Artykuły
  • Register

Już tradycyjnie po katolickim i prawosławnym Bożym Narodzeniu przedstawiciele organizacji mniejszości narodowych w Katedrze Św. Apostołów Piotra i Pawła w Łucku w różnych językach śpiewają kolędy ku czci Nowonarodzonego Jezusa.

12 stycznia 2014 roku w Katedrze Św. Apostołów Piotra i Pawła w Łucku odbył się Koncert Bożonarodzeniowy «Hej, kolędo – колядо!». Festiwal kolęd, w którym uczestniczą przedstawiciele różnych narodowości i wyznań, po raz pierwszy odbył się w Łucku w 2007 roku. Jego założycielem jest Stowarzyszenie Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej, które organizuje festiwal we współpracy z Rzymsko-Katolicką Parafią Świętych Apostołów Piotra i Pawła i Konsulatem Generalnym RP w Łucku.

Ta bożonarodzeniowa impreza cieszy się dużym entuzjazmem uczestników. Pod koniec roku do Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej telefonują i przychodzą zeszłoroczni uczestnicy koncertu «Hej, kolędo – колядо!» z pytaniem, czy w tym roku również odbędzie się wspólna kolęda. Wołyńska tradycja współżycia kulturowego wielu narodowości sprzyja jednoczeniu się w te świąteczne dni.

IMG 0637

O tradycji wspólnego kolędowania na Wołyniu opowiedziała nam sekretarz SKP im. Ewy Felińskiej paniJulia Tołkaczowa. Do II wojny światowej jej rodzina mieszkała pod Łuckiem, w Lipowcu. Na jednej ulicy mieszkali tam Ukraińcy, Polacy, Niemcy i Czesi.

– Jak mieszkali na ulicy, tak i chodzili kolędować – oni do nas, a my do nich. Śpiewano i po polsku, i po ukraińsku. I kiedy przychodzili Polacy do Ukraińców albo Ukraińcy do Polaków, to też śpiewano i po polsku, i po ukraińsku. Żyliśmy jak jedna rodzina – powiedziała pani Julia. – Na naszej ulicy mieszkali także Czesi i Niemcy. Oni też kolędowali i znaliśmy ich kolędy, a oni nasze.

Na Wigilię tradycyjnie śpiewali kolędy w domu, a w następnych dniach chodzili kolędować do sąsiadów. Dzieci robiły z tego wesołą zabawę, przebierając się w kostiumy aniołów, carów i innych bohaterów i zbierając do torby wszystko, co dawali gospodarze.

Koncert rozpoczął się od występu dziecięco-młodzieżowego chóru «Toccatina» Rosyjskiego Centrum Kultury w obwodzie rówieńskim. Chór, który po raz pierwszy występował w Łucku, wykonał kolędy po rosyjsku, po polsku i po ukraińsku. Następnie kolędy zabrzmiały w wykonaniu chóru «Luceoria», który pod kierownictwem Anny Lewczenko od kilku lat działa przy SKP im. Ewy Felińskiej. Zgromadzeni w kościele podziwiali profesjonalny śpiew uczestników zespołu «Konsonans» Kulturalno-Artystycznego Towarzystwa «Intrada». Po rosyjsku i po ukraińsku wykonywał kolędy zespół «Gorlica» działający przy Centrum Kultury Rosyjskiej «Spiwwitczyznyk». Bożonarodzeniowymi wierszykami przywitali wszystkich najmłodsi członkowie Towarzystwa Kultury Ormiańskiej na Wołyniu «Loriberd», kilka powitalnych słów do widzów powiedział także prezes tej organizacji Kadżyk Danielan.

IMG 0750

– Ormianie też mają tradycję śpiewać kolędy. Oni chodzą kolędować od domu do domu i wszyscy muszą ich przyjąć, nikt nie zamyka przed nimi drzwi. Członkowie Towarzystwa Kultury Ormiańskiej zbierają się razem na Święta Bożego Narodzenia – opowiedział już po koncercie Kadżyk Danielan i zanucił kilka wierszy kolędy po ormiańsku.

Potem wystąpił Amatorski Zespół «Rosyjska piosenka Wołynia». Jak powiedział prezes SKP im. Ewy Felińskiej Walenty Wakoluk, ten zespół co roku jako pierwszy pyta, kiedy odbędzie się wspólna kolęda. Po ukraińsku i po polsku kolędy śpiewały Amatorski Chór «Dzwony Chołmszczyny» działający przy Wołyńskim Towarzystwie «Chołmszczyna», oraz chór «Wołyńskie Panie» Towarzystwa Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki. Na wspólną kolędę zawitały również przedstawicielki Wołyńskiego Technikum Narodowego Uniwersytetu Technologii Spożywczych Oksana Nakoneczna i «Duet Bożonarodzeniowy» – Ołena Haponiuk i Aleksandra Karaszczuk. Duet wykonał kolędę «Cicha noc» w trzech językach: po angielsku, po polsku i po ukraińsku. Zespół «Eleos» działający przy Klasztorze Św. Wasyla Wielkiego Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej urzekł wszystkich doskonałym wykonaniem kolęd.

