotkanie z Maciejem Klichem, pracownikiem Ambasady RP w Sztokholmie i członkiem Koła Przyjaciół Harcerstwa. Zajmuje się harcerską gazetą «Czuwaj», która wychodzi w Szwecji.

Wracając ze Sztokholmu przez Warszawę, niespodziewanie trafiłem na uroczystości z okazji 25-ej rocznicy niepodległych wyborów w Polsce. Do Zamku Królewskiego można było dotrzeć jedynie pieszo. Opłaciło się, bo udało mi się zobaczyć przemawiającego Prezydenta USA Baracka Obamę.

Aleksander RADICA

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1