Artykuły
  • Register

100 lat Legionow foto23 sierpnia Kostiuchnówka po raz kolejny pogrążyła się w zadumie nad dziejami polskiej historii. Świętowano, bowiem, dwa ważne stulecia: postania Legionów Polskich i wybuchu I wojny światowej.

 

Atmosfera uroczystości była poważna, podniosła, lecz radosna. W Polskim Lasku, gdzie znajduje się cmentarz wojenny, zebrali się zaproszeni goście. Stronę polską reprezentowali: pani Beata Brzywczy, Konsul Generalny RP w Łucku, pani Jolanta Chełmińska, Wojewoda Łódzki , podpułkownik Arkadiusz Kobielak, Attache Wojskowy Ambasady RP w Kijowie, asysta honorowa Wojska Polskiego, wystawiona przez Garnizon Warszawa oraz przedstawiciele innych instytucji państwowych, organizacji społecznych, środowisk polonijnych z Kowla, Maniewicz i Łucka, a także naukowcy i dziennikarze. Ze strony ukraińskiej uroczystość swoją obecnością uświetnił Wasyl Dawidiuk, dyrektor szkoły w Kostiuchnówce wraz z rodziną. Gospodarzami obchodów byli harcerze z Chorągwi Łódzkiej Związku Harcerstwa Polskiego z harcmistrzem Jarosławem Góreckim na czele, dyrektorem Centrum Dialogu Kostiuchnówka .


Po przywitaniu gości, harcmistrz Jarosław Górecki wspomniał o 16-letniej już tradycji organizowania obozów harcerskich w Kostiuchnówce, podczas których młodzi ludzie opiekują się grobami Legionistów. Następnie odbył się apel z asystą honorową Wojska Polskiego, zmiana warty honorowej oraz odśpiewanie hymnów Polski i Ukrainy. Po wniesieniu sztandaru Wojska Polskiego miała miejsce msza święta, w trakcie której modlono się za wszystkich żołnierzy i ofiary I oraz II wojny światowej, poległych legionistów, jak również Ukraińców walczących i ginących w walkach na wschodzie kraju.


Po zakończeniu wspólnej modlitwy nadszedł czas na tradycyjne przemówienia zebranych gości. Jolanta Chełmińska odczytała list napisany przez ministra Macieja Klimczaka Podsekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, który podziękował harcerzom za ich wołyńską służbę. Następnie wojewoda łódzka stwierdziła, iż «Najcenniejszym darem, jaki możemy ofiarować ludziom żyjącym jest czas i pamięć, jaką możemy ofiarować tym, którzy odeszli. Pamięć o ich czynach, o tym, co udało się im zrealizować, o tym, jakie znaczenie mieli w naszym życiu i co pozostawili po sobie. Dzisiaj jesteśmy tutaj właśnie ofiarując swój czas i chcąc upamiętnić piękne czyny naszych Legionistów». Następnie Jolanta Chełmińska wyraziła swoje ubolewanie nad sytuacją polityczną na Ukrainie, życząc Ukraińcom szybkiego zakończenia działań wojennych. Na koniec swojej wypowiedzi wojewoda dodała: «Niech żyje wolna Polska, niech żyje wolna Ukraina!».


Konsul Generalny RP w Łucku nawiązała do historii Kostiuchnówki, wybuchu I wojny światowej oraz stulecia Legionów Polskich, przytaczając rys historyczny wspomnianych wydarzeń. Beata Brzywczy zaznaczyła, jakie zmiany zaszły w Europie i na świecie po 1914 roku i jakie znaczenie polityczne miała bitwa pod Kostiuchnówką. Konsul pochwaliła również pracę, którą wykonują na Wołyniu strona polska i ukraińska, a szczególnie harcerze.


Dyrektor miejscowej szkoły, Wasyl Dawidiuk, zwrócił uwagę na charakter świętowanych rocznic. Pierwsza z nich, tragiczna, upamiętniająca wybuch I wojny światowej, która podzieliła świat na dwa wrogie obozy, oraz druga, radosna, czyli stulecie powstania Legionów Polskich, co doprowadziło do zjednoczenia i niepodległości Polski. Dyrektor wyraził również słowa podziękowania dla Polski, niezawodnego sąsiada w trudnych dla Ukrainy czasach. Na koniec zawołał «Niech żyje Polska i Слава Україні!».


Na zakończenie uroczystości delegacje złożyły wieńce i wiązanki na grobach legionistów, po czym był czas na indywidualne oddanie hołdu poległym oraz obejrzenie zabytkowych pomników, upamiętniających bitwę. Następnie udano się do Centrum Dialogu Kostiuchnówka, stojącego na miejscu dawnej polskiej szkoły, a odbudowanego przez harcerzy. Obecnie znajduje się tam baza obozowa Chorągwi Łódzkiej ZHP oraz ośrodek współpracy polsko-ukraińskiej. Z tego miejsca corocznie startuje listopadowa sztafeta rowerowa po Ogień Niepodległości, który dociera 11 listopada na Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W Centrum Dialogu goście mogli zwiedzić salę tradycji, gdzie znajdują się przedmioty znalezione podczas prac w Polskim Lasku, oraz wystawa poświęcona bitwie pod Kostiuchnówką. Następnie gospodarze wydarzenia zaprosili wszystkich zebranych na smaczny poczęstunek.


Osoby, które pozostały dłużej, wzięły udział w ognisku harcerskim pt. Panteon niepodległości, podczas którego wspominano poległych legionistów. Natomiast dzień później, 24 sierpnia, czyli w Święto Niepodległości Ukrainy, miały miejsce uroczystości na odnowionym cmentarzu wojennym w Kowlu. Jest to kolejne miejsce, którym zajęli się harcerze, wykonując pracę na rzecz zachowania polskiej historii na Wołyniu.


Bitwa pod Kostiuchnówką miała miejsce w dniach 4-6 lipca 1916 roku. Nazywana jest jedną z największych polskich bitew I wojny światowej. To właśnie tam wszystkie trzy brygady Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego stoczyły krwawą batalię z wojskami rosyjskimi, atakujących w ramach ofensywy Brusiłowa. Pomimo przewagi sił Imperium Rosyjskiego, Polakom udało się odnieść spektakularne zwycięstwo. W bitwie poległo około dwóch tysięcy Legionistów.


Cmentarz w Polskim Lasku założono w 1915 roku, lecz rok później został zniszczony wskutek ostrzału artyleryjskiego w trakcie ofensywy Brusiłowa. Szczątki żołnierzy zostały wówczas porozrzucane po całej okolicy. W okresie międzywojennym cmentarz był zadbany i dobrze utrzymany, co zmieniło się po II wojnie światowej. Nekropolię odbudowano dopiero w latach 90. XX wieku i do dziś dbają o nią harcerze z województwa łódzkiego. W Polskim Lasku spoczywa około stu osób, w tym żołnierze obcych armii.


Agnieszka BĄDER

FB

Biblioteka MW

Jency wrzesnia 1939 foto 240 2

dzien

Informacja

logoGranica

 

 

Konkursy, festiwale, wydarzenia

gaude2017

 

Partnerzy

 

LOGO MonitorInfo mini

 

PastedGraphic-1 

 

VolynMedia

 

cz

 

tittle

Reklama

 

po polsku po polsce 1

 

SC Corporate Services Sp 1