Katolicy mają tradycję stawiania na stół w Wigilię dodatkowego talerza dla nieoczekiwanego gościa, który może zawitać do domu. Symboliczne jest to, że w tym roku takim gościem byli kolędnicy z Odessy – zespół wokalny «Perłynka» Pierwszej Odeskiej Cerkwi Ewangelicznych Chrześcijan Baptystów na czele z kierownikiem artystycznym Natalią Sawenko. W przeddzień koncertu zawitali oni do kościoła i zaproponowali zaśpiewać kolędy na koncercie «Hej, kolędo – колядо!».

Jak powiedział Serhij Sawenko, kierownik kilku chórów, starszy regent Pierwszej Odeskiej Cerkwi Ewangelicznych Chrześcijan Baptystów, zespół przyjechał do Łucka na zaproszenie Ewangelicznych Chrześcijan Baptystów, żeby obchodzić razem Boże Narodzenie, wziąć udział w nabożeństwach w Łucku i Kiwercach.

IMG 0722

Występ kolędników z Odessy był bardzo mocnym akcentem pod koniec koncertu. Kolędy w ich wykonaniu, «Śpij, Jezusie» w aranżacji Olgi Tokar i «Niebo i ziemia» w aranżacji Mykoły Hobdycza, były prawdziwym odkryciem dla zgromadzonych w kościele, którzy nie przestawali bić brawa odeskiemu zespołowi. «Perłynka» wdzięcznie zaśpiewała jeszcze kilka kolęd.

Niedawno ktoś ze znajomych zadał pytanie o tym, czy na Wschodzie i Południu Ukrainy kolędują. Poprosiliśmy Serhija Sawenka o komentarz.

– Tradycja kolędowania istnieje i my staramy się ją podtrzymywać i promować. Oczywiście dzieci kolędując wykonują łatwiejsze do śpiewania kolędy. Natomiast my, w naszych cerkwiach i w ogóle w mieście, staramy się utworzyć wspólne zespoły, żeby pójść z kolędą. Znam wiele takich zespołów, które łączą się w kwartety czy sekstety i chodzą kolędować do ludzi do domu. Kolędujemy z reguły po ukraińsku. Nasz zespół nie śpiewa w ogóle kolęd po rosyjsku. Mamy w naszym repertuarze jedną polską kolędę – opowiedział pan Serhij. Dodał on również, że kolęda daje mu możliwość wysławiania Boga, Jezusa Chrystusa. – To bardzo ciepłe i radosne święta. Boże Narodzenie to pojawienie się cudu w naszym życiu. Jezus przyszedł na świat nie bez przyczyny. On urodził się, żeby wypełnić swoją misję.

IMG 0832

Nowością tegorocznego festiwalu był świąteczny poczęstunek, na który zostali zaproszeni uczestnicy festiwalu. Poczęstunek miał miejsce i w poprzednich latach, natomiast w tym roku do stworzenia świątecznego stołu dołączyli się także uczestnicy festiwalu. Można było tu zobaczyć dania różnych narodów: ormiański ławasz z aromatycznym sosem, rosyjskie bliny z kawiorem, polski bigos i szynkę, ukraińskie ciasto i inne dania. Bardzo wymownym i ciepłym akcentem była wspólna modlitwa i dzielenie się opłatkiem. Koncert Bożonarodzeniowy «Hej, kolędo – колядо!» ma na celu jednoczenie za pomocą kolęd przedstawicieli wszystkich konfesji i narodowości, którzy śpiewają w różnych językach, ale o tym samym, przecież wobec Stwórcy wszyscy jesteśmy równi.

Natalia DENYSIUK

 

ГЕНЕРАЛЬНЕ КОНСУЛЬСТВО РЕСПУБЛІКИ ПОЛЬЩА В ЛУЦЬКУ

РИМО-КАТОЛИЦЬКА ПАРАФІЯ СВЯТИХ АПОСТОЛІВ ПЕТРА І ПАВЛА В ЛУЦЬКУ

ТОВАРИСТВО ПОЛЬСЬКОЇ КУЛЬТУРИ НА ВОЛИНІ ІМ. ЕВИ ФЕЛІНСЬКОЇ

ПРОСЯТЬ ПРИЙНЯТИ ПОДЯКУ ЗА УЧАСТЬ У РІЗДВЯНОМУ КОНЦЕРТІ

«HEJ, KOLĘDO – КОЛЯДО!»

ДИТЯЧО-ЮНАЦЬКИЙ ХОР «ТОККАТІНА», CHÓR „LUCEORIA”, ВОКАЛЬНИЙ АНСАМБЛЬ «КОНСОНАНС», АНСАМБЛЬ „ГОРЛИЦЯ”, ДИТЯЧИЙ АНСАМБЛЬ „ЦІЦЕРНАК”, АМАТОРСЬКИЙ ВОКАЛЬНИЙ АНСАМБЛЬ «РОСІЙСЬКА ПІСНЯ ВОЛИНІ», НАРОДНИЙ АМАТОРСЬКИЙ ХОР „ДЗВОНИ ХОЛМЩИНИ”, ZESPÓŁ „WOŁYŃSKIE PANIE”, ОКСАНУ НАКОНЕЧНУ, «РІЗДВЯНИЙ ДУЕТ», ОЛЕНУ ГАПОНЮК ТА ОЛЕКСАНДРУ КАРАЩУК, ВОКАЛЬНИЙ АНСАМБЛЬ «ЕЛЕОС»,

а також ВОКАЛЬНИЙ АНСАМБЛЬ «ПЕРЛИНКА»

 

 

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

 

 Kursy walut

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

 

cz

 

 

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1